Wszystko wskazuje na to, że 2026 rok będzie dla biznesu wyjątkowo wymagający. Skala planowanych zmian pokazuje, że nie wystarczy już reagować „na ostatnią chwilę”. Nowe regulacje dotkną zarówno sposobu zarządzania firmą, relacji z pracownikami, jak i kwestii podatkowych, właścicielskich czy technologicznych. Z mojego doświadczenia wynika, że im wcześniej zaczniemy porządkować procesy, tym mniej nerwów będzie nas to kosztować później. Poniżej zebrałem kluczowe obszary, które – moim zdaniem – każdy przedsiębiorca powinien mieć na radarze w kontekście 2026 roku.
Po pierwsze: jawność wynagrodzeń
Choć unijna dyrektywa dotycząca transparentności płac obowiązuje formalnie od 2023 roku, realne skutki odczujemy dopiero na przełomie 2025 i 2026 r. Już od końca grudnia 2025 r. pracodawcy będą musieli funkcjonować w nowej rzeczywistości – z obowiązkiem podawania przedziałów płacowych w rekrutacji, udzielania pracownikom szerszych informacji o wynagrodzeniach i bez możliwości pytania kandydatów o wcześniejsze zarobki.
To jednak dopiero początek. Pełne wdrożenie przepisów, które mają faktycznie egzekwować zasadę równej płacy kobiet i mężczyzn, musi nastąpić najpóźniej do czerwca 2026 r. Już dziś wiadomo, że firmy będą zobowiązane do uporządkowania systemów wynagradzania, zdefiniowania obiektywnych kryteriów płacowych oraz raportowania różnic. Dodatkowo zniknie możliwość narzucania poufności wynagrodzeń – zapis, który do tej pory był standardem w wielu organizacjach. Z perspektywy biznesowej oznacza to jedno: audyt płac i dokumentów wewnętrznych przestaje być opcją, a staje się koniecznością. Zwłaszcza że za niedopełnienie obowiązków przewidziane są realne sankcje finansowe.
Po drugie: umowy B2B pod lupą
Model współpracy B2B przez lata dawał firmom dużą elastyczność. Problem w tym, że w wielu przypadkach granica między świadczeniem usług a faktycznym stosunkiem pracy została mocno zatarta. W praktyce rynek zna wiele sytuacji, w których „kontraktor” funkcjonuje jak etatowiec – z określonymi godzinami, przełożonym, urlopem i świadczeniami.
Ustawodawca postanowił zareagować. Planowane zmiany w ustawie o Państwowej Inspekcji Pracy zakładają, że inspektorzy zyskają realne narzędzia do przekwalifikowywania fikcyjnych kontraktów B2B na umowy o pracę – i to bezpośrednio w toku kontroli. Dodatkowo PIP ma mieć dostęp do danych z ZUS i urzędów skarbowych, co znacząco zwiększy skuteczność działań kontrolnych. Jeśli nowelizacja wejdzie w życie zgodnie z planem, początek 2026 r. może oznaczać bardzo poważne przetasowania w modelach zatrudnienia.
Po trzecie kodeks spółek handlowych
Zmiany w KSH, które mają zacząć obowiązywać w 2026 r., mają charakter porządkujący i deregulacyjny. Najbardziej symboliczna jest rezygnacja z kary pozbawienia wolności za niezłożenie wniosku o upadłość w terminie. W praktyce sankcja ta i tak była stosowana marginalnie, a jej usunięcie powinno ograniczyć działania podejmowane wyłącznie „na wszelki wypadek”.
Równolegle zmieniają się zasady funkcjonowania rejestrów akcjonariuszy w spółkach niepublicznych. Ustawodawca stawia na większą przejrzystość – krótsze terminy zgłaszania zmian, szerszy zakres danych i ujednolicenie klasyfikacji akcji. Część tych regulacji zacznie obowiązywać już pod koniec lutego 2026 r.
Po czwarte – cyfryzacja bez odwrotu
Od 1 stycznia 2026 r. korespondencja z administracją publiczną będzie prowadzona wyłącznie elektronicznie. Brak własnego adresu do e-Doręczeń nie wiąże się co prawda z karami, ale w praktyce może powodować chaos komunikacyjny i ograniczoną kontrolę nad obiegiem informacji.
Kończący się okres przejściowy to dobry moment, aby uporządkować kwestie formalne – zwłaszcza że założenie i obsługa skrzynki wymaga odpowiednich uprawnień, numeru PESEL i profilu zaufanego, a w przypadku cudzoziemców także kwalifikowanego podpisu elektronicznego.
Po piąte – zatrudnianie cudzoziemców
Rok 2026 będzie pierwszym, w którym system zezwoleń na pracę funkcjonuje w pełni cyfrowo przez cały okres rozliczeniowy. Dla działów HR oznacza to konieczność jeszcze lepszej kontroli terminów, danych i zmian warunków zatrudnienia.
Dodatkową niewiadomą pozostaje przyszłość uproszczonych zasad zatrudniania obywateli Ukrainy. Obecne regulacje obowiązują do marca 2026 r., a każda decyzja o ich przedłużeniu lub wygaszeniu będzie miała realny wpływ na rynek pracy w drugiej połowie roku. W praktyce warto przygotować się na kilka scenariuszy i na bieżąco weryfikować legalność zatrudnienia.
Po szóste – estoński CIT
Dla wielu spółek koniec 2025 r. oznacza zakończenie pierwszego czteroletniego okresu Estońskiego CIT. Decyzja o kontynuacji, rezygnacji lub zmianie modelu rozliczeń nie powinna być automatyczna.
Ryczałt nadal najlepiej sprawdza się tam, gdzie zyski są reinwestowane, a struktura właścicielska pozostaje stabilna. Z kolei firmy planujące reorganizacje, generujące straty lub chcące korzystać z ulg niedostępnych w Estońskim CIT, powinny rozważyć powrót do zasad ogólnych – pamiętając o dodatkowych obowiązkach i ograniczeniach czasowych.
Po siódme – fundacje rodzinne
Choć planowano zmiany w przepisach dotyczących fundacji rodzinnych od stycznia 2026 r., prezydenckie weto sprawiło, że nowe regulacje nie wejdą w życie. Dla przedsiębiorców oznacza to utrzymanie dotychczasowych zasad, w tym korzystnych rozwiązań podatkowych i stabilnych ram sukcesji.
W praktyce fundacja rodzinna w 2026 r. nadal pozostaje atrakcyjnym narzędziem do zabezpieczenia majątku i uporządkowania kwestii właścicielskich.
Po ósme – NIS2
Choć termin unijny minął wcześniej, wszystko wskazuje na to, że to właśnie 2026 r. będzie momentem wejścia w życie przepisów wdrażających dyrektywę NIS2 w Polsce. Nowe obowiązki obejmą tysiące firm z różnych sektorów – od IT i energetyki po produkcję czy gospodarkę odpadami.
Odpowiedzialność za cyberbezpieczeństwo znacząco wzrośnie, a brak przygotowania może skutkować bardzo wysokimi karami finansowymi. Więcej na ten temat dowiecie się z tego wpisu: link.
Po dziewiąte – UODO
Na początku 2026 r. poznamy zakres kontroli sektorowych prowadzonych przez UODO. Z doświadczenia wiadomo, że organ coraz częściej sprawdza nie tylko dokumenty, ale realne stosowanie procedur. Najczęstsze problemy? Nieaktualne analizy ryzyka, braki w dokumentacji, źle skonstruowane umowy powierzenia czy nieskuteczne reagowanie na incydenty. A konsekwencje potrafią być bardzo dotkliwe – od zaleceń po wysokie kary finansowe. Jeśli do tej pory nie korzystaliście z profesjonalnego wsparcia w zakresie RODO, zachęcam do kontaktu z WBT-IT, które od lat wspiera w tym zakresie firmy. Polecam z czystym sumieniem 🙂
Po dziesiąte – planowanie przestrzenne
Do końca czerwca 2026 r. gminy muszą uchwalić Plany ogólne, które zastąpią dotychczasowe studia uwarunkowań. Od lipca decyzje o warunkach zabudowy będą możliwe wyłącznie na obszarach wyraźnie wskazanych w tych planach. Dla przedsiębiorców planujących inwestycje oznacza to konieczność dokładnego sprawdzenia lokalnych dokumentów planistycznych – brak planu ogólnego lub odpowiednich oznaczeń może całkowicie zablokować nowe przedsięwzięcia.
Wiele wskazuje na to, że 2026 roku będzie się działo i być może będzie trochę zabawy 🙂 To moment, w którym przewagę zyskają firmy przygotowane – proceduralnie, organizacyjnie i strategicznie. Z mojego doświadczenia wynika, że im wcześniej zaczniemy działać, tym spokojniej przejdziemy przez nadchodzące miesiące. A jeśli mogę Wam w tym pomóc – napiszcie do mnie!


Najnowsze komentarze