Własna firma czy etat?

Własna firma czy etat?

Jedno z odwiecznych pytań: własna firma, czy etat? Jeśli szukacie odpowiedzi, to dobrze trafiliście. W dzisiejszym tekście pomogę Wam wybrać, pokażę plusy i minusy obu scenariuszy, ale nie oczekujcie, że zrobię to za Was.

 

Własna droga w biznesie

 

Jeśli ktoś wmawia Wam, że jest jeden właściwy scenariusz, jedna prawidłowa odpowiedź, to znaczy, że nie warto go słuchać. Albo nie mówi Wam wszystkiego, albo mówi o sobie. Zarówno praca na etacie, jak i założenie własnego biznesu może być drogą na szczyt, albo na samo dno. Zbyt wiele zależy od Was, Waszych indywidualnych cech, podejścia, planów, celów, wizji, pomysłów, możliwości i sytuacji, żeby ktoś mógł Wam powiedzieć co jest dla Was dobre, a co złe. Ja też tego nie będę robić.

 

Chcę tylko podzielić własnym spojrzeniem na ten temat. Moimi obserwacjami i doświadczeniami. A wszystko to z perspektywy kogoś kto stał po obu stronach barykady. Postaram się pokazać blaski i cienie obu pomysłów, wskazać ich wady i zalety. Tak aby w jakiś sposób ułatwić Wam wybór.

Ja własną ścieżkę już wybrałem i mogę powiedzieć jak się nią idzie. Z resztą robię to dość regularnie. Tu na blogu, jak również na YouTubie. W jednym z ostatnich filmów poruszyłem już temat pracy na etat, jeśli przegapiliście to nic straconego:

 

 

Na co dzień raczej zachęcam Was do brania losu i biznesu we własne ręce. Pokazuję, że prowadzenie własnej firmy jest dużym wyzwaniem, ale daje równie duże możliwości. Piszę i opowiadam o tym, bo sam tak pokierowałem swoimi planami i tak się spełniam. Nigdy i nigdzie natomiast, nie mówiłem, że praca na etat jest zła.

Złe jest ślepe podporządkowywanie swojego życia pod cudze wizje, pod cudze “wydaje mi się”. Niezależnie czy chcesz otworzyć firmę, czy pracujesz u kogoś – żaden z tych scenariuszy nie jest z zasady dobry, albo zły. Jakby wszyscy otwierali własne firmy, to nie byłoby pracowników etatowych. Jakby wszyscy chcieli pracować na etacie, to nie byłoby gdzie. Dlatego niezależnie od tego, która droga zawodowa i życiowa jest Wam bliższa, macie prawo wyboru i każda z tych dróg jest ważna. Może mieć sens. Każda może być drogą na szczyt, albo na samo dno. Kluczowe jest określenie, która z tych dwóch opcji będzie dobra dla Was konkretnie. Nie tylko z biznesowego, czy finansowego punktu widzenia. Jaki macie potencjał i jak go wykorzystać.

Ważne, aby określić własną zawodową drogę. Cel, który będzie przyświecał waszym krokom i determinował Was do wysiłku. Najważniejsze to realizować własny pomysł na biznes, mając świadomość jakie niesie ryzyko, jakie przyniesie korzyści i jakie wyzwania. I o tym teraz słów kilka.

 

Własna firma czy etat?

 

Aby ułatwić Wam decyzję i rozważania, przygotowałem kilka argumentów przemawiającym na korzyść posiadania własnej firmy, jak również pracy na etacie. Niektóre z nich upewniają mnie w przekonaniu, że dobrze zrobiłem zakładając własny biznes. A niektóre uświadamiają jak fajnie jest pracować na etacie. 

 

Plusy pracy na etacie

  • bezpieczeństwo – prawdą jest, że praca na etacie wiąże się z większym poczuciem bezpieczeństwa, stabilizacji. Wiesz, że w określony dzień otrzymasz określone wynagrodzenie, co ułatwia organizację domowego budżetu i planowanie wydatków. Praca na etacie może nie jest całkiem pozbawiona ryzyka, ale z pewnością jest bezpieczniejsza niż prowadzenie własnej firmy.
  • mniejsza odpowiedzialność – to kolejny argument przemawiający za pracą na etat. Popełniając błąd pracując u kogoś ryzykujesz zazwyczaj tylko posadą. Popełniając błąd jako przedsiębiorca konsekwencje są znacznie poważniejsze. Możesz przekreślić lata ciężkiej pracy, dziesiątki tysięcy zainwestowanych środków. Większa odpowiedzialność, to większa presja i ciężar, którego nie każdy chce dźwigać.
  • ochrona prawna i socjalna – pracownik na umowie o pracę może liczyć na solidną ochronę prawną, socialną i pewne udogodnienia, których przedsiębiorca jest pozbawiony. Prawo do wynagrodzenia, prawo do urlopu wypoczynkowego, wychowawczego, urlopu na dziecko, macierzyńskiego, prawo do określonych warunków pracy, prawo do zasiłku, odprawy itd.
  • urlopy – skoro już wspomniałem o tym wątku, to warto nadmienić, że prowadząc własną firmę zaplanowanie urlopu przypomina trochę Mission Impossible. Natomiast pracując na etacie nie dość, że masz gwarantowany urlop 20-26 dniowy, to jeszcze płatny.
  • czas pracy – praca na etacie to zazwyczaj praca od 8.00 do 16.00, od poniedziałku do piątku. 40 godzin w tygodniu, wolne weekendy. Marzenie każdego kto prowadzi własną firmę, wierzcie mi. Nawet jak czasem trzeba zostać po godzinach, to nie jest to regułą, tak jak w przypadku własnego biznesu. kiedy to w zasadzie nigdy do końca z pracy nie wychodzisz.
  • lepsza organizacja pracy – mając własny biznes, mega ważna staje się wielozadaniowość, zwłaszcza na początku. To często wykonywanie pracy i obowiązków kilku osób, co tworzy oczywiste problemy organizacyjnie. Pracując u kogoś nie musisz myśleć o księgowości, organizacji pracy innych, formalnościach itd. Pracownik ustala z szefem zakres obowiązków, których potem po prostu musi się trzymać. Nie musi tworzyć miejsca pracy, tylko dostosować się do panujących warunków. To upraszcza sprawę.
  • możliwość rozwoju – pracując na etacie łatwiej znaleźć czas na szkolenia, dokształcanie się i rozwijanie. Często to jeszcze pracodawca pokrywa tego koszt.
  • pewne wynagrodzenie – w przeciwieństwie do przedsiębiorcy, który często musi czekać na zwrot inwestycji, na efekty sprzedażowe, pracownik zarabia pieniądze od pierwszego miesiąca pracy, a jego wynagrodzenie może być już tylko wyższe w kolejnych. Prowadząc firmę nie zawsze można przewidzieć obrót i dochód, natomiast pracując na etacie pensja nigdy nie zejdzie poniżej pewnego poziomu. Jest pewna.

 

Minusy pracy na etacie

  • szef – często to jeden z większych minusów. Co ciekawe mówię to jako szef właśnie 😉 Nawet jeśli mówimy o dobrym szefie, to sama konieczność wykonywania poleceń przełożonego, bycie kontrolowanym i ocenianym bywa stresujące i ograniczające. Czasami przyjdzie Wam zrobić coś inaczej niż byście chcieli, albo coś na co nie macie ochoty – bo wódz tak chciał. 
  • zasady – będąc pracownikiem musisz przestrzegać regulaminów i zasad, które zdecydowanie łatwiej się nagina będąc swoim szefem. To również potwierdzam z doświadczenia. Pracując na etacie trzeba być w pracy punktualnie o wyznaczonych godzinach, trzeba przestrzegać określonych wytycznych, które mogą skutecznie komplikować życie. Jak możecie się domyślać – jako własny szef macie większą elastyczność. 
  • ograniczona decyzyjność – oczywiście to zależne od stanowiska pracy, ale przecież i tak zawsze ostatnie słowo należy do szefa. Jako pracownik masz ograniczony wpływ na niektóre decyzje firmy, jej strategię i kierunek rozwoju marki. Im większa firma, tym mniejszy masz wpływ na cokolwiek i tym trudniej jest realizować własne pomysły i ambicje.
  • praca pod cudzym szyldem – pracując u kogoś jesteście częścią czegoś większego. Mniej pracujecie na własne nazwisko, a bardziej dla dobra zespołu i marki pod której szyldem działacie.

 

Plusy posiadania własnej firmy

  • niezależność – to jeden z ważniejszych argumentów przemawiający za posiadaniem i budowaniem własnej marki. Podejmujecie takie decyzje i wyzwania, jakie chcecie, nie musząc martwić się cudzym zdaniem. Od Was zależy rozwój firmy, cele i strategia. To jakaś forma wolności, której jesteśmy pozbawieni pracując na etacie.
  • szansa na większe zarobki – prawda jest taka, że własna firma nie zapewnia stabilnego wynagrodzenia, ale daje większą szansę na większy zysk. To ile wyjmiecie, będzie uzależnione od tego ile włożycie. Również jeśli chodzi o własną pracę, wysiłek i poświęcony czas. Niestety nie zawsze tak jest, ale przynajmniej taka opcja jest w ogóle możliwa. Nie ma górnej granicy Twoich zarobków jeśli biznes wypali.
  • spełniacie marzenia – bo przecież własna firma to nie tylko możliwość zarobienia pieniędzy ale realizacji własnych planów, marzeń, pasji. Ktoś kto nie lubi sztuki, nie otwiera galerii. Otwierając biznes masz w końcu możliwość zająć tym co tak naprawdę Cię kręci! Realizować się w wybrany przez siebie sposób.
  • satysfakcja – prowadząc firmę macie możliwość zrobić coś wielkiego – dosłownie i w przenośni. Świadomość, że Wasza firma może wnosić coś dobrego do Waszego życia ale też życia innych – to olbrzymia i niekłamana satysfakcja. 
  • elastyczność – bycie swoim szefem, to większa elastyczność bez konieczności tłumaczenia się komukolwiek. I na prawdę nie chodzi tylko o to, że można wyjść z biura nie tłumacząc się nikomu. Nie chodzi o możliwość wzięcia urlopu w dowolnym terminie. To po prostu większa swoboda działań. Możliwość tworzenia własnych zasad.
  • większe możliwości – zakładając własną firmę zwiększają się Wasze obowiązki, odpowiedzialność, ale też możliwości. Od teraz sami wyznaczacie pewne granice. 

 

Minusy prowadzenia własnej firmy

  • podatki – to jedna z największych bolączek wszystkich przedsiębiorców. ZUSy, VATy, comiesięczne rozliczenia, które stają się sporym obciążeniem dla każdego kto prowadzi własną firmę. Nawet jeśli nie osiągasz zakładanych wyników i zysków, płacić podatki trzeba. I to niemałe! Popełnisz błąd – płacisz jeszcze więcej! Dlatego tak ważna jest profesjonalna i sprawdzona obsługa księgowa w firmie.
  • stałe koszty – czyli kolejne stałe wydatki, które musisz każdego miesiąca ponosić, niezależnie od uzyskiwanych dochodów. Pensje dla pracowników, koszty wynajmu i utrzymania biura, firmowego auta, rachunki, bieżące wydatki – naprawdę jest tego sporo.
  • odpowiedzialność – tak samo za siebie jak za innych. Mając własną firmę nie masz nad sobą bata, ale za to ponosisz pełną odpowiedzialność za siebie i swoich pracowników. Za błędy odpowiadasz całym swoim majątkiem, a niektórych błędów i potknięć nie da się odkręcić tak łatwo i bezboleśnie.
  • niepewność jutra i zarobków – to dotyczy zarówno pracy na etat, jak i prowadzenia własnej firmy. Czasami nie da się przewidzieć przyszłości, czasami jakiś biznes nie wypali i trzeba będzie go zamknąć. Wierzcie mi, że zdecydowanie łatwiej będzie w takiej sytuacji znaleźć nową pracę, niż zaczynać budować firmę od nowa. Ale nawet jeśli Wasza firma nieźle funkcjonuje, to nie macie żadnej gwarancji na to jak będą wyglądać Wasze zarobki. Jednego miesiąca możecie zarobić 2 tysiące, a innego 20 tysięcy. Nie ma reguły.
  • inwestycja – każdy biznes wymaga jakiejś inwestycji. Oczywiście tu dużo zależy od konkretnego pomysłu i jego skali, ale zawsze trzeba włożyć w to jakieś środki finansowe. Środki, które mogą wrócić do nas z zyskiem, albo zniknąć bezpowrotnie. Ryzyko w biznesie jest zawsze!
  • diametralna zmiana życia – nie wszyscy są tego świadomi i na to gotowi – własna firma zmienia całe życie. Zmusza do jeszcze lepszej organizacji własnego czasu, życia rodzinnego, wymaga ciągłej atencji. Pracy niemal 24h / dobę. Zwłaszcza na początku drogi. 
  • kontrole – to nie jest tak, że mając własną firmę nie podlega się żadnej kontroli. Urząd Skarbowy czuwa, choć kontrole skarbowe to nie jedyne tego typu atrakcje jakie na Was czekają. 

 

Tak to wygląda w skrócie. 

Mam nadzieję, że po dzisiejszym tekście łatwiej będzie Wam zdecydować co będzie lepszym wyjściem dla Was: własna firma czy etat? Mimo, że nie opowiedziałem o wszystkim, to mam wrażenie, że najważniejsze argumenty padły. 

A co Wy o tym sądzicie? Może jednak nie wspomniałem o ważnym aspekcie? Jakie macie podejście i doświadczenia? Jestem bardzo ciekawy Waszych historii i komentarzy

Jak być dobrym szefem?

Jak być dobrym szefem?

Dobry szef jest jak dobry kapitan na statku. Niezależnie od problemów i sztormów statek nie zmienia swojego kursu i płynie we wcześniej określonym kierunku. Dobry kapitan niezależnie od warunków utrzyma załogę w ryzach, będzie potrafił odpowiednio przydzielić obowiązki, będzie znał mocne i słabsze strony swojej łajby, by finalnie dopłynąć do celu.

To niezbyt wyszukana metafora, ale wyjątkowo trafna jeśli porównamy ją do zarządzania firmą przez szefa. Dlatego dziś będę się jej trzymał.

 

 

Dobry szef, to dobra firma

 

 

Na blogu, w filmach na YouTubie, wspominałem już sporo o pracownikach. Podkreślałem, że to oni w rzeczywistości tworzą wizerunek firmy, a ich zaangażowanie nie raz decyduje o sukcesie, bądź porażce. Tak jak na statku – bez załogi nie wypłyniemy nawet z portu. Dziś natomiast skupimy się na kapitanie…

Aby odpowiedzieć na pytanie jak być dobrym szefem, warto zdawać sobie sprawę jakie cechy musi posiadać dobry szef. Wiadomo też, że w zależności od specyfiki, charakteru biznesu te cechy muszą się nieco różnić. Jedne będą nabierały większego znaczenia, a inne na nim traciły. Dlatego starałem się opisać te najbardziej uniwersalne jakie przyszły mi do głowy. 

 

Nie ma szefa idealnego. To po pierwsze. Ważne aby mieć tą świadomość, zarówno jako majtek pokładowy i jako kapitan. Możecie się starać ze wszystkich sił – błąd, porażka w biznesie, różne zawirowania spotkają Was prędzej, czy później. To pewne.

Z drugiej strony, każdy może być dobrym szefem. Nikt się z tym nie rodzi. Bycie dobrym przywódcą to nie cecha wrodzona, a nabyta. To suma wielu czynników, które trzeba w sobie wypracować. Owszem można mieć pewne predyspozycje, jednego może to kosztować trochę więcej pracy, drugiego mniej. I nie chodzi tylko o takie oczywiste kompetencje, jak dobra organizacja, wiedza, podejście. Gdy zastanowimy się na tym głębiej, na myśl przychodzą te wszystkie małe detale dnia codziennego, które testują nas w swojej roli.

 

Dobry szef, to dobra firma. Tak to działa.

 

Mało jest dobrych firm, które mają złych szefów i rzadko zdarza się, że dobry szef miał złą firmę. To logiczna zależność. Mimo, że mogą występować wyjątki od reguły, to ogólne wnioski są równie logiczne: od pracy, postawy i cech szefa, zależny jest sukces w biznesie. Każdy musi to przetrawić we własnym zakresie. Lista niezbędnych cech i umiejętności mogą się różnić, ale to właśnie one stanowią o tym na ile jesteśmy dobrymi kapitanami i jak daleko naszym statkiem możemy dopłynąć. 

 

 

Jak być dobrym szefem?

 

 

Wspomnę teraz o niektórych cechach, które moim zdaniem powinien być dobry szef. To cechy w biznesie, które sam staram się stosować i doskonale wiem, że łatwiej się o nich mówi, pisze niż stosuje w praktyce. Ale to chyba żadna nowość również dla Was prawda?

 

Dobry szef, to dobry przywódca

 

To nie podlega dyskusji – szef już z samej definicji musi być dobrym przywódcą. Problem pojawia się przy słowie “dobry”. Dobry przywódca według mnie będzie pewny siebie, ale nie pyszny. To ktoś kto będzie łączył ogień z wodą, będzie tak samo surowy, jak empatyczny. Stanowczy i łagodny. Ktoś kto z jednej strony będzie wymagający, sprawiedliwy, a z drugiej strony czasem przymknie oko na pewne potknięcia współpracowników. Dobry kapitan musi mieć posłuch w załodze, ale mieć wyczucie w którym momencie użyć bata, a w którym nagrody. 

 

jak być dobrym szefem

 

Dobry szef ma wizję

 

„Jeśli chcesz okręt, to nie zwołuj ludzi po to, aby zebrać budulec, przygotować narzędzia i przydzielić pracę, ale naucz ich tęsknoty do dalekiego bezkresnego morza.” – Antoine de Saint Exupery.

Ten zasłyszany cytat idealnie pasuje do tematu – dobry szef musi mieć konkretną wizję. Dodatkowo musi potrafi zarażać nią innych. Sam pomysł nie wystarczy. Dobry kapitan potrafi zainspirować załogę. Nawet jeśli nie od razu będziesz, zgodnie ze słowami pisarza “wzbudzać tęsknotę do dalekiego bezkresnego morza” to przynajmniej możesz jasno wyznaczyć punkt na mapie, który stanie się Waszym wspólnym celem i wizją. Nie uda się to bez jednej ważnej rzeczy…

 

Dobry szef zna swoją firmę

 

Dobry kapitan, zna swoją łódź. Co więcej, dobrze zna swoją załogę. Nie chodzi tu o to, żeby znać szczegóły prywatnego życia pracowników, ale dobrze jest poznać osoby, z którymi wypływa się na morze. To kwestia zaufania, ale też podstawa do tego aby wiedzieć na jakie wsparcie możesz liczyć, czego wymagać. Jak Twój zespół będzie radził sobie z presją czasu, czy będzie zaangażowany, jakie ma słabości… Nie będziesz dobrym szefem jeśli nie poznasz swoich pracowników, ale też nie dasz poznać siebie. Oczywiście tu ważne jest wyczucie. Koleżeńskie relacje nie zawsze się sprawdzają, a pewne granice lepiej niech pozostaną wyraźnie nakreślone. Ale im bardziej sam się otworzysz, tym lepiej poznasz załogę, tym lepszą atmosferę będziesz miał na statku. 

Jak możesz poznać swój zespół? Dobrym pomysłem będzie chociaż raz na jakiś czas wspólne wyjście na lunch, wyjazd integracyjny, albo wspólny rejs i kolacja przy świecach 😉

 

Dobry szef, to dobra komunikacja

 

Ten temat bezpośrednio łączy się z poprzednim. Z resztą wszystkie wspomniane cechy są ze sobą zespolone. Trudno będzie poznać Ci pracowników, jeśli w firmie będzie kiepska komunikacja. Co to znaczy? To znaczy, że pracownik nie będzie wiedział z jakimi sprawami ma się do Ciebie zgłaszać, jak z Tobą rozmawiać, jakie masz oczekiwania. Dobra komunikacja w zespole jest ważna i pozwala nie tylko usprawnić pracę, ale też uniknąć zamieszania, niepotrzebnych niedomówień i konfliktów.

Dobra komunikacja to też konstruktywna krytyka. Bynajmniej nie chodzi o to, aby wzbudzać poczucie winy u pracowników za każdym razem jak coś nie wyjdzie. Chodzi bardziej o to, aby wskazać błędy i zmotywować do rozwoju. Każdy w firmie może wymagać nieco odmiennego podejścia, spersonalizowanej komunikacji, ale jeśli znasz swój zespół będziesz wiedział jak rozmawiać z każdym z jego członków. Pamiętaj jednak o pewnej uniwersalnej zasadzie: chwalić możesz na forum firmy, krytykuj raczej w cztery oczy.

 

Dobry szef jest uczciwy

 

Kolejna elementarna sprawa – zarówno jeśli chodzi o szefa, jak i o pracowników. Uczciwość powinna charakteryzować każdą relację, nie tylko zawodową. Pamiętaj, że to coś więcej niż wypłata ustalonego wynagrodzenia zgodnie z umową i terminem. To przekłada się także na bezpośrednie stosunki i objawia się m.in. szczerością. Jeśli znasz zespół, a komunikacja nie sprawia Wam trudności będzie Wam łatwiej. Uczciwość to spełnianie obietnic, mówienie prawdy bez manipulacji. To także przyznanie się do błędu.

Nie musisz się kajać przed załogą. Ale możesz sporo zyskać jeśli przyznasz się do pomyłki. To będzie dowód, że jesteś uczciwy również wobec siebie. Jeśli pokażesz to pracownikom, łatwiej będzie Ci nawiązać fajny kontakt, przestaniesz być tylko tabliczką z nazwiskiem na drzwiach gabinetu. Jeśli wiecie co mam na myśli 🙂 

 

Dobry szef jest profesjonalistą

 

Jako szef, profesjonalista, musisz dbać o pewne standardy pracy. To znaczy, że sam jesteś punktualny, dotrzymujesz terminów, dbasz o swój wizerunek, a tym samym wizerunek firmy. To też odpowiednie podejście do klienta, dbałość o jakość firmowych usług. Powinieneś być profesjonalny i tego samego wymagać od swojego zespołu. Takie odpowiedzialne podejście jest nieodłączne jeśli zależy Ci na rozwoju firmy, na tworzeniu trwałych relacji z klientami, których raczej nie zbudujesz tylko na ładnym uśmiechu, prawda?

 

Dobry szef jest sprawiedliwy

 

Kolejna cecha niezbędna przy prowadzeniu firmy i byciu dobrym szefem. Ale co się kryje pod tym ogólnym stwierdzeniem? Chociażby to, że nie będziesz mieć “pupilków”, których będziesz traktował lepiej od innych. Sprawiedliwe traktowanie pracowników, to równe traktowanie. Bycie sprawiedliwym szefem nie zawsze jest łatwe i rzadko bywa przyjemne, ale sprawia, że jako kapitan budujesz zaufanie wśród załogi.

 

 

To tylko kilka ogólnych cech niezbędnych w biznesie, które pomogą Wam być lepszymi szefem. Każda jest ważna i każda może być nie lada wyzwaniem. Wiem po sobie. 

Ale przecież pływanie po otwartym morzu to nie bułka z masłem. Nawet dla doświadczonych kapitanów i zgranej załogi. Musisz zatem zrobić wszystko co w Twojej mocy, aby mimo różnych przeszkód na swojej drodze, wytrwale płynąć do celu. 

Powodzenia!

 

Biznes bez ciśnień

Biznes bez ciśnień

Poniedziałek rano. Przychodzisz do biura i na miłe rozpoczęcie dnia: kilkanaście, albo kilkadziesiąt maili, powiadomienia o zaległych i nowych zadaniach od członków zespołu. Do tego sterta dokumentów z zeszłego tygodnia…

Zanim tak na dobre zdasz sobie sprawę, jak dużo czeka Cię pracy, zanim zdążysz pomyśleć o porannej kawie, wchodzi współpracownik z MEGA pilną sprawą. Znacie to, prawda? Za to m.in. tak lubimy poniedziałki 🙂 (więcej…)

Motywacja w biznesie – jak jej nie stracić?

Motywacja w biznesie – jak jej nie stracić?

Odpowiednia motywacja w biznesie to podstawa. Jest niezbędna do tego, aby zacząć pracować na swoim i realizować swoje pomysły, marzenia. A tak naprawdę jeszcze ważniejsza jest w późniejszych etapach, przy budowaniu własnej marki, prowadzeniu firmy i jej rozwoju.

Z motywacją jest trochę jak z miłością – jeśli jej nie pobudzamy, nie pielęgnujemy, potrafi przygasnąć. Jak z tym walczyć? (więcej…)

Pierwsze kroki w biznesie – powrót do korzeni

Pierwsze kroki w biznesie – powrót do korzeni

Po latach prowadzenia własnego biznesu łatwo zapomnieć o swoich początkach. Z czasem umyka gdzieś pierwotny cel i motywacja, a pojawia się rutyna dnia codziennego. Może nie każdy ma to w tym samym stopniu i na tym samym etapie, ale zgodzicie się ze mną, że to częste zjawisko.

Dlaczego powrót do korzeni w biznesie jest cenny i co to właściwie znaczy? (więcej…)