Własna działalność jest jak dziecko

Własna działalność jest jak dziecko

Zapewne słyszeliście już kiedyś powiedzenie, że własna firma jest jak jak dziecko. Jeśli prowadzicie już własną działalność, to najprawdopodobniej znacie to z autopsji. Bardziej lub mniej dosłownie. Gdyby zastanowić się nad tym głębiej, porównanie to ma więcej sensu niż może się wydawać. Jest czymś więcej niż tylko zgrabną metaforą. Zdradza podejście, które moim zdaniem sprawdza się w prowadzeniu własnej działalności, a dziś trochę o nim opowiem.

 

 

Z własną firmą jest jak z dzieckiem

 

 

 

Jeśli macie wątpliwości, czy porównanie firmy z dzieckiem, jest trafione to po dzisiejszym tekście pewnie znikną razem z ostatnim akapitem. Mówię to zarówno jako właściciel kilku firm, jako osoba, która pomaga w rozwoju innych marek, oraz jako ojciec.

Obecnie coraz więcej osób decyduje się na założenie własnego biznesu. To dobrze. Na pewno nie będę Was do tego zniechęcać. Ważne jest jednak, aby decyzję o otwarciu i prowadzeniu własnej działalności podjąć świadomie. Na tyle, na ile się da. A nie zawsze i nie wszyscy mają świadomość tego, jakie wyzwania na nich czekają, ile pracy, czasu rzeczywiście będą musieli zainwestować w rozwój firmy.

 

Który rodzic jest świadom wszystkich konsekwencji i obowiązków jakie niesie ze sobą rodzicielstwo i założenie rodziny? Który przedsiębiorca zna wszystkie blaski i cienie prowadzenia działalności, przed jej rozpoczęciem? Znacie takich?

 

Możecie przeczytać wszystkie książki o wychowaniu dziecka, nasłuchać się niezliczonych rad od bardziej doświadczonych, a i tak nie przewidzicie wszystkiego. Nie będziecie w stanie przygotować się na to co nastąpi. Podobnie jest w biznesie. Możecie skończyć różne kursy, szkoły. Latami planować założenie własnej firmy, przygotowywać się do tej roli, a i tak nie macie gwarancji na sukces. Tu tkwi haczyk i jednocześnie dreszczyk emocji. Faktem jest jednak że w oby przypadkach, pojawienie się pociechy (jak również własnej firmy) zmienia nasz życie o 180 stopni.

 

Zarówno prowadzenie własnej działalności, jak i wychowywanie dziecka ma swoje wady i zalety. Rozkładają się zazwyczaj w różnych proporcjach. Zależy od dziecka (firmy), sytuacji, warunków i przede wszystkim – od nas. Czasami potrzeba więcej wysiłku, natomiast satysfakcja rośnie proporcjonalnie do niego. Niedawno na moim kanale YouTube opublikowałem vloga, na którym wskazałem kilka plusów i minusów prowadzenia własnej firmy. Powstał też wpis na ten temat. Może wkrótce będzie trzeba zrobić podobne podsumowanie jeśli chodzi o dzieci. Pomyślimy 🙂

 

 

 

 

 

Nie ma jednego przepisu na sukces, tak jak nie ma jednej słusznej drogi na wychowanie dziecka. Jeśli ktoś Wam wmawia, że taki przepis istnieje, to zasugerujcie mu aby zmniejszył dawkę leków. Co najmniej o połowę. Są jednak natomiast pewne zasady, które powinny przynieść pozytywny skutek w obu przypadkach.

 

Z firmą jest jak z dzieckiem – im większy włożycie wysiłek w wychowanie swojej pociechy, tym lepsze będą potem efekty. Jeśli poświęcicie swojej marce uwagę, od pierwszych chwil będziecie zaangażowani w jej rozwój i będziecie w tym wytrwali – to efekty pojawią się prędzej, czy później. Trzeba się jednak uzbroić w cierpliwość i nastawić na całodobową opiekę. Płacz o 5 rano nie powinien Was dziwić, tak samo jak konieczność siedzenia po kilkanaście godzin przy firmowych obowiązkach. Zwłaszcza na początku działalności, kiedy Wasza marka jest jeszcze w powijakach.

 

Pamiętaj, że nikt tego wszystkiego za Ciebie nie zrobi – a dziecko samo się nie wychowa. To znaczy wychowa się, ale raczej nie będzie przystosowane do świata i bez opieki rodzicielskiej nie da sobie rady w późniejszych etapach dojrzewania. Niezbędne jest zaangażowanie, dużo pracy u podstaw, poczucie obowiązku, ale też uczucie, motywacja, wytrwałość. Jak potwierdzają liczne badania – dzieci rozwijają się najlepiej w pełnej rodzinie. Podobnie jest z firmą. Trudno będzie Ci wszystko zaplanować i wykonać samodzielnie. Czasami obowiązków i pracy przy firmie, czyli przy Waszym dziecku, jest tak dużo, że trzeba skorzystać z pomocy niani.

Jaką rolę powinna pełnić? Jakie obowiązki przejąć? Co to ma wspólnego z biznesem?

 

 

Zatrudnij nianię do swojej firmy

 

 

Człowiek jeszcze nie opanował sztuki teleportacji, nie rozdwaja się, niestety, albo na szczęście ma tylko dwie ręce. Dlatego czasami niezbędna jest pomoc z zewnątrz. I nie chodzi tu o to, że sam nie dasz sobie rady. Dasz, do pewnego momentu i etapu rozwoju.

 

Może się jednak okazać, że będzie Was to kosztowało zbyt wiele wyrzeczeń i wysiłku. Jeśli cały ciężar obowiązków weźmiecie na siebie, z czasem może Was wymęczyć, jednocześnie studząc całkowicie zapał, motywację, spowolni proces dorastania. A przecież każde dziecko z czasem dojrzewa, a co za tym idzie zwiększają się też jego potrzeby i tym samym nasze obowiązki i podejście. Wielu rodziców słusznie decyduje się na pomoc rodziny, albo niani. Natomiast chyba mało kto liczy na to, że taka pomoc będzie polegała na całkowitym przejęciu obowiązków wychowywania. To tak nie działa. A przynajmniej moim zdaniem, nie powinno.

 

Niania ma inne zadania. Ma dbać o dziecko, pilnować, doglądać pod nieobecność rodziców, nakarmić, ewentualnie pomóc w edukacji i wspomagać rozwój. Taką też rolę bierze na siebie osoba odpowiedzialna za pomoc w kreowaniu i rozwoju Twojej marki. Nie będzie kochał Twojego dziecka tak jak ty. Nigdy. Ale swoim zaangażowaniem, umiejętnościami pomoże Twojej firmie szybciej dorosnąć. Będzie realnym wsparciem, gdy Ty musisz zająć się innymi sprawami. Będzie bacznym obserwatorem, gdy Ty skupiasz się na innych istotnych kwestiach.

 

Jeśli czujecie, że przydałoby się Wam właśnie takie wsparcie, w wychowaniu Waszej firmy, to zgłaszam swoją kandydaturę. Chętnie zaopiekuję się Waszą pociechą. Zadbam o to, aby była bezpieczna, odciążę Was od obowiązków i wspólnie z Wami zaplanujemy drogę rozwoju.

Mogliście już poznać mnie i moje podejście do biznesu. Na blogu i vlogu staram się regularnie dzielić swoimi obserwacjami, podejściem, wiedzą i doświadczeniami. Mam też referencje od innych zadowolonych rodziców. Może z czasem zaufacie mi na tyle, że zdecydujecie się powierzyć mi swoją firmę pod opiekę. Z góry zaznaczam: Mam podejście do dzieci 🙂

Zapraszam do kontaktu!

11 + 6 =

Książki pomocne w biznesie

Książki pomocne w biznesie

Co jakiś czas słyszy się, że czytamy coraz mniej książek. Niektórzy wieszczą upadek czytelnictwa i tradycyjnego druku, który miałby być wyparty przez nowoczesne technologie. Szczerze mówiąc, nie wierzę za bardzo ani w jedno, ani w drugie. (więcej…)

Jak być dobrym szefem?

Jak być dobrym szefem?

Dobry szef jest jak dobry kapitan na statku. Niezależnie od problemów i sztormów statek nie zmienia swojego kursu i płynie we wcześniej określonym kierunku. Dobry kapitan niezależnie od warunków utrzyma załogę w ryzach, będzie potrafił odpowiednio przydzielić obowiązki, będzie znał mocne i słabsze strony swojej łajby, by finalnie dopłynąć do celu.

To niezbyt wyszukana metafora, ale wyjątkowo trafna jeśli porównamy ją do zarządzania firmą przez szefa. Dlatego dziś będę się jej trzymał.

 

 

Dobry szef, to dobra firma

 

 

Na blogu, w filmach na YouTubie, wspominałem już sporo o pracownikach. Podkreślałem, że to oni w rzeczywistości tworzą wizerunek firmy, a ich zaangażowanie nie raz decyduje o sukcesie, bądź porażce. Tak jak na statku – bez załogi nie wypłyniemy nawet z portu. Dziś natomiast skupimy się na kapitanie…

Aby odpowiedzieć na pytanie jak być dobrym szefem, warto zdawać sobie sprawę jakie cechy musi posiadać dobry szef. Wiadomo też, że w zależności od specyfiki, charakteru biznesu te cechy muszą się nieco różnić. Jedne będą nabierały większego znaczenia, a inne na nim traciły. Dlatego starałem się opisać te najbardziej uniwersalne jakie przyszły mi do głowy. 

 

Nie ma szefa idealnego. To po pierwsze. Ważne aby mieć tą świadomość, zarówno jako majtek pokładowy i jako kapitan. Możecie się starać ze wszystkich sił – błąd, porażka w biznesie, różne zawirowania spotkają Was prędzej, czy później. To pewne.

Z drugiej strony, każdy może być dobrym szefem. Nikt się z tym nie rodzi. Bycie dobrym przywódcą to nie cecha wrodzona, a nabyta. To suma wielu czynników, które trzeba w sobie wypracować. Owszem można mieć pewne predyspozycje, jednego może to kosztować trochę więcej pracy, drugiego mniej. I nie chodzi tylko o takie oczywiste kompetencje, jak dobra organizacja, wiedza, podejście. Gdy zastanowimy się na tym głębiej, na myśl przychodzą te wszystkie małe detale dnia codziennego, które testują nas w swojej roli.

 

Dobry szef, to dobra firma. Tak to działa.

 

Mało jest dobrych firm, które mają złych szefów i rzadko zdarza się, że dobry szef miał złą firmę. To logiczna zależność. Mimo, że mogą występować wyjątki od reguły, to ogólne wnioski są równie logiczne: od pracy, postawy i cech szefa, zależny jest sukces w biznesie. Każdy musi to przetrawić we własnym zakresie. Lista niezbędnych cech i umiejętności mogą się różnić, ale to właśnie one stanowią o tym na ile jesteśmy dobrymi kapitanami i jak daleko naszym statkiem możemy dopłynąć. 

 

 

Jak być dobrym szefem?

 

 

Wspomnę teraz o niektórych cechach, które moim zdaniem powinien być dobry szef. To cechy w biznesie, które sam staram się stosować i doskonale wiem, że łatwiej się o nich mówi, pisze niż stosuje w praktyce. Ale to chyba żadna nowość również dla Was prawda?

 

Dobry szef, to dobry przywódca

 

To nie podlega dyskusji – szef już z samej definicji musi być dobrym przywódcą. Problem pojawia się przy słowie “dobry”. Dobry przywódca według mnie będzie pewny siebie, ale nie pyszny. To ktoś kto będzie łączył ogień z wodą, będzie tak samo surowy, jak empatyczny. Stanowczy i łagodny. Ktoś kto z jednej strony będzie wymagający, sprawiedliwy, a z drugiej strony czasem przymknie oko na pewne potknięcia współpracowników. Dobry kapitan musi mieć posłuch w załodze, ale mieć wyczucie w którym momencie użyć bata, a w którym nagrody. 

 

jak być dobrym szefem

 

Dobry szef ma wizję

 

„Jeśli chcesz okręt, to nie zwołuj ludzi po to, aby zebrać budulec, przygotować narzędzia i przydzielić pracę, ale naucz ich tęsknoty do dalekiego bezkresnego morza.” – Antoine de Saint Exupery.

Ten zasłyszany cytat idealnie pasuje do tematu – dobry szef musi mieć konkretną wizję. Dodatkowo musi potrafi zarażać nią innych. Sam pomysł nie wystarczy. Dobry kapitan potrafi zainspirować załogę. Nawet jeśli nie od razu będziesz, zgodnie ze słowami pisarza “wzbudzać tęsknotę do dalekiego bezkresnego morza” to przynajmniej możesz jasno wyznaczyć punkt na mapie, który stanie się Waszym wspólnym celem i wizją. Nie uda się to bez jednej ważnej rzeczy…

 

Dobry szef zna swoją firmę

 

Dobry kapitan, zna swoją łódź. Co więcej, dobrze zna swoją załogę. Nie chodzi tu o to, żeby znać szczegóły prywatnego życia pracowników, ale dobrze jest poznać osoby, z którymi wypływa się na morze. To kwestia zaufania, ale też podstawa do tego aby wiedzieć na jakie wsparcie możesz liczyć, czego wymagać. Jak Twój zespół będzie radził sobie z presją czasu, czy będzie zaangażowany, jakie ma słabości… Nie będziesz dobrym szefem jeśli nie poznasz swoich pracowników, ale też nie dasz poznać siebie. Oczywiście tu ważne jest wyczucie. Koleżeńskie relacje nie zawsze się sprawdzają, a pewne granice lepiej niech pozostaną wyraźnie nakreślone. Ale im bardziej sam się otworzysz, tym lepiej poznasz załogę, tym lepszą atmosferę będziesz miał na statku. 

Jak możesz poznać swój zespół? Dobrym pomysłem będzie chociaż raz na jakiś czas wspólne wyjście na lunch, wyjazd integracyjny, albo wspólny rejs i kolacja przy świecach 😉

 

Dobry szef, to dobra komunikacja

 

Ten temat bezpośrednio łączy się z poprzednim. Z resztą wszystkie wspomniane cechy są ze sobą zespolone. Trudno będzie poznać Ci pracowników, jeśli w firmie będzie kiepska komunikacja. Co to znaczy? To znaczy, że pracownik nie będzie wiedział z jakimi sprawami ma się do Ciebie zgłaszać, jak z Tobą rozmawiać, jakie masz oczekiwania. Dobra komunikacja w zespole jest ważna i pozwala nie tylko usprawnić pracę, ale też uniknąć zamieszania, niepotrzebnych niedomówień i konfliktów.

Dobra komunikacja to też konstruktywna krytyka. Bynajmniej nie chodzi o to, aby wzbudzać poczucie winy u pracowników za każdym razem jak coś nie wyjdzie. Chodzi bardziej o to, aby wskazać błędy i zmotywować do rozwoju. Każdy w firmie może wymagać nieco odmiennego podejścia, spersonalizowanej komunikacji, ale jeśli znasz swój zespół będziesz wiedział jak rozmawiać z każdym z jego członków. Pamiętaj jednak o pewnej uniwersalnej zasadzie: chwalić możesz na forum firmy, krytykuj raczej w cztery oczy.

 

Dobry szef jest uczciwy

 

Kolejna elementarna sprawa – zarówno jeśli chodzi o szefa, jak i o pracowników. Uczciwość powinna charakteryzować każdą relację, nie tylko zawodową. Pamiętaj, że to coś więcej niż wypłata ustalonego wynagrodzenia zgodnie z umową i terminem. To przekłada się także na bezpośrednie stosunki i objawia się m.in. szczerością. Jeśli znasz zespół, a komunikacja nie sprawia Wam trudności będzie Wam łatwiej. Uczciwość to spełnianie obietnic, mówienie prawdy bez manipulacji. To także przyznanie się do błędu.

Nie musisz się kajać przed załogą. Ale możesz sporo zyskać jeśli przyznasz się do pomyłki. To będzie dowód, że jesteś uczciwy również wobec siebie. Jeśli pokażesz to pracownikom, łatwiej będzie Ci nawiązać fajny kontakt, przestaniesz być tylko tabliczką z nazwiskiem na drzwiach gabinetu. Jeśli wiecie co mam na myśli 🙂 

 

Dobry szef jest profesjonalistą

 

Jako szef, profesjonalista, musisz dbać o pewne standardy pracy. To znaczy, że sam jesteś punktualny, dotrzymujesz terminów, dbasz o swój wizerunek, a tym samym wizerunek firmy. To też odpowiednie podejście do klienta, dbałość o jakość firmowych usług. Powinieneś być profesjonalny i tego samego wymagać od swojego zespołu. Takie odpowiedzialne podejście jest nieodłączne jeśli zależy Ci na rozwoju firmy, na tworzeniu trwałych relacji z klientami, których raczej nie zbudujesz tylko na ładnym uśmiechu, prawda?

 

Dobry szef jest sprawiedliwy

 

Kolejna cecha niezbędna przy prowadzeniu firmy i byciu dobrym szefem. Ale co się kryje pod tym ogólnym stwierdzeniem? Chociażby to, że nie będziesz mieć “pupilków”, których będziesz traktował lepiej od innych. Sprawiedliwe traktowanie pracowników, to równe traktowanie. Bycie sprawiedliwym szefem nie zawsze jest łatwe i rzadko bywa przyjemne, ale sprawia, że jako kapitan budujesz zaufanie wśród załogi.

 

 

To tylko kilka ogólnych cech niezbędnych w biznesie, które pomogą Wam być lepszymi szefem. Każda jest ważna i każda może być nie lada wyzwaniem. Wiem po sobie. 

Ale przecież pływanie po otwartym morzu to nie bułka z masłem. Nawet dla doświadczonych kapitanów i zgranej załogi. Musisz zatem zrobić wszystko co w Twojej mocy, aby mimo różnych przeszkód na swojej drodze, wytrwale płynąć do celu. 

Powodzenia!

 

Strach przed krytyką – jak z nim walczyć?

Strach przed krytyką – jak z nim walczyć?

Strach przed krytyką, przed oceną naszych działań, to powszechne zjawisko nie tylko w biznesie, ale także w codziennym życiu. W zasadzie towarzyszy chyba każdemu, chyba od zawsze. Przybiera różne formy, atakuje z różnym nasileniem…

Dlaczego tak się dzieje? Dlaczego tak bardzo boimy się krytyki i jak sobie z tym radzić? (więcej…)

Motywacja w biznesie – jak jej nie stracić?

Motywacja w biznesie – jak jej nie stracić?

Odpowiednia motywacja w biznesie to podstawa. Jest niezbędna do tego, aby zacząć pracować na swoim i realizować swoje pomysły, marzenia. A tak naprawdę jeszcze ważniejsza jest w późniejszych etapach, przy budowaniu własnej marki, prowadzeniu firmy i jej rozwoju.

Z motywacją jest trochę jak z miłością – jeśli jej nie pobudzamy, nie pielęgnujemy, potrafi przygasnąć. Jak z tym walczyć? (więcej…)