Video marketing w biznesie

Video marketing w biznesie

Chyba dla nikogo nie będzie tajemnicą i wielkim odkryciem jeśli powiem, że video ma duże znacznie w marketingu. Od lat jest jednym z dominujących trendów i cały czas rośnie w siłę. Da się to zauważyć i odczuć na własnej skórze korzystając na co dzień z Internetu. Niemal na wszystkich portalach dominują treści w formie video, które powoli zastępują tradycyjny tekst i nieruchomy obraz. Dlaczego? Jak można to wykorzystać w biznesie i dlaczego warto to zrobić? Dla nieprzekonanych – przygotowałem kilka konkretnych argumentów, które wskazują dlaczego warto wykorzystać video w marketingu firmowym. A dla przekonanych – mam kilka praktycznych podpowiedzi jak go wykorzystać. Zapraszam!

 

 

Video marketing – dlaczego warto?

 

 

O tym dlaczego warto korzystać z tej formy contentu i marketingu wspominałem już kilkukrotnie na blogu, na przykład gdy pisałem o trendach w marketingu. Dziś rozwiniemy wątek i skupimy się na dodatkowych argumentach. Przygotowałem 5 najważniejszych powodów, dla których warto przekonać się do video marketingu i zacząć aktywnie go wykorzystywać w biznesie.

 

Po pierwsze – statystyki. Może nie dają pełnego obrazu, może nie mówią wszystkiego ale przynajmniej rzadko kłamią 🙂 Gdy przeglądałem różne badania z minionych lat trafiłem na kilka ciekawych wniosków, które trudno jest zignorować:

  • ponad połowa użytkowników sieci ogląda video każdego dnia
  • Polacy spędzają średnio 49 minut dziennie, oglądając video w Internecie
  • statystycznie spędzamy 1/3 całej aktywności online na oglądaniu filmów
  • 90% ankietowanych użytkowników sieci potwierdza, że filmy są przydatne w procesie podejmowania decyzji o zakupach
  • na samym YouTubie każdego dnia ogląda się ponad 4 miliardów filmów

 

Po drugie – video wzbudza większe zaufanie wśród odbiorców. Ta forma komunikacji z klientem, pomaga skracać dystans (który siłą tworzy się w sieci), dzięki czemu łatwiej wzbudzać określone reakcje. Łatwiej być wiarygodnym i tworzyć wiarygodny przekaz naszej marki, usług itd. Nasza treść nie tylko staje się bardziej przekonująca, ale też bardziej zauważana i chętniej klikana. Jak pokazują dane, video marketing może znacząco zwiększyć konwersję i poziomu sprzedaży – ok 84% klientów decyduje się na zakup produktu po obejrzeniu materiału video danej firmy.

 

Trzecim powodem jest zaangażowanie. Chyba nie trzeba wspominać jak ważny jest to aspekt w marketingu? Filmy są nie tylko klikane chętniej, ale też chętniej komentowane, udostępniane. Nie tylko na stronie czy w social mediach, ale nawet w mailach. Sam miałem okazję to sprawdzić w trakcie własnych kampanii i newsletterów. Filmy powodowały wzrost unikalnych kliknięć, zwiększyły czas jaki użytkownicy spędzili przy moich materiałach. Wiąże się to nie tylko z tym, że video ma wygodną i prostą formę. Mam wrażenie, że bardziej działa tu możliwość “dotknięcia” danego tematu. Nie tylko w przypadku zakupu ubrania, czy sprzętu AGD nie lubimy kupować kota w worku i wolimy najpierw przymierzyć, czy zobaczyć produkt na własne oczy. W przypadku usług, marketingu, promocji, biznesu często działa to bardzo podobnie. A jeśli działa – warto to wykorzystać na swoją korzyść 🙂

 

Po czwarte video marketing w biznesie daje duże możliwości. Filmy pozwalają przekazać więcej treści w krótszym czasie i nieobligującej formie. Mają duży potencjał, a jedyne granice wyznacza tu nasza kreatywność i budżet. Video lepiej działa na zmysły i pobudza odbiorcę bardziej niż tradycyjny tekst, przy minimalnym wysiłku. Nasz przekaz staje się bardziej interaktywny i atrakcyjny, co daje duże możliwości przy kreacji. Mamy też bardzo duży wybór formatów i rodzajów video jaki możemy wykorzystać. Nasz video marketing może przyjmować formę viralowych filmów, blogów, reklam, mniej lub bardziej rozbudowanych animacji. Zastosowań i korzyści jest naprawdę sporo. Wiele zależy od strategii marketingowej, roli jaką video ma spełniać i od obranych celów. Do dyspozycji mamy naprawdę sporo dostępnych formatów video, takich jak:

  • filmy promocyjne,
  • filmy produktowe
  • filmy rekrutacyjne
  • firmowe vlogi
  • filmy przedstawiające historię marki (storytelling)
  • relacje z bieżących wydarzeń (aktualności)
  • materiały edukacyjne – tutoriale, szkolenia i porady video
  • wywiady, rozmowy
  • filmy instruktażowe
  • animacje,
  • webinaria,
  • transmisje na żywo itd.

 

Po piąte, filmy sprawdzają się przy kreowaniu wizerunku firmy. W końcu dajemy się poznać bliżej jako marka, wychodzimy z cienia, czy jak to teraz lubi się mówić: “ze strefy komfortu”. To sprawia, że kreowanie wizerunku jest jeszcze skuteczniejsze. Odbiorca nagle widzi coś więcej niż logo i sympatyczną Panią ze stockowych zdjęć 🙂 To pomaga budować naszą tożsamość biznesową, autentyczność i zaufanie, czyli kluczowe aspekty przy kreowaniu wizerunku marki. Co ważne, video marketing można wykorzystywać za pośrednictwem wielu kanałów jednocześnie (oczywiście jeśli koncepcja na to pozwala). Raz wyprodukowany film, można opublikować na własnej stronie, w social mediach (np. na Facebooku, Instagramie), w reklamie, newsletterach (a przy okazji ciekawostka – już samo użycie słowa „wideo” w temacie wiadomości e-mail powoduje wzrost otwartych e-maili o 19%, a współczynnik klikalności wzrasta średnio o 65%).

Zwróćcie uwagę, że coraz częściej marki zakładają firmowe vlogi, kanały na YouTube, tworzą content w formie video. Przypadek? Nie sądzę…

 

 

Załóż swój kanał albo firmowy vlog na youtube

 

 

Video marketing, może i często daje nam nowe możliwości, Może też stać się pułapką. Dlatego wykorzystanie video marketingu w biznesie musi być jednym z elementów układanki, czyli spójnej strategii marketingowej. Musi być dobrze przemyślane i dopasowane do specyfiki naszej grupy docelowej, do celu jaki mu będzie przyświecał. Wtedy mamy realną szansę na wzbudzanie zaplanowanych emocji, na tworzenie pozytywnego wizerunku naszej marki, naszych usług, czy produktów.

 

 

Video marketing – jak wykorzystać w biznesie? 

 

 

Warto mieć świadomość tego, że video marketing odpowiednio wykorzystany w biznesie może przynosić i przynosi korzyści. A mając już takie przekonanie, warto z teorii przejść do praktyki. Jak to często bywa – najważniejszy i najtrudniejszy bywa pierwszy krok. W zależności od tego w jakiej branży prowadzisz firmę, będziesz musiał opracować nie tylko content Waszego video, ale też jego charakter, formę, dopasowaną do odbiorcy i własnej nakreślonej strategii. Trzeba mieć jasno określony cel, po co i dlaczego decydujemy się na video marketing. 

 

Jak możecie go wykorzystać? Na przykład do przekazania informacji o produkcie lub usłudze w nowej, atrakcyjnej formie. Może z lekkim przymrużeniem oka, dzięki czemu będziemy wzbudzać pozytywne emocje, które potem mogą pozytywnie odbić się na sprzedaży. Możecie wykorzystać go do budowania społeczności wokół marki. Do pobudzenia zaangażowania. Do poszerzenia zasięgu swojego przekazu wśród potencjalnych klientów, czy do zaktywizowania fanów. A może tak jak mi, będzie Wam zależeć na skróceniu dystansu z odbiorcą, przekazanie jacy ludzie i wizja, kryje się pod danym marką. Mój przykład i kanał na YouTubie, to dowód na to, że nie trzeba od razu inwestować w to dużych środków. To też przykład na to, że nie od razu wszystko będzie Wam wychodzić 🙂 Poniżej przykładowy filmik, a po więcej oczywiście zapraszam na kanał YT.

 

 

Wykorzystanie video marketingu nie musi być trudne, kosztowne, ani stresujące. Naprawdę wiele zależy tu od indywidualnych oczekiwań, pomysłów i koncepcji. Poniżej kilka przykładów na to, jak konkretnie możecie włączyć video do swoich działań promocyjnych, marketingowych i contentowych.

 

 

Reklama video

 

Filmy świetnie sprawdzają się w promocji i reklamie. I to nie tylko w telewizji. O powodach wspomniałem już wyżej, tak jak i o możliwościach jakie daje video. Owszem – koszt wyprodukowania materiału video będzie zapewne wyższy niż przygotowanie np. grafiki z tekstem. Natomiast lista korzyści również będzie większa. Z resztą jedno nie wyklucza drugiego. Przygotowanie dobrej reklamy video, nie musi być skomplikowane ani bardzo drogie – czasami liczy się pomysł. Nie trzeba zatrudniać ekipy filmowej – wystarczy dobry montaż. Nie trzeba angażować aktorów – można skorzystać z pomocy współpracowników (oczywiście jeśli się zgodzą). Nie trzeba też robić od razu kampanii reklamowej za 20 000 PLN, można ją zrobić za 2000 PLN itd.

 

Video w social mediach

 

W social mediach – na Facebooku, Instagramie i pozostałych portalach świetnie sprawdza się format video. Nie tylko przyciąga widzów, ale też pomaga zwiększać zasięg naszych postów. Prowokuje do reakcji, wyróżnia się i jest ciekawszą formą przekazywania pewnych informacji niż zdjęcia, czy grafiki. Wrzucane filmy możemy wykorzystać jako reklamę, promując je do odpowiednich grup odbiorców. Możemy wykorzystać je do publikacji w relacjach (stories). To o czym dokładnie będą Wasze posty, będzie zależeć od Waszej strategii marketingowej. Wspominałem już o tym szerzej, gdy pisałem o social media marketingu, tutaj macie 3 wybrane artykuły z tej serii:

 

Video na www

 

Video marketing ma wpływ na SEO? W dużym uproszczeniu – tak. Umieszczenie materiałów video na stronie firmowej będzie dobrym posunięciem, ponieważ wydłuży to czas przebywania użytkowników na stronie. Dłuższe czasu odwiedzin, to lepsze pozycjonowanie strony w Google. To jeden z istotnych czynników wpływających na jakość Twojej firmowej strony, co z kolei ma bezpośredni wpływ na pozycje w wyszukiwarkach i SEO. Jeśli użytkownik po wpisaniu określonej frazy kluczowej trafi na Twoją stronę i spędzi na niej dłużej czasu – w uproszczeniu – będzie oznaczało to, że strona jest dla niego wartościowa, że znalazł to czego szukał (wpisując frazę), więc warto podsuwać ten adres każdemu, kto wpiszę tę frazę w wyszukiwarce Google. Dobrze wkomponowane filmy na firmowym www, znacząco podniosą jakość strony, zwiększą czas, zaangażowanie użytkowników i będą wyróżniającym się elementem.

 

Live streaming

 

Relacje video na żywo, przyciągają zazwyczaj sporą grupę odbiorców. Widać to zwłaszcza w portalach społecznościowych. Ta forma sprawia, że odbiorcy mogą na żywo uczestniczyć w wydarzeniach. Nie tylko obserwować, ale też brać w nich aktywny udział, a na tym powinno nam zależeć. Właśnie tak budujemy społeczność, relacje, stajemy się mniej anonimowi.

 

Firmowy vlog

 

Masz firmowego bloga? Może to dobry moment, aby zacząć prowadzić vloga? To idealna forma i sposób na wprowadzenie video marketingu do biznesu. To dobry sposób, aby zweryfikować jaki pomysł i koncepcja sprawdzi się w praktyce, czego potrzebuje Wasza grupa docelowa i jakie będą opinie i reakcje na ten rodzaj contentu. Może się okazać, że treści i wiedza przedstawiane w formie filmu, okażą się znacznie skuteczniejsze i bardziej angażujące niż tradycyjny firmowy blog, który prowadziliście do tej pory. I znów… To jaki będzie Wasz firmowy vlog powinno być zależne od Waszych założeń, obranych celów, potrzeb i oczekiwań odbiorców. To jaką formę przybierze powinno być tego logiczną konsekwencją. Może warto zacząć regularnie nagrywać poradniki w formie video, odpowiadać na wątpliwości i pytania klientów? A może na vlogu chcecie poruszać wątki i problemy związane z daną branżą? Przeprowadzać wywiady? Może warto wykorzystać go jako platformę informacyjną? Niezależnie od pomysłu, video marketing będzie dobrym sposobem, aby budować wizerunek specjalisty – pokazać czym się zajmujecie i dlaczego jesteście dobrzy w tym co robicie.

 

Firmowy vlog

 

Video 360

 

To stosunkowo świeży temat. Być może nie każdy i nie w każdym biznesie, będzie mógł wykorzystać ten pomysł. Video 360 świetnie sprawdza się w branży turystycznej, hotelarskiej, ale tak ja mówiłem – wszystko zależy od Waszej kreatywności. Niektóre produkty, usługi aż prosi się pokazać w pełnej krasie! Wyobrażacie sobie możliwość pełnego wglądu w projekt Waszego domu lub biura zanim zostanie wybudowany? Video 360 to możliwość przedstawienia danego tematu nie tylko w atrakcyjnej i innowacyjnej formie (która przyciąga uwagę!) ale też pokazania, że inwestujecie w nowoczesne i niebanalne środki przekazu. A to prędzej czy później zostanie docenione przez Waszych użytkowników!

 

Szkolenia, filmy instruktażowe, poradniki

 

Video marketing pozwala na połączenie wartości dla użytkownika z wartością marketingową. Zwłaszcza jeśli Wasz marketing opieracie na aspekcie edukacyjnym. Format video świetnie sprawdza się jeśli planujecie udostępniać różnego rodzaju szkolenia, instrukcje. To świetne narzędzie do tworzenia własnych tutoriali, kursów online. Nie twierdzę, że teraz wszystkie poradniki powinny być w wersji filmowej i nie ma sensu publikować ich jako tekst… Tak jak wspomniałem, video daje możliwość przedstawienia więcej treści w krótszym czasie i przystępnej formie. Użytkownik nie jest też zmuszany do wysiłku jakim bywa czytanie. Tak, wiem jak to brzmi ale taka jest smutna prawda. A najgorsze co możecie zrobić planując działania marketingowe to kierować się jedynie własnymi poglądami. W praktyce rzadko kiedy jesteście we własnej grupie docelowej. Choć zabrzmi to może brutalnie, Wasze zdanie (nawet jeśli jesteście właścicielami firmy, kierownikami) może nie mieć najmniejszego znaczenia 🙂 Jeśli Wasi klienci chcą szkoleń albo filmów instruktażowych – warto im je dać. Nasz klient, nasz Pan 😉

 

Współpraca z influencerami

 

Video marketing to naturalny i bardzo często wykorzystywany format do współpracy z influencerami. Współpracy, na którą coraz częściej i coraz chętniej decydują się marki. Jeśli również planowaliście zaangażować do współpracy znanego i popularnego twórcę, który wzmocniłby Was przekaz, włączył się w promowanie Waszych usług lub produktów, to właśnie video staje się jednym ze skuteczniejszych narzędzi, które będziecie mogli wykorzystać.

 

Pokaż ludzką twarz swojej marki!

 

A może zamiast nudnych zdjęć Twojego zespołu i kadry zarządzającej przedstawić się klientom w formie filmu? Może w ten sposób pokazać historię marki, siedzibę, „typowy dzień pracy”, styl działania? Będzie to wyrazista i wyróżniająca się forma, która sprawi, że staniecie się mniej anonimowi, bardziej ludzcy, a przez to bardziej wiarygodni. Jeśli w odpowiednim świetle pokażesz swoich specjalistów, swoje usługi, potencjalnym klientom dużo łatwiej będzie Wam zaufać. Będą wiedzieć, że za jakość współpracy odpowiedzialni są konkretni ludzie i zobaczą jacy są to ludzie. 

 

 

Niezależnie od tego jak i do czego, będziecie chcieli wykorzystać format video w Waszym marketingu i biznesie, warto już dziś zacząć działać w tym kierunku. Video marketing w biznesie jest popularny, a z dalszym rozwojem nowoczesnych technologii, ta tendencja będzie tylko rosła na sile. Dlaczego? Można śmiało powiedzieć, że jest on odpowiedzią na potrzeby odbiorców. A Wam daje duże możliwości do tworzenia unikatowego i oryginalnego przekazu, które skutecznie Was wyróżni, pobudza Waszych odbiorców, pomoże sprzedawać Wasze usługi i produkty oraz pomoże kreować wizerunek marki w świecie digital (i nie tylko). Format video jest bardziej przekonujący, wzbudza emocje, nie wymaga dużego wysiłku od odbiorcy, a jednocześnie wzmacnia zaangażowanie.

 

Czy potrzebujecie więcej argumentów? A może chcecie spróbować ale boicie się potencjalnych kosztów? Nie macie odpowiedniego sprzętu? Doświadczenia? A może brak Wam konkretnego pomysłu jak wykorzystać u siebie video marketing? Jeśli tak jest – skontaktujcie się ze mną. Jestem w stanie (razem z moim zespołem) przygotować dla Was proste video promocyjne, intro, film produktowy, rekrutacyjny czy promocyjny nawet za 200 zł. Jeśli brakuje Ci pomysłu, chcesz dopracować koncepcję marketingową – również pomogę Ci i doradzę sprawdzone rozwiązania. 

Porozmawiajmy!

Jak analizować działania marketingowe?

Jak analizować działania marketingowe?

Celem wszelkiego rodzaju działań marketingowych, bez względu charakter tych działań czy specyfikę marki, jest osiągnięcie założonych celów biznesowych. Nie zawsze musi nim być wynik sprzedażowy. Sporo zależy od założeń, rodzaju kampanii i strategii biznesowej. Aby dowiedzieć, czy nasze działania są właściwe, a obrane cele realizowane, konieczne jest przeprowadzenie stosownej analizy. To najlepszy, jeśli nie jedyny sposób, aby zweryfikować i zmierzyć efekty działań marketingowych. W dzisiejszym artykule podsumuję dlaczego, jak i z wykorzystaniem jakich narzędzi możecie (albo bardziej: powinniście!) to zrobić.

 

Dlaczego analizować działania marketingowe?

 

Brak monitoringu i analizy efektywności to jeden z podstawowych błędów marketingowych. Wspominałem o tym w jednym z ostatnich wpisów. Dlaczego? Marketing nie jest i nie powinien być sztuką dla sztuki. Zawsze czemuś służy. Musimy zatem na początek postawić przed sobą jasne cele i zadania. Czy będzie to wzrost sprzedaży produktów, zdobywanie kontaktów, czy na przykład cele wizerunkowe – to zależy od indywidualnych potrzeb marki. Aby te potrzeby właściwie rozpoznać, konieczne jest zestawienie, porównanie i analiza danych, a dopiero potem inwestycja w konkretne rozwiązania. Przynosi to większe korzyści, niż jakbyśmy zrobimy to w odwrotnej kolejności 😉

 

Analiza to podstawa planowania. Wspominałem już o tym, między innymi gdy opowiadałem jak napisać biznesplan. Rzetelne zaplanowanie działań (nie tylko marketingowych) może nie zlikwiduje ryzyka w biznesie ale z pewnością skutecznie je zminimalizuje.

 

Analiza przynosi odpowiedzi, a czasami po prostu umożliwia zadanie właściwych pytań. Sami oceńcie co jest ważniejsze. Wyciągnięte wnioski powinny posłużyć do rzetelnej oceny skuteczności przeprowadzonych działań, a jednocześnie dawać szanse na ich optymalizacje i poprawę. Jeśli nie jesteście w stanie wykryć mankamentów jak chcecie je poprawić? Jeśli nie zweryfikujecie pomysłu, skąd macie wiedzieć, że pomysł jest dobry? Jeśli nie sprawdzicie reakcji odbiorców, skąd macie wiedzieć co o tym myślą? Tego rodzaju pytania można mnożyć, a odpowiedź na większość będzie jedna – analiza. Dzięki niej przestaniecie zgadywać, domyślać się i błądzić po omacku. Znacznie łatwiej będzie Wam zmniejszyć koszty kampanii marketingowych, jak również skuteczniej komunikować się z odbiorcami. Analiza danych i raportów marketingowych, pomaga wyliczyć, które działania i które kanały promocyjne generują najwyższe ROI (Return Of Investment), czyli zwrot z inwestycji. Wiedząc jakie kanały i formy promocyjne są najbardziej skuteczne, będziecie mogli przebudować strategię i dotychczasowe priorytety. Pozostaje pytanie co i jak należy analizować.

 

Co i jak analizować?

 

Co musisz poddać analizie? Na pewno swoją konkurencję! Pisałem już o tym na blogu, opowiadając przy okazji jak to robić. Zerknijcie do artykułu poświęconego analizie konkurencji, bo to dobre uzupełnienie dzisiejszego tematu. Dzięki temu dziś będziemy mogli skupić się na sobie i analizie własnych działań marketingowych.

Tak jak wspomniałem wyżej jednym z podstawowymi wskaźników do mierzenia efektów działań marketingowych są ROI (zwrot z inwestycji). Do tego powinniście zaprzyjaźnić się ze skrótem KPI (Key Performance Indicators), czyli kluczowe wskaźniki efektywności. Mówiąc najprościej – w przypadku ROI można policzyć jak zainwestowane środki przełożyły się na wzrost zysków. Potrzeba na to zazwyczaj trochę czasu. Jeśli zależy nam na analizie bieżących działań, warto skupić się na wskaźnikach KPI. W tym przypadku pewnym wyzwaniem będzie wyselekcjonowanie tych najwłaściwszych miar. Zamiast wymyślać 10 albo 20 różnych wskaźników, zdecydowanie lepiej będzie skupić się na kilku kluczowych, dobranych indywidualnie do założeń i środowiska jakie analizujemy. Ideą KPI jest bowiem szybkie i skuteczne uzyskanie informacji. Na jakie wskaźniki warto zwrócić uwagę? Wszystko oczywiście zależy od tego jaki obszar działania analizujecie. Mam dla Was kilka podpowiedzi na co warto zwracać uwagę jeśli chodzi o marketing.

 

Przykładowe wskaźniki do analizy marketingu

 

  • Dane transakcyjne – czyli dane dotyczące sprzedaży w danym okresie.
  • Liczba konwersji – czyli dane dotyczące konwersji dowolnej akcji, którą chcecie, by wykonali klienci, np. zakup produktu albo usługi, instalacja aplikacji, rejestracja na stronie itp.
  • Ruch na stronie firmowej – czyli jak dużo odbiorców przyciągnęliście na swoją stronę internetową i z jakim skutkiem
  • Czas spędzony na stronie internetowej
  • Liczba zapytań ofertowych ze strony internetowej
  • Liczba wypełnionych formularzy kontaktowych
  • Średnia liczba sesji na użytkownika
  • Baza i przyrost kontaktów (np. ze zgodą na kontakt handlowy)
  • Cost Per Lead (CPL) – czyli przeciętny koszt pozyskania nowego kontaktu.
  • Cost Per Acquisition (CPA) – koszt pozyskania klienta. Tutaj również można obliczyć ten wskaźnik dla poszczególnych kanałów.
  • Lifetime Value of a Customer (LTV), znane także jako Customer Lifetime Value – czyli średnia wartość klienta przez cały okres współpracy z firmą, obliczana na podstawie stałych i zmiennych danych.
  • Open Rate (OR) –  szczególnie wykorzystywany w email marketingu, to procent odbiorców, którzy otworzyli daną wiadomość.
  • Wskaźnik NPS
  • Click-through rate (CTR)  – czyli współczynnik klikalności
  • Zasięg komunikatów – czyli na przykład zasięg postów w social mediach
  • Liczba obserwujących naszą działalność np. w social mediach
  • Zaangażowanie odbiorców, czyli liczba reakcji, polubień, udostępnień, komentarzy, wszelkiej aktywności odbiorców związanych z Waszą marką
  • Cost per click (CPC), czyli koszt za kliknięcie w reklamę na przykład w social mediach, Google.
  • Liczba wzmianek na temat Waszej marki w Internecie
  • Liczba i rodzaj opinii o Twojej marce w sieci

 

Kluczowych wskaźników efektywności jest znacznie więcej. Część będzie bezpośrednio związanych z branżą i specyfiką Waszego biznesu, a na pewno będą związane z celem jaki przyświeca Waszym działaniom i analizie. Jeśli uda się Wam właściwie wybrać KPI, uczciwie je przeanalizować, będziecie mogli łatwiej dokonać niezbędnych modyfikacji Waszej strategii biznesowej i marketingowej. Dobrze sprawdza się w tym koncepcja SMART. Oznacza to, że poszczególne wskaźniki powinny być one skonkretyzowane (Specific), mierzalne (Measurable), osiągalne (Achievable), istotne (Relevant), oraz określone w czasie (ang. time-bound).

 

Narzędzia do analizy marketingu

 

Jeżeli chcecie ocenić efektywność dotychczasowych działań marketingowych i lepiej zaplanować kolejne – musicie spojrzeć na własną markę oczami odbiorcy. Podejść do danych na chłodno. O czym jeszcze musicie pamiętać?

 

Jaka powinna być analiza marketingu?

 

  • musi jasno i konkretnie odpowiadać na zadane pytania badawcze;
  • musi bazować na sprawdzonych danych
  • powinna być zwięzła i bezpośrednio związana z celem badania
  • powinna być możliwie prosta, żeby nie wprowadzała zamieszania i służyła rozwiązywaniu problemów;
  • musi dawać spojrzenie na dane zagadnienie z różnych punktów widzenia, z perspektywy twardych danych, reakcji odbiorców, konkurencji itd.
  • powinna podsuwać hipotezy oraz możliwe motywy (czyli dlaczego jest tak, a nie inaczej)
  • musi wskazywać słabe i mocne strony działań marketingu
  • powinna być pogłębiona w danym temacie, wskazywać dotychczas pomijane wątki
  • powinna określać nie tylko bieżącą sytuację ale też wychodzić w przyszłość, służyć obraniu nowych kierunków albo upewnić się w już obranych
  • ma ułatwić podjęcie kluczowych decyzji i być punktem odniesienia przy budowaniu strategii marketingowej

 

 

Narzędzia do analizy działań marketingowych

 

Na rynku jest naprawdę duży arsenał narzędzi do analizy marketingowej. W zasadzie co chwilę pojawiają się nowe, coraz bardziej specjalistyczne programy, aplikacje i rozwiązania, które nie tylko pomogą Wam w zebraniu niezbędnych danych ale też w ich ocenie i interpretacji. Z ich pomocą sprawdzicie skuteczność kampanii reklamowej, skuteczność mailingu, content marketingu, działań w social mediach itd. Podobnie jak w przypadku kluczowych wskaźników efektywności, nie będę wymieniał ich wszystkich. Postaram się wskazać 10 podstawowych narzędzi do analizy działań marketingowych, z których korzystałem lub nadal aktywnie korzystam. Dla ułatwienia, każde wspomniane narzędzie jest podlinkowane. Dzięki temu łatwiej będzie Wam znaleźć bardziej szczegółowe informacje na temat danego rozwiązania. Natomiast ogólnie polecam po prostu sprawdzić, samodzielnie przeklikać i zacząć używać.

 

10 narzędzi do analizy marketingu

 

  1. Google Analitics – podstawowe narzędzie do gromadzenia i analizy danych o Waszej marce. Pozwoli Wam zdobyć informacje o liczbie wejść na stronę i czasie na niej spędzonym, o źródle ruchu, liczbie unikalnych użytkowników, częstotliwości wizyt i zaangażowaniu odbiorców. Znajdziecie tam mnóstwo podstawowych i bardziej szczegółowych danych, które po prostu musicie znać.
  2. Google Ads – (wcześniej Google AdWords) to narzędzie reklamowe, które nie tylko umożliwi Wam promowanie się w Google ale też daje możliwość przeprowadzenia audytów Waszych kampanii reklamowych z pełnymi statystykami. To też jedno z podstawowych narzędzi (Planner słów kluczowych), które wskaże Wam szczegóły dotyczące fraz na jakie się reklamujecie i pozycjonujecie w sieci.
  3. Google Trends – narzędzie od Google’a, które dostarcza informacji na temat najczęściej wpisywanych w wyszukiwarkę zapytań i fraz.
  4. Brand24 – to wiodące narzędzie do monitoringu Internetu, a bardziej do monitoringu Waszej marki w Internecie. Otrzymacie zaawansowane wskaźniki pozwalające na lepsze zrozumienie tego co dzieje się z Waszą firmą w social mediach, w wyszukiwarkach itd. Lepiej poznacie własną markę, jak również Waszych odbiorców.
  5. BuzzSumo – pomoże Wam analizować Wasz content marketing. Odkrywać, monitorować i badać treści związane z Waszą marką, jak również z Waszą konkurencją.
  6. SemStorm – to narzędzie, które pomoże Wam sprawdzić czego faktycznie szukają Wasi klienci. Jakie są kluczowe frazy dla Waszej działalności, jak bardzo są popularne i konkurencyjne. Z pomocą SemStorm przeprowadzisz audyt konkurencji, jak również własnej strony i aktywności.
  7. Senuto – czyli narzędzie do SEO, planowania treści, oraz monitorowania i optymalizacji marketingu.
  8. SALESmanago – niezbędnik we wsparciu sprzedaży i marketingu. To narzędzie, które zapewni Wam dostęp do jakościowych raportów, jak również pomoże je właściwie zrozumieć. Platforma udostępnia m.in. moduł pozwalający na przygotowanie i przeprowadzenie testów A/B/X treści dynamicznych i zautomatyzowanie niektórych działań marketingowych.
  9. SimilarWeb – dostarcza informacje i dane na temat liczby odwiedzin strony, wskazuje źródła odwiedzin, zachowania użytkowników itd. To też sprawdzone narzędzie do analizy konkurencji, trendów i skuteczności działań marketingowych.
  10. SoTrender – rozwiązanie dla marketingu wspierane przez modele sztucznej inteligencji, skupiające się głównie na social media marketingu. Ułatwia zarządzanie aktywnością, jak również jej monitoring i analizę.

 

Śmiało można powiedzieć, że wyżej wymienione narzędzia przydają się nie tylko przy analizie Waszego marketingu. Znajdują zastosowanie przy pozycjonowaniu, SEO, budowania wizerunku, poprawianiu organizacji i skuteczności sprzedaży. Polecam zagłębić się w ten temat, sprawdzić pełną listę funkcjonalności, a z pewnością dostrzeżecie zdecydowanie więcej korzyści. Większość narzędzi proponuje darmowe okresy próbne, co da Wam możliwość sprawdzenia danego rozwiązania przez zakupem. A jeśli szukacie narzędzi do zarządzania pracą i czasem w firmie, zerknijcie do wcześniejszego artykułu.

 

Oczywiście samo korzystanie z narzędzi niczego nie wnosi. Młotkiem można wbić gwóźdź albo zrobić komuś krzywdę. Bardzo dużo będzie zależeć od tego jak wykorzystacie zdobytą wiedzę. Suche dane nie mają większego znaczenia, jeśli nie spotykają się z żadną reakcją. Między innymi dlatego też powstał dzisiejszy artykuł. Ma Was zachęcić do tego, aby analizę działań marketingowych na stałe dopisać do listy regularnych zadań, ale też zachęcić do tego, aby odpowiednio podjeść do takiej analizy. Tak, aby za wartościową wiedzą, poszły wartościowe działania. Dokładnie w tej kolejności. Jeśli nie trzeba Was do tego szczególnie namawiać i korzystacie już z dostępnych narzędzi – podzielcie się swoim doświadczeniem i uzupełnijcie mój narzędziownik o ciekawe propozycje, których zabrało w zestawieniu (piszcie w komentarzach). Jeśli jednak do tej pory lekko podchodziliście do kwestii analizowania Waszych działań, najwyższy czas to zmienić!

 

Strona dla firmy – najczęściej popełniane błędy

Strona dla firmy – najczęściej popełniane błędy

Chyba nikomu nie trzeba już tłumaczyć jak ważne jest posiadanie firmowej strony internetowej. Zwłaszcza teraz, nabiera to dodatkowego znaczenia. Z jednej strony to oczywiste, z drugiej na pewno nie jest proste. Samo stworzenie i posiadanie strony dla firmy, nie wystarcza. Ważne jest nadać jej określoną rolę. Ustalić jaka ma być, aby realnie wspierała biznes. Mam dla Was kilka praktycznych porad w tym temacie. Podsumowałem też najczęściej powtarzane błędy, które macie jeszcze szansę uniknąć 😉

 

 

Strona dla firmy – dlaczego warto?

 

 

Budowanie własnej marki w internecie to jeden z dominujących tematów na moim blogu. Nie przypadkowo. Dożyliśmy czasów, w których niemal wszyscy aktywnie korzystamy z sieci i nic nie wskazuje, aby miało się to zmienić. Sytuacja z koronawirusem tylko potęguję i przyspiesza ten proces.

 

Ponad połowa populacji na świecie jest online. W związku z tym biznes też przeniósł się do sieci i to już dawno.

 

Strona firmowa to nieodłączny elementy budowania wizerunku marki. Wspominałem o tym w poprzednim wpisie. Czy wobec tego dyskusja o tym, czy strona firmowa jest ważna i dlaczego, ma jeszcze jakikolwiek sens?

Przyszedł mi do głowy taki przykład. Załóżmy, że jesteś drobnym rolnikiem, który uprawia warzywa i chcesz je teraz sprzedać. Wiesz, że wszyscy kupują je na okolicznym targu. Zdarzają się przydrożni sprzedawcy, ale zdecydowana większość okolicznych mieszkańców zaopatruje się warzywa na bazarze. Czy nie będzie naturalnym rozwiązaniem, że właśnie tam będziesz szukać klientów? Czy trzeba będzie Cię przekonywać, że musisz pojawiać się tam gdzie klienci szukają Twoich produktów?

 

 

Podobnie jest z biznesem w sieci. Niezależnie od branży. Wiemy, że nasi potencjalni klienci kupują w sieci, tam szukają informacji o produktach, usługach, szukają opinii o danej marce itd. Ignorowanie tego faktu byłoby dużym błędem. Jeśli potrzebujecie dodatkowych argumentów dlaczego posiadanie strony firmowej jest ważne to zebrałem kilka najważniejszych:

  • musisz być tam gdzie są Twoi potencjalni klienci
  • internet daje olbrzymie możliwości nawet w małym biznesie
  • to najlepsza wizytówka firmy
  • to idealne miejsce aby przekazać informację o swojej firmie i produkcie
    pozwala trafić do klientów lokalnie i globalnie
  • ułatwia komunikację
  • pomaga poznać zachowania i potrzeby klientów
  • jest otwarta 24 h / dobę
  • pomaga w działaniach promocyjnych i marketingowych
  • to idealne narzędzie do kreowania własnej marki

 

Nawiązując jeszcze do przykładu z rolnikiem. Strona internetowa jest naszym stoiskiem na globalnym targu. Z tą drobną różnicą, że czasy w których wystarczyło wystawić skrzynki z warzywami, a one niemal same się sprzedawały, minęły bezpowrotnie. Albo tak naprawdę nigdy ich nie było… Dlatego tak ważne jest odpowiednie przygotowanie, prowadzenie i rozwijanie  firmowej strony. Z pewnością opowiem o tym w kolejnych wpisach na blogu, bo to szerszy temat, którego nie da się omówić w skrócie.

 

Dziś skupimy się jeszcze na tym, jakie są najczęściej popełniane błędy przy tworzeniu i prowadzeniu strony firmowej. To zbiór moich własnych obserwacji i niestety (albo na szczęście) własnych doświadczeń. Subiektywnie wybrałem 10 najczęściej popełnianych błędów, choć jest ich oczywiście więcej.

 

 

Strona firmowa

 

 

10 najczęściej popełnianych błędów na stronie firmowej

 

 

Marketing kiedyś a dziś to dwie różne bajki. Wiele firm o tym zapomniało. W sieci znajdziecie jednak mnóstwo przykładów firm, które wiedzą jak skutecznie wykorzystać stronę firmową do celów biznesowych i marketingowych. Nie muszą być to od razu bardzo rozbudowane strony dużych marek. Prostota czasami bywa skuteczniejsza, ale jak możecie się domyślać wszystko zależy od koncepcji, charakteru danej branży, kreatywności i indywidualnych założeń. Ale dziś nie będziemy skupiać się na pozytywach, tylko błędach. W końcu znając je, łatwiej nam będzie ich uniknąć i wyciągnąć wnioski.

 

Brak wartościowych treści

 

To częste zjawisko. Wchodzimy na stronę i jedyne czego możemy się dowiedzieć to dane kontaktowe i oferta. Od kilku lat mówi się głośno o sile content marketingu. To bardzo ważne zwłaszcza na firmowej stronie, która jest zazwyczaj pierwszym miejscem, gdzie informacji o nas szukają potencjalni klienci. Treść powinna być nie tylko jasna i czytelna, ale też powinna zawierać informacje ważne dla naszych klientów. Świetnie sprawdza się w tej roli blog firmowy, który daje możliwość regularnego poruszania aktualnych i bieżących tematów, które zainteresują użytkowników. Poza tym to podstawowe narzędzie do pozycjonowania w sieci.

 

Brak wiedzy o grupie docelowej

 

Jeśli nie wiemy kim jest nasz potencjalny klient, nie będziemy wiedzieć jaka treść będzie dla niego wartościowa. Nasz przekaz musi być dostosowany do odbiorców, a zatem musimy poznać ich reakcje, potrzeby, przyzwyczajenia. Bez tego trudno nam będzie skutecznie formułować przekaz i zachęcić do skorzystania z naszych usług. Bez tego będziemy działać “na czuja”, po omacku. Chyba nie muszę nikogo przekonywać, że takie podejście jest po prostu bez sensu i rzadko kiedy bywa skuteczne. Tworząc stronę myśl przede wszystkim o użytkowniku. 

 

Zła koncepcja i budowa strony dla firmy

 

Ważne aby nasza strona www nie była zbyt przeładowana treścią, detalami i nietypowymi rozwiązaniami. Wiem, że potrzeba wyróżnienia się na tle konkurencji jest silna, ale nie można robić tego na siłę. Musimy pamiętać, że strona ma być przede wszystkim czytelna i intuicyjna, a użytkownicy sieci mają wyrobione pewne zachowania. Dlatego wspomniałem na wstępie, że czasami proste rozwiązania sprawdzają się najlepiej. Chcesz być kreatywny, oryginalny? Bądź! Ale pamiętając o użytkownikach i ich wygodzie. Nikt nie będzie błąkał się po Twojej stronie w nieskończoność. Jeśli źle ją zaprojektujesz, przeładujesz informacjami, zdezorientowany odbiorca szybko ucieknie. Zazwyczaj w ciągu kilkunastu sekund!

 

Pamiętaj! Twoja strona firmowa musi być dostosowana do urządzeń mobilnych! To właśnie z nich najczęściej korzystają użytkownicy!

 

Za dużo fajerwerków

 

Trudno się wyróżnić. Znam ten ból. Z drugiej strony łatwo się zapędzić. Animacje, filmy, migające banery, efekty dźwiękowe… Tego typu bajery tylko pozornie wydają się dobrym pomysłem. Nie tylko potrafią działać na nerwy, ale też spowalniają funkcjonowanie firmowej strony. Im więcej bajerów, tym wolniej i gorzej będzie ładować się Twoja strona. A to ma wpływ nie tylko na odbiór przez użytkowników ale też na pozycjonowanie i to jak ocenia naszą stronę Google. Poza tym niektóre elementy i rozwiązania szybko wychodzą z mody. Dlatego zamiast sezonowych bajerów lepiej będzie zainwestować w uniwersalne rozwiązania dostosowane do realnych oczekiwań ludzi i botów.

 

Brak optymalizacji SEO

 

Niektórzy przedsiębiorcy o tym zapominają… Aby być widocznym w internecie trzeba nieustannie o to walczyć. Z algorytmami i konkurencją. Działania SEO + SEM to podstawa. Jeśli nie wiesz jak się do tego zabrać musisz zdać się na doświadczenie innych, albo zatrudnić fachowca. Konieczna jest też odpowiednia optymalizacja strony, aby była przyjazna nie tylko dla użytkowników, ale też dla robotów Google’a. Pod hasłem SEO kryje się bardzo dużo – w najbliższych wpisach postaram się przybliżyć nieco ten temat.

 

Brak CTA

 

CTA (Call To Action) – to wezwanie do działania tłumacząc bezpośrednio. A tak naprawdę chodzi o sprowokowanie określonych zachowań i reakcji gości na naszej stronie www. Niestety większość potrzebuje trzymania za rękę i oczekuje wskazania konkretnego kierunku. Wejście na Twoją stronę musi wywoływać jakąś akcję. To może być przekierowanie do oferty, gdzie klient znajdzie informacje o produkcie i będzie mógł zadać dodatkowe pytania. To może być przycisk zachęcający do odwiedzin bloga, zapoznania się z firmowymi doświadczeniami itd. Jeśli nie wiesz jakie akcje trzeba zaplanować, gdzie nakierować uwagę użytkowników i jak zachęcić ich do działania, prawdopodobnie popełniasz błąd nr (2).

 

Za dużo reklam

 

Użytkownicy w sieci są bardzo wyczuleni na reklamę i SPAM. Jeśli na Twojej stronie znajduje się zbyt dużo reklam i autopromocji, z miejsca do siebie zniechęcasz. Osiągasz efekt odwrotny od zamierzonego. Nic tak nie drażni jak wyskakujące okienka i popupy, które molestują od samego wejścia. Oczywiście możesz ich użyć, musisz myśleć o promocji, ale trzeba to wszystko zaplanować z głową. A przede wszystkim z myślą o użytkowniku. Pamiętaj, że zbytnie skupianie się na sobie może wywołać odwrotne skutki. Lepiej pokaż jakie korzyści płyną z danego zakupu i współpracy, zamiast podkreślać jaki jesteś niesamowity 😉

 

Nieatrakcyjny wygląd strony

 

Kwestia wizualna moim zdaniem jest równie ważna co funkcjonalność. Oczywiście takie pojęcia jak ładne czy brzydkie to kwestia mocno subiektywna i względna. Nie trafisz w gusta wszystkich, ale warto próbować. Może jeszcze parę lat temu nie było to aż takie istotne, ale moim zdaniem – obecnie jest. Internauci doceniają dopracowaną grafikę, zdjęcia w dobrej rozdzielczości, przejrzyste i ładnie skomponowane treści, które tworzą spójną całość. To przykuwa wzrok i pobudza zaangażowanie! Musisz jednak mieć na to konkretną koncepcję. Polecam poeksperymentować z grafikiem, dać się ponieść fantazji, a potem zweryfikować swoje pomysły w rzeczywistości. Opracuj pomysł i podziel się nim z fanami albo bliskimi osobami. Zbierz opinie i postaraj się połączyć efektywność z efektownością. Co jakiś czas musisz też modyfikować swój projekt. Świat idzie do przodu, konkurencja nie śpi – warto pamiętać o aktualizacjach i ciągłym rozwoju!

 

Brak wiarygodności

 

Z tego co widzę, coraz częściej firmy zdają sobie sprawę, że strona ma nie tylko sprzedawać, reklamować, czy informować, ale też opowiadać o naszej firmie. Zwłaszcza jeśli chodzi o nasze doświadczenia, nasz zespół, dotychczasowe projekty i sukcesy. Mam wrażenie, że nie ma w tym nic odkrywczego. Założę się, że sami zanim zdecydujecie się na jakiś zakup, szukacie opinii o danym produkcie w sieci i na stronach www. Dlatego nie warto pomijać takich kwestii jak referencje, opinie naszych klientów. To buduje zaufanie, wiarygodność i podkreśla nasze mocne strony. To ważne przy kreowaniu własnej marki w sieci i budowaniu świadomości internautów.

 

Brak zaplanowanej ścieżki klienta

 

Tak jak wspomniałem w punkcie (6) internauci chcą być prowadzeni za rączkę. Musisz pokazać im ścieżkę jaką mogą i powinni podążać. Ważne jest aby zaplanować kilka przykładowych scenariuszy i ścieżek naszych klientów, po to aby móc lepiej wyjść na przeciw ich potrzebom i oczekiwaniom. To nie musi być skomplikowane, wystarczy na przykład, że przy każdej ofercie lub produkcie na dole strony wstawisz formularz kontaktowy. Raz, że ułatwisz użytkownikom kontakt, dwa – podsuniesz im konkretne działania. Dobrze zaprojektowana strona firmowa jest uporządkowanym tworem, gdzie nie ma miejsca na przypadkowe akcje. Jest taka popularna teoria o funkcjonalności stron, która dotyczy użytkowników: „don’t make me think”. Chyba nie trzeba tłumaczyć? 🙂

 

To tylko, albo aż 10 najczęściej popełnianych błędów, jakie ostatnio rzuciły mi się w oczy. Niektóre sam popełniłem, a z niektórymi nadal walczę. Też musisz nastawić się, że jest to proces. Nie da się usiąść w tydzień i wszystko zrobić za jednym zamachem. Ważna jest analiza, zrozumienie własnych celów i potrzeb internautów. Trzeba poświęcić sporo czasu na research, dopieszczanie detali, ale z pewnością jest to wysiłek, który się opłaca.

 

Jeśli planujecie stworzenie strony dla swojej firmy, albo przebudowę obecnej i potrzebujecie wsparcia, zachęcam do skorzystania z usług owieczek z zaprzyjaźnionego stada 🙂 ContentOwcy to nieduża agencja marketingowa, która zajmuje się tworzeniem wartościowych treści dla biznesu (i nie tylko), jak również tworzeniem i rozwijaniem stron firmowych w bardzo konkurencyjnych cenach. Polecam z czystym sumieniem 😉

 

 

 

LinkedIn w marketingu firmowym

LinkedIn w marketingu firmowym

Jak pokazują dane, w Polsce jest prawie 3 miliony zarejestrowanych kont użytkowników LinkedIn. Przez ostatni rok liczba użytkowników wzrosła powyżej 16%, co w praktyce oznacza przyrost na poziomie ok 32 000 nowych kont miesięcznie. To pokazuje wzrost popularności serwisu, który już od dłuższego czasu przyciąga nie tylko HR i pracowników. Coraz więcej marek wykorzystuje LinkedIn w marketingu i budowaniu wizerunku firmy. Coraz częściej pomaga w nawiązywaniu kontaktów, generowaniu leadów i stanowi nieoceniony dodatek do strategii marketingu cyfrowego.

(więcej…)

Marketing relacji

Marketing relacji

Marketing jest jedną z tych dziedzin, która zmienia się wyjątkowo dynamicznie. Impulsy do tych zmian pojawiają się głównie ze strony klientów ale duże znaczenie ma też rynek, konkurencja, postęp technologiczny i rozwój możliwości biznesowych. Kto nadąża za oczekiwaniami obecnych i potencjalnym klientów, ten w wyścigu o jego atencję i zaufanie, ma większą szansę na sukces. A działania marketingowe stają się jeszcze bardziej efektywne. Nie jest to jednak takie łatwe.

Jednym z trendów w marketingu, który może nam w tym pomóc jest marketing relacji. Dziś opowiem, czym jest, dlaczego warto go wykorzystywać w biznesie i jak to robić. Zapraszam!

 

 

Co to jest marketing relacji i dlaczego warto go stosować?

 

 

Marketing relacji jest jednym z wielu nurtów w marketingu. Bywa też czasem określany jako marketing partnerski. Jest jednym z tych trendów, który pojawił się naturalnie. Był nijako odpowiedzią na bezpośrednie i współczesne potrzeby odbiorców. O co w nim chodzi? Marketing relacji, jak już sama nazwa podpowiada, skupia się na indywidualnej komunikacji z odbiorcą. Głównym celem jest budowa, rozwój i podtrzymywanie relacji na linii klient – firma. Często sięga tam, gdzie tradycyjne metody i narzędzia marketingowe mogą nie sięgać. Głównie dlatego, że nie ma jednej słusznej drogi, ani jednego przekazu, który równie skutecznie trafi do wszystkich odbiorców. Indywidualne podejście staje się zatem głównym wyzwaniem i kluczem w marketingu relacji. A dlaczego to takie ważne?

 

Takie indywidualne podejście do klienta nabiera w dzisiejszych czasach coraz większego znaczenia. Nie tylko dlatego, że klienci stali się bardziej wymagający, a konkurencja jest większa. Po prostu łatwiej i taniej jest podtrzymać zaufanie, niż budować je od zera. Lojalny klient do nas wróci, będzie żywą reklamą naszej marki, a tym samym pomoże w dalszym budowaniu jej pozytywnego wizerunku. Tradycyjne formy marketingu bazują często na jednostronnym przekazie. Nie nadążają za szybko zmieniającymi się preferencjami klientów, a przy okazji są bezosobowe. Zupełnie inaczej jest w przypadku marketingu relacji. Tu szczególnie znaczenie ma feedback, komunikacja, elastyczność, a sam klient jest w centrum zainteresowania. Zamiast stawiania na produkt, nastawiamy się na odbiorcę, zamiast mówienia, wchodzimy w dialog. W końcu chodzi nam o relacje, a one nie powstaną w magiczny sposób. Ważne są ich fundamenty, oraz fakt, że zależy nam na długofalowej współpracy i korzyściach, a nie na “jednorazowym strzale”. Niezależnie czy prowadzimy dużą firmę, czy mały lokalny biznes działa to podobnie. Narzędzia mogą nawet pozostać te same, grunt to zmienić podejście.

 

Marketing relacji pojawił się jako odpowiedź na pewne współczesne zjawiska i trendy. Gdzie nie wystarczy wysłać komunikatu i czekać, aż klienci będą sami się dobijać do naszych drzwi. Warto zmienić podejście, z prostego powodu. Indywidualny, spersonalizowany marketing, budowanie realnych relacji poprawia skuteczność naszych działań. Przynosi długotrwałe korzyści i pomaga budować trwały i pozytywny wizerunek naszej marki. Opowiem, jak to może wyglądać w praktyce.

 

 

Marketing relacji w praktyce

 

 

Marketing relacji, tak jak już wspomniałem, sprowadza się w dużej mierze do zaufania. Poruszałem już ten wątek na łamach bloga. Nie chciałbym powtarzać treści, zwłaszcza że od tego czasu niewiele się zmieniło. Dlatego zachęcam do zapoznania się ze wpisem o zaufaniu w biznesie, a ja skupię się teraz na innych, bardziej praktycznych aspektach.

 

Z uwagi na ogromną popularność i powszechność internetu, staje się on jednym z głównych obszarów naszych marketingowych działań. To tu też upatrywałbym największe wyzwania w marketingu relacji. Dużo trudniej buduje się bowiem zaufanie, bez możliwości bezpośredniego spotkania, rozmowy face-to-face, przy określonym czasie. Z drugiej strony, dzięki rozwojowi mediów społecznościowych, w sieci również jest możliwa naturalna komunikacja dwukierunkowa. Często bywa nawet mniej kłopotliwa, od tradycyjnego spotkania czy rozmowy. Z pomocą portali społecznościowych można tworzyć angażujące treści, które będą oddziaływać na naszych odbiorców, wywoływać określone reakcje i dyskusje, w których można (a nawet trzeba) brać udział. To daje szansę nie tylko na wejść w komunikację firmy z klientem, ale również klientów między sobą. To wartościowe źródło wiedzy dla przedsiębiorców i marketerów, którzy w oparciu o te dane mogą lepiej poznać ich potrzeby, wątpliwości i refleksje, co będzie niezwykle cenne tworząc dla nich ofertę. Jeden szablon do wszystkich nie jest skutecznym rozwiązaniem…

 

Przydaje się zatem umiejętność profilowania, czyli dostosowanie naszych komunikatów i działań pod jednostkę, a nie ogół. Aby ułatwić to zadanie, technologia dostarcza nam coraz to nowych narzędzi, aplikacji, programów. Rozwiązania typu CRM, spersonalizowany mailing, reklama kontekstowa, aplikacje pozwalające zbadać zachowania klientów po wejściu na naszą stronę internetową. Jest tego naprawdę sporo. Prawda jest taka, że kiedyś marketing miał trochę inne założenia niż obecnie. Miał głównie pomagać w sprzedaży produktów. Obecnie ma pomagać w sprzedawaniu marki, idei, wizji, a wraz z nią określonych wartości. Zamiast celować w portfele klientów, trzeba wycelować w ich serca. Wzbudzić emocje, wyróżnić się od konkurencji, która przecież ma podobne cele. Trzeba sprawić, że klient spośród wielu podobnych ofert wybierze właśnie naszą. Zaufa nam i się nie zawiedzie. A gdy to się uda i zdobędziemy już jego serce, będzie trzeba powalczyć o jego lojalność. A tą zyskamy jeśli poziom naszych usług, albo nasz produkt będzie dobrej jakości i będzie spełniać pokładane w nich nadzieje.

 

Upraszczając, w marketingu relacji możemy podzielić naszą strategię na 4 kroki:

 

  1. krok – zacząć od siebie, poznać własne słabości i mocne strony marki
  2. krok – poznać naszego odbiorcę, stworzyć jego profil, charakterystykę, zebrać dane i je przeanalizować
  3. krok – dać się poznać, budować budować autentyczny wizerunek marki
  4. krok – zadbać o jakość naszych usług i dostosować ofertę do indywidualnych oczekiwań odbiorcy

 

 

Feedback, czyli informacje zwrotne od klientów, ich opinie i komunikacja z nimi, daje nam konkretne informacje, na bazie których możemy poznać naszych odbiorców. A to najważniejszy warunek, który trzeba spełnić, nie tylko w relacjach biznesowych z resztą. Nie wiem jak Wy, ale nie należę do osób, które wierzą w miłość od pierwszego wejrzenia. Zauroczenie, chemia, fascynacja tak, ale nie miłość. Aby zbudować więź trzeba czegoś więcej. Tak samo w życiu, jak w biznesie. Jeśli dobrze poznamy przyzwyczajenia, potrzeby i opinie naszych klientów mamy okazję zweryfikować naszą strategię marketingową, poprawić ofertę, obsługę klienta i wiele innych aspektów. Oczywiście jeśli poświęcimy czas i uwagę na ich analizę. A do tego często marketing relacji się właśnie sprowadza. Trzeba nie tylko pozyskać dane i zdobyć wiedzę (fundament), ale w oparciu o nią wprowadzić oczekiwane ulepszenia. Konieczne jest też dać innym możliwość poznania siebie. Dobrym narzędziem do tego i sposobnością aby pokazać się klientom, będzie strona internetowa, blog, nasze profile w social mediach, nasze materiały firmowe, reklama, nasza aktywność na forach i grupach, nasze doświadczenia z innymi klientami. Wszystkie nasze działania budują wizerunek marki w oczach potencjalnych i obecnych klientów. To jak nas finalnie odbierają jest sumą składową wielu elementów. Często to detale decydują, czy klienci poznają nas z właściwej strony i czy zostaną z nami.

 

W marketingu relacji niezwykle ważna jest zatem nie tylko umiejętność słuchania innych, ale też umiejętność kreowania własnego wizerunku. Oczywiście musi być autentyczny. W końcu komu udało się zbudować trwałą relację na fałszu i kłamstwie? Znacie taki przypadek? Watek budowania marki i własnej strategii biznesowej to rozległy temat. Marketing relacji zajmuje w nim ważne miejsce, dlatego nie raz jeszcze będę do niego wracał w swoich tekstach i filmach na YouTube.

Zachęcam do odwiedzania mojej strony regularnie i współtworzenia tego miejsca poprzez dzielenie się swoimi przemyśleniami, obserwacjami, doświadczeniami i uwagami 🙂

Tag: marketing internetowy