Optymalizacja kosztów w firmie

Optymalizacja kosztów w firmie

Kryzys czai się za rogiem. Już teraz można powiedzieć, że jest źle, a będzie jeszcze gorzej. Niekorzystne zmiany w prawie, przepisach podatkowych, szalejąca inflacja, spowolnienie gospodarcze, wojna w Ukrainie. Mówiąc bardzo delikatnie – ciekawych dożyliśmy czasów. W obawie przed gorszymi czasami przedsiębiorcy redukują i optymalizują koszty w firmie. Według przedstawionego raportu „Thriving in uncertainty” Polska jest liderem w Europie jeżeli chodzi o procent firm, w których kadra kierownicza planuje tego rodzaju optymalizacje kosztów. W ciągu ostatnich lat, aż 86 % menedżerów z Polski pracowało nad prognozowaniem i optymalizacją, aż 57 % rozbudowywało swoje zaplecze informatyczne w celu redukcji kosztów oraz poprawienia efektywności.

To specjalnie nie dziwi. Tak jak wspomniałem, aktualna sytuacja nie daje wyboru. Pozostaje jednak najważniejsze pytanie. Jak skutecznie optymalizować koszty w firmie? Jakie mamy możliwości i gdzie szukać oszczędności?

 

Zarządzanie finansami w firmie

 

Niezależnie od tego, czy te wizje nadchodzącego kataklizmu są realne czy nie, odpowiednie zarządzanie finansami w firmie jest i zawsze była kluczowa. W końcu każdy kto prowadzi firmę chce, aby przynosiła jak największe zyski, a jednocześnie generowała jak najmniejsze koszty. Logiczne prawda?

Dla właścicieli firm i menedżerów odpowiedzialnych za finanse przedsiębiorstwa, bardzo ważna jest aktualna wiedza na temat zasad związanych z cyklem rotacji gotówki, płynnością finansową, dywersyfikacją środków itd. Aby umiejętnie zarządzać finansami, trzeba się na nich po prostu znać. Zwłaszcza, że wachlarz naszych możliwości i wybór rozwiązań jest spory. Trzeba o nich wiedzieć, a do tego umiejętnie wykorzystać do właściwego zarządzania finansami w firmie. Jak to zazwyczaj bywa, w teorii nie brzmi to na bardzo skomplikowane, a w rzeczywistości jest dużym i odpowiedzialnym wyzwaniem. Często złożonym z wielu etapów, elementów, działań. Zarządzanie finansami w firmie to konieczność zaplanowania nad szeregiem procesów, oraz ich ciągłe usprawnianie. Temu służy optymalizacja kosztów firmowych. Jak ją wykorzystać w praktyce?

 

Jak skutecznie optymalizować koszty firmy?

 

W wielu firmach, pomimo przeprowadzanej optymalizacji efekty nie są widoczne. Dlaczego? Powodem jest niezrozumiałość tego procesu, krótkowzroczność, brak umiejętnego zarządzania finansami w praktyce i brak odpowiedniej strategii implementacji. Niestety proces optymalizacji często niesie za sobą obowiązek cięcia kosztów. Z drugiej strony trzeba uważać na związane z tym pułapki. Im więcej chcemy zaoszczędzić w firmie, tym bardziej rośnie ryzyko zahamowania dalszego rozwoju organizacji, czy wstrzymanie jej właściwego funkcjonowania. To często ryzykowna gra, w której kluczowe staje się odpowiednia organizacja, zarządzanie zasobami ludzkimi i przepływem pieniądza. Chcąc uprościć temat, możemy proces optymalizacji podzielić na następujące kroki:

 

  • poznać dokładną sytuację i zrozumieć procesy firmowe, zwłaszcza w zakresie kosztów zakupu (audyt),
  • analiza, czyli opracowanie raportu zawierającego propozycje działań optymalizujących w celu uzyskania obniżenia kosztów w konkretnych obszarach działalności,
  • wdrożenie program optymalizacyjnego, zbudowanie strategię długoterminowej (albo na określony czas),
  • bieżące monitorowanie efektów i analiza programu naprawczego w oparciu o dane.

 

Oczywiście to ogólny zarys. Pod każdym z tych punktów kryje się mnóstwo procesów, pracy, czasami całego zespołu specjalistów. Im większy biznes, tym tych podpunktów będzie więcej. Pamiętajmy również, że zmniejszenie wydatków w firmie np. o 8-10 %, gdzie rezygnujemy z dodatkowych świadczeń dla pracowników jak np. budżet szkoleniowy, bonusy, premie, może odbijać się na zespole i zapewne w jakimś sensie będzie się na nim odbijać. Dlatego nie zawsze wskazane będzie „trzęsienie ziemi”. Czasami wystarczy uszczelnić obecne wydatki, sprawdzić gdzie pieniądze nam uciekają, dokładniej przeanalizować czy konieczne jest kupowanie danego produktu lub usługi. To często pozwala wygospodarować dodatkowe % w firmie, bez konieczności redukcji poziomu pracy naszego zespołu. Albo poziomu zatrudnienia w firmie…

 

Inne stosowane metody optymalizacji kosztów w firmie, to redukcja zatrudnienia. Osobiście uważam jednak, że jest to droga donikąd. To tak jakbyśmy szukając oszczędności w opłatach za prąd, nagle w kilku pokojach w naszej siedzibie mieli pracować po ciemku. Jakość pracy spadnie do zera, co będzie nas kosztować znacznie drożej niż te kilkadziesiąt złotych na rachunku za energię. Znacznie lepszym rozwiązaniem jest pozbycie się części niepotrzebnych zadań, niż ludzi. Zanim to zrobimy konieczna jest ocena, które z nich generują więcej kosztów/czasu niż korzyści. Niektórych procesów może nie opłaca się ruszać?

 

Kolejny sposób dotyczący optymalizacji kosztów w firmie, to dobra koordynacja zakupowa wszystkich działów. Zbierając np. zamówienia zakupowe ze wszystkich działów w jednym miejscu, możemy przy większych ilościach oraz częstych zakupach liczyć na pokaźne zniżki od dostawców. Oszczędzać w ten sposób można również na podróżach służbowych. Załóżmy, że dane przedsiębiorstwo wysyła pracowników różnego szczebla w te same miejsca, lecz w różnych godzinach, różnymi kanałami komunikacji i co najgorsze w różne placówki hotelowe. A wystarczy połączyć poszczególne działy w grupy. Grupy mogą już łatwiej negocjować upusty podróży czy zniżki w wybranych hotelach. W zasadzie wszystkie usługi, z których korzysta nasz biznes można negocjować! Myślę, że wielu z Was zaskoczyła by kwota, którą można w ten sposób zaoszczędzić.

 

 

Poradnik dla przedsiębiorców

 

Firma może wykorzystać też dodatkowe środki na inwestycję w rozwój. Pieniądze uzyskane z optymalizacji kosztów, albo z optymalizacji niektórych nierentowanych i niepotrzebnych obszarów, można ulokować np. w marketingu, sprzedaży czy employer brandingu. Takie działanie może ułatwić pozyskiwanie nowych klientów czy wysoce wykwalifikowanych pracowników. To może diametralnie zmienić sytuację finansową w firmie i mieć duże znaczenie dla optymalizacji. Może nie wszyscy mają takie podejście, ale optymalizacja kosztów to w moim przekonaniu także tworzenie przewagi nad konkurencją. Złe czasy, stają się często dobrym momentem, aby wyprzedzić ją, dopracować ofertę, odpowiednio dobrać politykę cenową i dotrzeć do nowych klientów.

 

Następnym sposobem na skuteczną optymalizację kosztów jest outsourcing niektórych działów i procesów w firmie. Oddanie usług księgowych, prawnych czy usług informatycznych, zewnętrznym firmom może znacząco zredukować koszty w danym sektorze. A co ważne, jednocześnie podniesie się poziom i jakość tej obsługi. Takie oddelegowanie procesów, znacząco zredukuje koszt bez ponoszenia strat biznesowych danej organizacji. Z jednej strony koszt usługi będzie mniejszy, niż zatrudnienie samodzielnego fachowca. Z drugiej strony otrzymujecie zazwyczaj dostęp do całego zespołu specjalistów, którzy są do Waszej dyspozycji. Chętnie przedstawię Wam bliżej możliwości, korzyści i koszty przejścia na outsourcing, bo tak się przypadkowo składa, że prowadzę akurat kilka firm w tym modelu biznesowym. Zachęcam do bezpośredniego kontaktu!

 

Sprawdzoną metodą w optymalizacji jest wdrożenie automatyzacji procesów firmowych. Na co dzień korzystamy z różnego rodzaju narzędzi, technologii, które mogą nam (z odpowiednim wsparciem) posłużyć także do przeprowadzenia skutecznego procesu optymalizacyjnego. Dzięki automatyzacji np. w obszarze obsługi klienta, sprzedaży, marketingu, produkcji – uwalniamy zasoby. Czy to chodzi o koszty, ludzi, czy nasze własne zaangażowanie.

 

Co powstrzymuje Cię przed optymalizacją kosztów?

 

Jednym z podstawowych problemów firm i obawą przed zrobieniem rzetelnej optymalizacji jest obawa przed zmianą. Dotyczy to zarówno szczebla menadżerskiego jak i pracowników. Właściciele firm obawiają się natomiast dodatkowych kosztów związanych z nowymi wdrożeniami, nie zastanawiając się jakie korzyści może to przynieść w dłuższej perspektywie.

Nie ukrywam, że sam proces optymalizacji nie należy do łatwych i bywa bardzo czasochłonny. Wymaga zagłębienia się w wiele elementów i funkcjonowanie danej organizacji. Uważam jednak, że każda firma powinna nieustannie szukać rozwiązań, które uszczelnią niepotrzebne wydatki oraz pomogą znaleźć nowe opłacalne rozwiązania zwiększające szanse na rozwój przedsiębiorstwa. Przeprowadzenie takiej optymalizacji wymaga rzetelnej diagnozy sytuacji oraz znalezienie najbardziej optymalnych rozwiązań dopasowanych do specyfiki danego biznesu. To często proces, który wymaga i sporo czasu i trochę wysiłku ze strony przedsiębiorcy. Doskonale rozumiem, że w trudnych momentach czasem trudno jest złapać dystans w biznesie i trzeźwo przeanalizować wszystkie opcje, zagrożenia i szanse. To może być blokadą do przeprowadzenia zmian w firmie, ale nie powinno ich finalnie przekreślić. Warto pamiętać, że zawsze możecie też skorzystać z dodatkowego wsparcia.

 

Wsparcie w optymalizacji kosztów firmowych

 

Wiedząc, jak ważnym wyzwaniem jest optymalizacja kosztów firmowych, warto rozpatrzyć poszukanie wsparcia w tych działaniach. Dobrze skorzystać z doświadczeń i praktycznego rozeznania tych, którzy już mają to za sobą. To może być kompleksowa pomoc, która obejmie wszystkie firmowe procesy, albo możecie skupić się na poszczególnych dziedzinach, zaczynając od najbardziej istotnych. Oczywiście mogę Wam w tym pomóc. Zarówno całościowo, jak też w wybranych aspektach. Na przykład jeśli chodzi o firmowe IT, strategię marketingową ale też w przypadku finansów i podatków. Być może wiecie, że prowadzę biuro rachunkowe w Warszawie. Przeprowadziliśmy już szereg optymalizacji kosztów u naszych klientów, a w zasadzie cały czas to robimy. Podatki to temat dynamiczny, wymaga aktualnych informacji i szybkiego wdrażania.

Jestem do Waszej dyspozycji. Jeśli szukacie wsparcia w optymalizacji kosztów firmowych – pomogę. Napiszcie do mnie, krótko przedstawiając sytuację i porozmawiajmy o Waszym biznesie!

Jak stworzyć skuteczny mailing?

Jak stworzyć skuteczny mailing?

Trudno znaleźć firmę, w której nie wykorzystuje się mailingu. Nie zawsze jest stosowany w ten sam sposób, potrafi mieć różne funkcje i znaczenie, natomiast nie zmienia to faktu, że to jeden z najtańszych, najwygodniejszych, a przy tym nadal skuteczny sposób komunikacji z klientem. Ale czy na pewno? Dlaczego warto wykorzystać mailing w marketingu i jak go skutecznie zorganizować? W dzisiejszym wpisie podsumowałem najważniejsze informacje na ten temat, jak również przygotowałem kilka praktycznych porad od siebie. Zapraszam!

 

Po co ci mailing w biznesie?

 

Dużo mówi się o różnych dominujących trendach w marketingu internetowym, ale już od dłuższego czasu nie wymienia się wśród nich mailingu. Nie oznacza to jednak, że to przestarzałe narzędzie, które całkowicie wyszło z użytku. Marketing to dziedzina, która zmienia się bardzo dynamicznie. Równie szybko co potrzeby i przyzwyczajenia internautów, zmieniają się narzędzia jakie wykorzystujemy, aby do nich docierać. Mailing, czyli jedno z pierwszych narzędzi e-marketingu, także tym zmianom podlega. Dlaczego warto z niego korzystać?Niezależnie od tego jakie masz zdanie na ten temat i jakie masz podejście do mailingu, z pewnymi argumentami nie ma co walczyć. Oto kilka z nich:

 

  • Niskie lub zerowe koszty – mailing wiąże się ze zdecydowanie niższymi wydatkami, niż w przypadku reklamy tradycyjnej, albo innych form komunikacji z naszymi klientami. W zasadzie można powiedzieć, że można go skutecznie stosować za darmo.
  • Wygoda – nawet duże kampanie mailowe i ambitne projekty wygodnie zaplanujesz i zrealizujesz siedząc przy komputerze. Nie musisz mieć zespołu fachowców, zaawansowanych narzędzi, specjalnych warunków. Możesz przygotować sobie gotowe szablony, ułatwić sobie pracę na różne sposoby.
  • Szybkość – mailing daje możliwość wysyłania naszych treści niemal w czasie rzeczywistym. Kilka sekund od wysłania e-maila, ląduje on w skrzynce odbiorczej.
  • Prostota – tworzenie kampanii mailingowej, zwłaszcza przy użyciu obecnie dostępnych narzędzi jest naprawdę proste. Typowe przeciągnij i upuść. Jeśli twierdzisz inaczej, znaczy się, że coś robisz źle 😉
  • Zasięg – nie istnieją żadne granice poza rozmiarem naszej bazy danych. Możemy wysyłać nasze komunikaty do każdego kraju, do każdego rodzaju grupy odbiorczej. Nie każdy ma konto na Twitterze, LinkedIn ale zdecydowana większość ma swój adres mailowy, prawda?
  • Analiza – w mailingu masz dostęp do istotnych statystyk i danych, które pomagają w analizie naszych działań marketingowych. Wiemy jakie reakcje i zachowania wzbudziła nasza wiadomość, w związku z tym wiemy jak poprawić nasze działania i jak sprawić aby nasz marketing był jeszcze bardziej skuteczny.
  • Bezpieczeństwo – po wejściu w życie RODO mogłoby się wydawać, że działania e-marketingowe będą trudniejsze i bardziej wymagające. Osobiście uważam, że RODO (o którym pisałem już wcześniej kilkukrotnie, kliknij i zobacz jeden z wpisów) utrudniło działania jedynie nieuczciwym firmom i spamerom. Jeśli pozyskałeś bazy danych legalnie, dopełniłeś obowiązków związanych z ochroną danych osobowych jesteś bezpieczny. Tak jak Twoich subskrybenci.

 

Warto korzystać z możliwości jakie daje email marketing trzeba tylko wiedzieć jak, do kogo, dlaczego i po co. Same chęci nie wystarczą. Choć są ważne – kluczem jest wiedza i umiejętne jej wykorzystanie w praktyce. Tak jak we wszystkich naszych działaniach biznesowych, nie tylko w marketingu, trzeba wypracować skuteczne podejście i metody – ogólnie mówiąc strategię. Podpowiem Wam teraz kilka własnych sposób jak tworzyć skuteczny mailing. Jak to często bywa w takich sytuacjach, wiele zależy od indywidualnych cech, potrzeb i warunków biznesowych. Są jednak pewne podstawowe i uniwersalne zasady, które powinny Wam pomóc.

 

Poradnik dla przedsiębiorców

 

Jak stworzyć skuteczny mailing?

 

Jak to często w marketingu bywa, skuteczność naszych działań jest uzależniona od szeregu czynników i zmiennych. Często to indywidualne kwestie, związane z charakterem naszej branży, z naszą grupą docelową, celem jaki chcemy osiągnąć. To powinno narzucać nam sposób myślenia. Olbrzymie znaczenie ma też nasza kreatywność, znajomość potrzeb i oczekiwań naszych klientów, ale to przecież żadna nowość. Poniżej opisałem kilka własnych przemyśleń, doświadczeń i praktycznych porad, które powinny Wam pomóc tworzyć skuteczne kampanie mailingowe.

 

Wyróżnij się w biznesie

Jedna z podstawowych maksym marketingowych ma zastosowanie również w tym przypadku. Tak jak zapewne wiecie, a ja wspomniałem na wstępie – mailing to jedno z najczęściej stosowanych narzędzi marketingowych. To sprawia, że bardzo trudno jest się wyróżnić na tle konkurencji. Kreatywność w marketingu jest wyjątkowo ważna. Ponad połowa odbiorców uzależnia swoje decyzje o zapoznaniu się z mailem, od jego tematu i nagłówka. Rodzi się oczywisty wniosek, że temat naszych wiadomości i treść musi zainteresować odbiorcę już na wstępie. Musi być chwytliwy. Jak to osiągnąć? Nie bój się próbować nowych pomysłów, eksperymentować, pamiętając jednak o celu jaki Ci przyświeca i tego jak zorganizowałeś swój lejek sprzedażowy. Kolejny nudny mail z informacją o zniżkach, o usługach? A może opiszesz swoją własną historię? Podzielisz się subiektywną opinią na jakiś gorący, aktualny temat? Opowiesz o swoim produkcie lub usłudze z perspektywy użytkownika?

 

Personalizacja maili

Dobrze, aby wiadomość nie tylko zawierała imię odbiorcy ale też, aby treść maila była skierowana bezpośrednio do niego, a nie w bliżej nieokreśloną przestrzeń. Im bardziej bezosobowo brzmi Twój mail, tym bardziej staje się obojętny i mniej zainteresowania będzie wzbudzać. Personalizacja to często kwestia detali, ale robi dobre wrażenie i jest fajną podkładką pod budowanie relacji. Jeśli skrócisz dystans miedzy marką a odbiorcą stosując odpowiedni język, formę stylistyczną, bezpośredni przekaz – Twoja marka stanie się mu bliższa. Jeśli skrócimy go na tyle, że uda się nawiązać relację, to nasze maile staną się wyczekiwane, nie będą lądować w spamie. To też wpływa na naszą wiarygodność, ułatwia budowanie naszej marki w świadomości potencjalnych klientów ale też przynosi dobre efekty sprzedażowe.

 

Odpowiednia forma i budowa maila

Aby zwiększyć skuteczność, nasze maile muszą mieć określoną formę. Temat powinien być krótki i konkretny. Badania pokazują, że im krótszy, tym jest chętniej klikany. Nie jestem fanem wrzucania w tematy dodatkowych znaków, ale w niektórych przypadkach jakaś ikonka, albo emoji może być dobrym pomysłem i zwracać uwagę. Treść maila też musi spełniać pewne kryteria – musi być wartościowa dla odbiorcy, odpowiednio pogrupowana i sformatowana. Dobrze też wrzucić jakąś ciekawą grafikę związaną z tematem – nawet jeśli nie każdy pobiera obrazy w mailach. Nasze maile mają być wartościowe (co uzależnione jest z poznaniem oczekiwań odbiorcy i odpowiedzi na nie) ale też wygodne do czytania, zjadliwe i łatwe do przyswojenia. Im lepiej to zorganizujecie, tym lepszy będzie efekt. Pamiętajcie też, że szerokość maila nie powinna przekraczać 600 pikseli a jego optymalna długość to ok 60-150 słów (do 200). Najważniejsze informacje wrzucajcie na górze – wyświetlają się wtedy w podglądzie wiadomości.

 

Content królem

Forma i wygląd maila są bardzo ważne, ale król jest tylko jeden. Nasz content, czyli treść maila musi być ciekawy, atrakcyjny. Wiem, że to ogólniki. Te tematy będą ściśle związane z Waszą działalnością, z zainteresowaniami naszych odbiorców. Jeśli prowadzisz serwis rowerowy, to ten temat powinien być wiodący – wyjściowy. Nie ma sensu pisać o sytuacji gospodarczej Marrakeszu. Nie znaczy to oczywiście, że każdy mail musi być o tym samym, w tej samej formie i zakresie. Aby content był wartościowy, dobrze aby był urozmaicony. Trzymając się przykładu z serwisem rowerowym – możesz dzielić się filmikami, w których pomagasz radzić sobie z drobnymi usterkami, albo na przykład możesz przygotować trasy rowerowe jako plan do pobrania. Pomysłów jest naprawdę wiele.

 

Pilnuj się!

Wysyłając mailing pamiętaj o tym aby był poprawny stylistycznie, gramatycznie, bez błędów ortograficznych i literówek. Niektórzy są na nie uczuleni. Trzeba maksymalnie ograniczyć wszystkie czynniki, które mogą zniechęcać do naszych maili, a to jest jedna z podstawowych kwestii. Zanim naciśniecie przycisk wyślij sprawdźcie dokładnie czy nie wkradł się jakiś chochlik, a jeśli nie czujecie się na tyle silnii w ortografii, czy interpunkcji żeby zrobić to samemu, może wspomagać się dodatkowymi narzędziami. Sam czasem korzystam np. z Ortografa – wystarczy wkleić tekst, a program zaznaczy nam wątpliwe fragmenty i zaznaczy błędy do poprawy.

 

Narzędzia do mailgu

Narzędzi do mailingu jest sporo, sam korzystałem dotychczas z trzech: Freshmaila, Mailchimpa i GetResponse. Jeśli będziecie zainteresowani opisem tych aplikacji to dajcie znać w komentarzach – zrobię tego rodzaju wpis na blogu i przybliżę Wam tę kwestię. Większość działa jednak według tego samego schematu, a różnią się jedynie detalami. Każdy umożliwia stworzenie projektu maila ze wszystkim niezbędnymi elementami, organizację baz danych, często ma też dodatkowe funkcjonalności – np. landing page. W każdym też mamy dostęp do statystyk niezbędnych pod analizę i monitoring naszych działań.

 

Filtry antyspamowe

Aby upewnić się, że nasza wiadomość nie trafi do spamu, warto przed każdym wysłaniem e-maila sprawdzić go pod tym kątem. Chyba wszystkie dostępne narzędzia posiadają opcję testów przed wysyłką – pozostaje jedynie o tym pamiętać i w razie problemów skorygować swój projekt.

 

Call to action

Jak wiecie CTA to Call To Action – wezwanie do działania. W naszych mailach musimy zachęcać do określonych działań, podrzucać wręcz na tacy reakcje, których oczekujemy od naszych odbiorców. Może to być button i link, który po kliknięciu przeniesie nas na stronę produktu, tematu z bloga, podstronę usługi związanej z danym tematem itd. Musimy mieć jasno określony cel jaki przyświeca danej akcji i aktywności. Nie zawsze musi to być sprzedaż. CTA może mieć formę linku w tekście, podlinkowanej grafiki, bezpośredniej zachęty. Forma może być dowolna, grunt aby była to jasna sugestia jakiej reakcji oczekujemy.

 

Częstotliwość mailingu

Osobiście unikam wysyłki maili w piątki i poniedziałki. Poniedziałek to zazwyczaj dzień, w którym trzeba wertować wiadomości z piątku, weekendu, ludzie mają zazwyczaj sporo spraw organizacyjnych i raczej mało czasu na wczytywanie się w maile. Piątek z kolei to początek weekendu i raczej większość osób marzy odstawić komputer na bok i nie zaglądać już do skrzynki mailowej. Wybór odpowiedniego dnia i pory może być bardzo ważnym czynnikiem poprawiającym skuteczność naszego mailingu. Tak jak jego częstotliwość. Chodzi o zachowanie pewnej konsekwencji i regularności. Kluczem będzie wyczucie – nie można robić mailingu ani zbyt często, ani zbyt rzadko. Jest to też związane z charakterystyką Twojej grupy odbiorców i ich przyzwyczajeń.

 

Baza mailowa

Od jakości Twojej bazy danych zależy jak bardzo efektywne będą Twoje działania email marketingowe. Jeśli są tam przypadkowe kontakty, które nie są zupełnie zainteresowani Twoimi treściami, nie spodziewaj się dużego zaangażowania. Czasami dobrze jest posegregować, pogrupować listy odbiorców i kierować do nich ściśle dopasowane treści. To generuje więcej pracy i czasu, ale w niektórych przypadkach jest uzasadnione i przynosi zaskakujące efekty.

 

Analiza działań

Mogę opisywać wytrwale kolejne sposoby i tematy, które pomagają w skutecznym mailingu. Jednak znacznie lepszym sposobem jest analiza Waszych konkretnych przypadków i danych. Tylko to pozwoli Wam dostrzec te drobne niuanse i detale, które będą decydować o całokształcie. Bez konkretnych danych i ich wnikliwej analizy będziecie błądzić po omacku. Umkną Wam błędy, czyli mówiąc inaczej, okazje aby ulepszyć własną strategię, zweryfikować podejście i metody działania. Jeśli chcesz sprawdzić o czym jeszcze warto pamiętać w kontekście analizy działań marketingowych zachęcam do lektury wpisu poświęconego temu wątkowi! A jeśli potrzebujesz pomocy w analizie marketingowej, włączając w to email marketing – zachęcam do kontaktu.

 

Mam nadzieję, że dzisiejsze podpowiedzi pomogą Wam rozpocząć albo ulepszyć działania email marketingowe. Nie wymieniłem wszystkich aspektów jakie trzeba brać pod uwagę, ale zapewne będę jeszcze wracał do tego tematu na blogu. Między innymi w tekście: Jak budować legalną bazę mailingową. Jeśli nie chcesz przegapić kolejnego artykułu z tej serii, zapisz się do mojego newslettera i przekonaj się na własnej skórze jak podchodzę do mailingu i jak sam go wykorzystuję w praktyce. Oczywiście to nie musi być komunikacja jednostronna – zachęcam też do bezpośredniego kontaktu, czy to mailowego właśnie, czy też poprzez moją stronę, kanały social media.

Zapraszam!

Jak usprawnić obsługę klienta?

Jak usprawnić obsługę klienta?

Jeden, uniwersalny przepis na sukces w biznesie nie istnieje. To suma składowa wielu czynników, działań, cech i nigdy do końca nie wiadomo, który czynnik okaże się decydujący. Z drugiej strony wierzę, że istnieje zbiór pewnych standardów, uniwersalnych elementów, które mogą nas bardzo przybliżyć do osiągnięcia zakładanych celów. Niezależnie od tego jaką dokładnie prowadzimy firmę, w jakiej branży działamy, możemy wyznaczyć co najmniej kilka wspólnych punktów. Na przykład klienci. A co za tym idzie ich obsługa. Dziś opowiem dlaczego jest taka ważna i jak możemy ją usprawniać. Zapraszam!

Dlaczego obsługa Klienta jest tak ważna?

 

Niezależnie od branży w jakiej działamy, czy formy działalności, obsługa klienta jest jednym z najważniejszych czynników warunkującym funkcjonowanie biznesu. Ma kolosalne znaczenie przy budowaniu własnej marki i wizerunku firmy. Mam wrażenie, że nie trzeba Was w tym specjalnie uświadamiać, ale pewne kwestie warto podkreślić i podsumować. Dział obsługi klienta, ma bezpośredni wpływ na nasze relacje z odbiorcą, a tym samym na sprzedaż naszych usług lub produktów. To nasza pierwsza linia frontu w kontaktach z klientem. To od niej, w dużej mierze zależy decyzja o współpracy, czy też decyzja zakupowa. Może doprowadzić do tego że pozyskamy klienta, albo go bezpowrotnie stracimy. Wysokiej jakości obsługa klienta, jest jednym z kluczowych czynników wspomagającym budowanie naszej renomy i pozytywnego wizerunku firmy. Zadowolony klient jest żywą reklamą naszego biznesu, dlatego powinno nam na tym szczególnie zależeć. Nie tylko chętniej do nas wróci, ale też poleci nasze usługi i produkty innym. Opinie i rekomendacje to z kolei silny magnez dla kolejnych klientów i jeden z ważniejszych czynników decydujących o naszej wiarygodności. Nie ma w tym chyba nic zaskakującego – chyba wszyscy tak mamy, że chętnie korzystamy z rekomendacji znajomych, rodziny. Szukamy pozytywnych sygnałów i opinii, zanim zdecydujemy się na jakiś zakup lub współpracę. To naturalny i logiczny proces w biznesie.

 

Obsługa klienta pomaga też w weryfikacji naszej strategii biznesowej. Planując konkretne działania sprzedażowe, reklamowe, czy marketingowe opieramy się na bardziej lub mniej prawdziwych założeniach. Bezpośredni kontakt z odbiorcą pozwala zmierzyć ich realną wartość. Łatwo jest wpaść w samozachwyt, trudno być czasem krytycznym i obiektywnym wobec własnych rozwiązań. Sygnały od naszych klientów pomagają je ocenić i w razie potrzeby skorygować, usprawnić. Obsługa klienta to zatem źródło cennych informacji, nie tylko o naszej grupie docelowej, ale też o nas samych. A to nieodłączny element rozwoju w biznesie. Konkret, który pomaga w dokładnej analizie i ulepszaniu naszych działań. Pozwala zdiagnozować nasze mocne i słabsze strony. To z kolei sprawia, że łatwiej znaleźć nam perspektywiczne rozwiązania, które będą przynosić długotrwałe korzyści dla naszego biznesu. Doraźnie też jest dużym wsparciem. Zwłaszcza w sytuacjach kryzysowych.

Obsługa klienta jest równie ważna przy pierwszym kontakcie z naszą marką, co w późniejszych etapach współpracy. To dzięki niej jesteśmy w stanie przyciągnąć i utrzymać przy sobie klienta na dłużej. Wymienione aspekty i argumenty znajdują potwierdzenie w codzienności. Sam przekonałem się o tym choćby rozmawiając z klientami mojego biura rachunkowego w Warszawie.

 

 

Obsługa klienta – jak ją usprawnić?

 

 

Świadomość tego jak ważna jest obsługa klienta w biznesie, to dopiero początek. Teraz warto pójść krok dalej. Sama wiedza nie wiele zmienia w praktyce. Nawet jeśli zawsze staraliście się dbać o odpowiednią jakość obsługi klienta, macie sprawdzone rozwiązania, funkcjonujące procesy i sukcesy na tym polu, nie oznacza to, że robota jest skończona i można spocząć na lurach. Potrzeby, oczekiwania klientów, realia rynkowe, zmieniają się bardzo dynamicznie. To wymaga od nas stałej pracy i dopasowania się do zmieniających się okoliczności. To ciągła praca i naprawdę spore wyzwanie. Mam nadzieję, że garść porad ode mnie pomoże Wam to odpowiednio zaplanować i zorganizować.

 

Odpowiedni personel

To pierwsza i chyba najważniejsza sprawa. Dobór odpowiedniej kadry, będzie miał decydujący wpływ na jakość obsługi. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że bardziej od zawodowego doświadczenia ważniejsze są indywidualne umiejętności i charakter pracownika. Prezencja też ma duże znaczenie w wielu przypadkach, chyba że mówimy tylko o obsłudze telefonicznej, bądź internetowej. Kluczowe będzie jednak usposobienie i podejście do klienta. Nasz pracownik BOK musi być odpowiednio przeszkolony, kompetentny, a do tego cierpliwy, profesjonalny, a przede wszystkim odporny na stres. Praca z ludźmi jest wymagająca, a zależy od niej bardzo wiele.

 

Odpowiednie zarządzanie w firmie

Dużo zależy też od odpowiedniej organizacji i zarządzania biurem obsługi klienta. To rola kadry kierowniczej, kwestia wypracowania najlepszych schematów i rozwiązań. Bez odpowiedniego przywództwa, motywacji, kontroli i jasnych wskazówek, o naszej jakości zacznie decydować przypadek, a w działania wkradnie się chaos. Im lepiej zorganizujemy cały proces od naszej strony, im lepiej wdrożymy naszych pracowników w ten proces, tym mniejsze ryzyko i widmo wpadki. Nie mówimy o skryptach rozmów, sztywnych ramach. Mówimy o wypracowaniu stylu, podejścia, odpowiednich założeń głównych. Trzeba też pamiętać o ciągłej motywacji, zainteresowaniu i nagradzaniu wysiłków naszych współpracowników, o tym jak być dobrym szefem już pisałem na blogu, możecie zajrzeć w wolnej chwili do tego wpisu.

 

Poradnik dla przedsiębiorców

 

Dostępność

To również elementarna sprawa. Musimy być w stałym kontakcie z naszymi klientami, zawsze gdy będą tego potrzebować. Trzeba też maksymalnie uprościć i ułatwić możliwość kontaktu z naszą marką wszystkim zainteresowanym. To może i powinno objawiać się w różnej formie. Musimy odpowiednio wyeksponować dane kontaktowe np. na naszej stronie firmowej. Może trzeba będzie zadbać o odpowiedni sposób przekierowania połączeń przychodzących, aby zawsze był ktoś pod telefonem. A może dobrym rozwiązaniem będzie wdrożenie zautomatyzowanej obsługi telefonicznej, gdzie dzwoniący będzie odpowiednio pokierowany, albo będzie mógł uzyskać informacje bez konieczności łącznia się bezpośrednio z obsługą (co mogłoby działać np. w weekend, gdy w biurze nikogo nie ma). Taka dostępność może objawiać się także obecnością na portalach społecznościowych, które także mogę pełnić role komunikacyjne. Rozwiązań jest wiele. Grunt, aby przyświecała Wam myśl aby maksymalnie ułatwić komunikację z klientami i być dla nich dostępni nie tylko w teorii. Dobrze, aby konkretne rozwiązania były dopasowane do Waszych indywidualnych możliwości, charakteru działalności i specyfiki klienta.

 

Poznaj siebie i klienta

Wspomniałem o tym na wstępie. Wiedza to klucz, podstawa, od której wszystko się zaczyna. Rozmowy z kontrahentami, klientami są źródłem bezcennych informacji – pozwalają zbadać poziom satysfakcji, określić aspekty wymagające dopracowania, zaopiekowania. To pomaga w analizie zachowań naszych klientów, jak również w wyborze adekwatnych narzędzi. Jeśli dobrze znasz swoje procesy biznesowe, jeśli znasz podstawowe potrzeby i oczekiwania klientów, masz to, co najważniejsze do tego, aby usprawnić obsługę. Druga sprawa to odpowiednie wykorzystanie tej wiedzy w praktyce, co może nie być takie łatwe i oczywiste. Zwłaszcza, gdy prowadzisz większą firmę i masz więcej procesów, nad którymi trzeba zapanować. Pamiętajcie też, że zawsze możecie skorzystać ze wsparcia zewnętrznej firmy, również przy optymalizacji i automatyzacji procesów biznesowych.

 

Strategia biznesowa

W każdej dziedzinie naszej działalności warto mieć określoną i przemyślaną koncepcję. Nasza wizja powinna skupiać się na detalach, ale jednocześnie być częścią większego planu. Zakładać różne scenariusze, przewidywać różne zagrożenia. Tak samo gdy myślimy o marketingu, finansach, jak o obsłudze. Tak jak wspominałem we wstępie – to nieodzowny element układanki pod nazwą własna firma. Oczywiście nie wszystko da się zrobić od razu, dlatego strategia działań powinna być podzielona na realne i przemyślane etapy. Mając tak określoną koncepcję i strategię biznesową (obejmującą również sposoby obsługi klienta), znamy cel i efekt końcowy jaki chcemy uzyskać. A to już dużo. Dzięki temu możemy obrać odpowiedni kierunek rozwoju i ulepszania naszych procesów firmowych i kluczowych obszarów. Nasza strategia musi być dopasowana do naszych potrzeb, do potrzeb klienta ale zakładać także plan A, B, a najlepiej jeszcze C.

 

Standardy i narzędzia

Wypracowanie określonych standardów jest ważne, ale musi opierać się na indywidualnych cechach. Te dwie kwestie nie wykluczają się, tylko tworzą spójną całość. Do prawidłowego funkcjonowania obsługi klienta, niezbędne będzie usystematyzowanie pewnych procesów. Uproszczenie ich i rozbicie na mniejsze struktury. Taki schemat, standard – wzorzec – pozwoli zapanować nad obsługą, jakkolwiek by nie wyglądała. Pomoże utrzymać ją na wysokim poziomie i umożliwi stopniowe wprowadzanie ulepszeń.

Obsługa klienta to złożony proces. Nie zawsze opiera się tylko na kompetencjach naszych pracowników, czy wypracowanych standardach. Trzeba też umiejętnie korzystać z palety narzędzi, które mogą być dla nas olbrzymim wsparciem. Pomogą nam w organizacji, skutecznym zarządzaniu i monitorowaniu naszych działań. Stosuje się obecnie sporo zautomatyzowanych narzędzi, wykorzystuje sztuczną inteligencję, boty. Do tego branżowe aplikacje, dedykowane systemy informatyczne, CRM-y itd. Z drugiej strony pamiętajmy, że to tylko narzędzia, które aby były skuteczne i miały wartość, muszą być też umiejętnie wykorzystywane, skonfigurowane, monitorowane. Sami musicie ocenić, które z nich będą w Waszym przypadku sensowne, a które nie. Może będzie trzeba je przetestować, zobaczyć jak sprawdzają się w praktyce? Czasem to jedyne wyjście.

 

Monitoruj efekty pracy

To ważny, a niestety często pomijany etap rozwoju firmy i określonych obszarów. Monitoring naszych działań, weryfikacja efektów jest nieodzowna, jeśli zależy nam na podnoszeniu jakości obsługi. Nawet przemyślane i dobre koncepcje wymagają naszej uwagi, czujności i zainteresowania. Reakcji, gdy jest właściwe. To trochę taka próba przewidywania nieprzewidzianego. Jeśli uważnie obserwujemy co i jak dzieje się w naszej firmie, jest większa szansa, że uda nam się pewne kryzysy i zagrożenia odpowiednio wcześnie wykryć, rozpoznać i wyprzedzić. Warto też pamiętać, że świat, potrzeby naszych klientów dynamicznie się zmieniają. Musimy za tym nadążać, a bez odpowiedniego monitoringu, będzie to po prostu trudne, albo wręcz niemożliwe.

 

Video marketing w biznesie

Video marketing w biznesie

Chyba dla nikogo nie będzie tajemnicą i wielkim odkryciem jeśli powiem, że video ma duże znacznie w marketingu. Od lat jest jednym z dominujących trendów i cały czas rośnie w siłę. Da się to zauważyć i odczuć na własnej skórze korzystając na co dzień z Internetu. Niemal na wszystkich portalach dominują treści w formie video, które powoli zastępują tradycyjny tekst i nieruchomy obraz. Dlaczego? Jak można to wykorzystać w biznesie i dlaczego warto to zrobić? Dla nieprzekonanych – przygotowałem kilka konkretnych argumentów, które wskazują dlaczego warto wykorzystać video w marketingu firmowym. A dla przekonanych – mam kilka praktycznych podpowiedzi jak go wykorzystać. Zapraszam!

 

 

Video marketing – dlaczego warto?

 

 

O tym dlaczego warto korzystać z tej formy contentu i marketingu wspominałem już kilkukrotnie na blogu, na przykład gdy pisałem o trendach w marketingu. Dziś rozwiniemy wątek i skupimy się na dodatkowych argumentach. Przygotowałem 5 najważniejszych powodów, dla których warto przekonać się do video marketingu i zacząć aktywnie go wykorzystywać w biznesie.

 

Po pierwsze – statystyki. Może nie dają pełnego obrazu, może nie mówią wszystkiego ale przynajmniej rzadko kłamią 🙂 Gdy przeglądałem różne badania z minionych lat trafiłem na kilka ciekawych wniosków, które trudno jest zignorować:

  • ponad połowa użytkowników sieci ogląda video każdego dnia
  • Polacy spędzają średnio 49 minut dziennie, oglądając video w Internecie
  • statystycznie spędzamy 1/3 całej aktywności online na oglądaniu filmów
  • 90% ankietowanych użytkowników sieci potwierdza, że filmy są przydatne w procesie podejmowania decyzji o zakupach
  • na samym YouTubie każdego dnia ogląda się ponad 4 miliardów filmów

 

Po drugie – video wzbudza większe zaufanie wśród odbiorców. Ta forma komunikacji z klientem, pomaga skracać dystans (który siłą tworzy się w sieci), dzięki czemu łatwiej wzbudzać określone reakcje. Łatwiej być wiarygodnym i tworzyć wiarygodny przekaz naszej marki, usług itd. Nasza treść nie tylko staje się bardziej przekonująca, ale też bardziej zauważana i chętniej klikana. Jak pokazują dane, video marketing może znacząco zwiększyć konwersję i poziomu sprzedaży – ok 84% klientów decyduje się na zakup produktu po obejrzeniu materiału video danej firmy.

 

Trzecim powodem jest zaangażowanie. Chyba nie trzeba wspominać jak ważny jest to aspekt w marketingu? Filmy są nie tylko klikane chętniej, ale też chętniej komentowane, udostępniane. Nie tylko na stronie czy w social mediach, ale nawet w mailach. Sam miałem okazję to sprawdzić w trakcie własnych kampanii i newsletterów. Filmy powodowały wzrost unikalnych kliknięć, zwiększyły czas jaki użytkownicy spędzili przy moich materiałach. Wiąże się to nie tylko z tym, że video ma wygodną i prostą formę. Mam wrażenie, że bardziej działa tu możliwość „dotknięcia” danego tematu. Nie tylko w przypadku zakupu ubrania, czy sprzętu AGD nie lubimy kupować kota w worku i wolimy najpierw przymierzyć, czy zobaczyć produkt na własne oczy. W przypadku usług, marketingu, promocji, biznesu często działa to bardzo podobnie. A jeśli działa – warto to wykorzystać na swoją korzyść 🙂

 

Po czwarte video marketing w biznesie daje duże możliwości. Filmy pozwalają przekazać więcej treści w krótszym czasie i nieobligującej formie. Mają duży potencjał, a jedyne granice wyznacza tu nasza kreatywność i budżet. Video lepiej działa na zmysły i pobudza odbiorcę bardziej niż tradycyjny tekst, przy minimalnym wysiłku. Nasz przekaz staje się bardziej interaktywny i atrakcyjny, co daje duże możliwości przy kreacji. Mamy też bardzo duży wybór formatów i rodzajów video jaki możemy wykorzystać. Nasz video marketing może przyjmować formę viralowych filmów, blogów, reklam, mniej lub bardziej rozbudowanych animacji. Zastosowań i korzyści jest naprawdę sporo. Wiele zależy od strategii marketingowej, roli jaką video ma spełniać i od obranych celów. Do dyspozycji mamy naprawdę sporo dostępnych formatów video, takich jak:

  • filmy promocyjne,
  • filmy produktowe
  • filmy rekrutacyjne
  • firmowe vlogi
  • filmy przedstawiające historię marki (storytelling)
  • relacje z bieżących wydarzeń (aktualności)
  • materiały edukacyjne – tutoriale, szkolenia i porady video
  • wywiady, rozmowy
  • filmy instruktażowe
  • animacje,
  • webinaria,
  • transmisje na żywo itd.

 

Po piąte, filmy sprawdzają się przy kreowaniu wizerunku firmy. W końcu dajemy się poznać bliżej jako marka, wychodzimy z cienia, czy jak to teraz lubi się mówić: „ze strefy komfortu”. To sprawia, że kreowanie wizerunku jest jeszcze skuteczniejsze. Odbiorca nagle widzi coś więcej niż logo i sympatyczną Panią ze stockowych zdjęć 🙂 To pomaga budować naszą tożsamość biznesową, autentyczność i zaufanie, czyli kluczowe aspekty przy kreowaniu wizerunku marki. Co ważne, video marketing można wykorzystywać za pośrednictwem wielu kanałów jednocześnie (oczywiście jeśli koncepcja na to pozwala). Raz wyprodukowany film, można opublikować na własnej stronie, w social mediach (np. na Facebooku, Instagramie), w reklamie, newsletterach (a przy okazji ciekawostka – już samo użycie słowa „wideo” w temacie wiadomości e-mail powoduje wzrost otwartych e-maili o 19%, a współczynnik klikalności wzrasta średnio o 65%).

Zwróćcie uwagę, że coraz częściej marki zakładają firmowe vlogi, kanały na YouTube, tworzą content w formie video. Przypadek? Nie sądzę…

 

 

Załóż swój kanał albo firmowy vlog na youtube

 

 

Video marketing, może i często daje nam nowe możliwości, Może też stać się pułapką. Dlatego wykorzystanie video marketingu w biznesie musi być jednym z elementów układanki, czyli spójnej strategii marketingowej. Musi być dobrze przemyślane i dopasowane do specyfiki naszej grupy docelowej, do celu jaki mu będzie przyświecał. Wtedy mamy realną szansę na wzbudzanie zaplanowanych emocji, na tworzenie pozytywnego wizerunku naszej marki, naszych usług, czy produktów.

 

 

Video marketing – jak wykorzystać w biznesie? 

 

 

Warto mieć świadomość tego, że video marketing odpowiednio wykorzystany w biznesie może przynosić i przynosi korzyści. A mając już takie przekonanie, warto z teorii przejść do praktyki. Jak to często bywa – najważniejszy i najtrudniejszy bywa pierwszy krok. W zależności od tego w jakiej branży prowadzisz firmę, będziesz musiał opracować nie tylko content Waszego video, ale też jego charakter, formę, dopasowaną do odbiorcy i własnej nakreślonej strategii. Trzeba mieć jasno określony cel, po co i dlaczego decydujemy się na video marketing. 

 

Jak możecie go wykorzystać? Na przykład do przekazania informacji o produkcie lub usłudze w nowej, atrakcyjnej formie. Może z lekkim przymrużeniem oka, dzięki czemu będziemy wzbudzać pozytywne emocje, które potem mogą pozytywnie odbić się na sprzedaży. Możecie wykorzystać go do budowania społeczności wokół marki. Do pobudzenia zaangażowania. Do poszerzenia zasięgu swojego przekazu wśród potencjalnych klientów, czy do zaktywizowania fanów. A może tak jak mi, będzie Wam zależeć na skróceniu dystansu z odbiorcą, przekazanie jacy ludzie i wizja, kryje się pod danym marką. Mój przykład i kanał na YouTubie, to dowód na to, że nie trzeba od razu inwestować w to dużych środków. To też przykład na to, że nie od razu wszystko będzie Wam wychodzić 🙂 Poniżej przykładowy filmik, a po więcej oczywiście zapraszam na kanał YT.

 

 

Wykorzystanie video marketingu nie musi być trudne, kosztowne, ani stresujące. Naprawdę wiele zależy tu od indywidualnych oczekiwań, pomysłów i koncepcji. Poniżej kilka przykładów na to, jak konkretnie możecie włączyć video do swoich działań promocyjnych, marketingowych i contentowych.

 

 

Reklama video

 

Filmy świetnie sprawdzają się w promocji i reklamie. I to nie tylko w telewizji. O powodach wspomniałem już wyżej, tak jak i o możliwościach jakie daje video. Owszem – koszt wyprodukowania materiału video będzie zapewne wyższy niż przygotowanie np. grafiki z tekstem. Natomiast lista korzyści również będzie większa. Z resztą jedno nie wyklucza drugiego. Przygotowanie dobrej reklamy video, nie musi być skomplikowane ani bardzo drogie – czasami liczy się pomysł. Nie trzeba zatrudniać ekipy filmowej – wystarczy dobry montaż. Nie trzeba angażować aktorów – można skorzystać z pomocy współpracowników (oczywiście jeśli się zgodzą). Nie trzeba też robić od razu kampanii reklamowej za 20 000 PLN, można ją zrobić za 2000 PLN itd.

 

Video w social mediach

 

W social mediach – na Facebooku, Instagramie i pozostałych portalach świetnie sprawdza się format video. Nie tylko przyciąga widzów, ale też pomaga zwiększać zasięg naszych postów. Prowokuje do reakcji, wyróżnia się i jest ciekawszą formą przekazywania pewnych informacji niż zdjęcia, czy grafiki. Wrzucane filmy możemy wykorzystać jako reklamę, promując je do odpowiednich grup odbiorców. Możemy wykorzystać je do publikacji w relacjach (stories). To o czym dokładnie będą Wasze posty, będzie zależeć od Waszej strategii marketingowej. Wspominałem już o tym szerzej, gdy pisałem o social media marketingu, tutaj macie 3 wybrane artykuły z tej serii:

 

Video na www

 

Video marketing ma wpływ na SEO? W dużym uproszczeniu – tak. Umieszczenie materiałów video na stronie firmowej będzie dobrym posunięciem, ponieważ wydłuży to czas przebywania użytkowników na stronie. Dłuższe czasu odwiedzin, to lepsze pozycjonowanie strony w Google. To jeden z istotnych czynników wpływających na jakość Twojej firmowej strony, co z kolei ma bezpośredni wpływ na pozycje w wyszukiwarkach i SEO. Jeśli użytkownik po wpisaniu określonej frazy kluczowej trafi na Twoją stronę i spędzi na niej dłużej czasu – w uproszczeniu – będzie oznaczało to, że strona jest dla niego wartościowa, że znalazł to czego szukał (wpisując frazę), więc warto podsuwać ten adres każdemu, kto wpiszę tę frazę w wyszukiwarce Google. Dobrze wkomponowane filmy na firmowym www, znacząco podniosą jakość strony, zwiększą czas, zaangażowanie użytkowników i będą wyróżniającym się elementem.

 

Live streaming

 

Relacje video na żywo, przyciągają zazwyczaj sporą grupę odbiorców. Widać to zwłaszcza w portalach społecznościowych. Ta forma sprawia, że odbiorcy mogą na żywo uczestniczyć w wydarzeniach. Nie tylko obserwować, ale też brać w nich aktywny udział, a na tym powinno nam zależeć. Właśnie tak budujemy społeczność, relacje, stajemy się mniej anonimowi.

 

Firmowy vlog

 

Masz firmowego bloga? Może to dobry moment, aby zacząć prowadzić vloga? To idealna forma i sposób na wprowadzenie video marketingu do biznesu. To dobry sposób, aby zweryfikować jaki pomysł i koncepcja sprawdzi się w praktyce, czego potrzebuje Wasza grupa docelowa i jakie będą opinie i reakcje na ten rodzaj contentu. Może się okazać, że treści i wiedza przedstawiane w formie filmu, okażą się znacznie skuteczniejsze i bardziej angażujące niż tradycyjny firmowy blog, który prowadziliście do tej pory. I znów… To jaki będzie Wasz firmowy vlog powinno być zależne od Waszych założeń, obranych celów, potrzeb i oczekiwań odbiorców. To jaką formę przybierze powinno być tego logiczną konsekwencją. Może warto zacząć regularnie nagrywać poradniki w formie video, odpowiadać na wątpliwości i pytania klientów? A może na vlogu chcecie poruszać wątki i problemy związane z daną branżą? Przeprowadzać wywiady? Może warto wykorzystać go jako platformę informacyjną? Niezależnie od pomysłu, video marketing będzie dobrym sposobem, aby budować wizerunek specjalisty – pokazać czym się zajmujecie i dlaczego jesteście dobrzy w tym co robicie.

 

Firmowy vlog

 

Video 360

 

To stosunkowo świeży temat. Być może nie każdy i nie w każdym biznesie, będzie mógł wykorzystać ten pomysł. Video 360 świetnie sprawdza się w branży turystycznej, hotelarskiej, ale tak ja mówiłem – wszystko zależy od Waszej kreatywności. Niektóre produkty, usługi aż prosi się pokazać w pełnej krasie! Wyobrażacie sobie możliwość pełnego wglądu w projekt Waszego domu lub biura zanim zostanie wybudowany? Video 360 to możliwość przedstawienia danego tematu nie tylko w atrakcyjnej i innowacyjnej formie (która przyciąga uwagę!) ale też pokazania, że inwestujecie w nowoczesne i niebanalne środki przekazu. A to prędzej czy później zostanie docenione przez Waszych użytkowników!

 

Szkolenia, filmy instruktażowe, poradniki

 

Video marketing pozwala na połączenie wartości dla użytkownika z wartością marketingową. Zwłaszcza jeśli Wasz marketing opieracie na aspekcie edukacyjnym. Format video świetnie sprawdza się jeśli planujecie udostępniać różnego rodzaju szkolenia, instrukcje. To świetne narzędzie do tworzenia własnych tutoriali, kursów online. Nie twierdzę, że teraz wszystkie poradniki powinny być w wersji filmowej i nie ma sensu publikować ich jako tekst… Tak jak wspomniałem, video daje możliwość przedstawienia więcej treści w krótszym czasie i przystępnej formie. Użytkownik nie jest też zmuszany do wysiłku jakim bywa czytanie. Tak, wiem jak to brzmi ale taka jest smutna prawda. A najgorsze co możecie zrobić planując działania marketingowe to kierować się jedynie własnymi poglądami. W praktyce rzadko kiedy jesteście we własnej grupie docelowej. Choć zabrzmi to może brutalnie, Wasze zdanie (nawet jeśli jesteście właścicielami firmy, kierownikami) może nie mieć najmniejszego znaczenia 🙂 Jeśli Wasi klienci chcą szkoleń albo filmów instruktażowych – warto im je dać. Nasz klient, nasz Pan 😉

 

Współpraca z influencerami

 

Video marketing to naturalny i bardzo często wykorzystywany format do współpracy z influencerami. Współpracy, na którą coraz częściej i coraz chętniej decydują się marki. Jeśli również planowaliście zaangażować do współpracy znanego i popularnego twórcę, który wzmocniłby Was przekaz, włączył się w promowanie Waszych usług lub produktów, to właśnie video staje się jednym ze skuteczniejszych narzędzi, które będziecie mogli wykorzystać.

 

Pokaż ludzką twarz swojej marki!

 

A może zamiast nudnych zdjęć Twojego zespołu i kadry zarządzającej przedstawić się klientom w formie filmu? Może w ten sposób pokazać historię marki, siedzibę, „typowy dzień pracy”, styl działania? Będzie to wyrazista i wyróżniająca się forma, która sprawi, że staniecie się mniej anonimowi, bardziej ludzcy, a przez to bardziej wiarygodni. Jeśli w odpowiednim świetle pokażesz swoich specjalistów, swoje usługi, potencjalnym klientom dużo łatwiej będzie Wam zaufać. Będą wiedzieć, że za jakość współpracy odpowiedzialni są konkretni ludzie i zobaczą jacy są to ludzie. 

 

 

Niezależnie od tego jak i do czego, będziecie chcieli wykorzystać format video w Waszym marketingu i biznesie, warto już dziś zacząć działać w tym kierunku. Video marketing w biznesie jest popularny, a z dalszym rozwojem nowoczesnych technologii, ta tendencja będzie tylko rosła na sile. Dlaczego? Można śmiało powiedzieć, że jest on odpowiedzią na potrzeby odbiorców. A Wam daje duże możliwości do tworzenia unikatowego i oryginalnego przekazu, które skutecznie Was wyróżni, pobudza Waszych odbiorców, pomoże sprzedawać Wasze usługi i produkty oraz pomoże kreować wizerunek marki w świecie digital (i nie tylko). Format video jest bardziej przekonujący, wzbudza emocje, nie wymaga dużego wysiłku od odbiorcy, a jednocześnie wzmacnia zaangażowanie.

 

Czy potrzebujecie więcej argumentów? A może chcecie spróbować ale boicie się potencjalnych kosztów? Nie macie odpowiedniego sprzętu? Doświadczenia? A może brak Wam konkretnego pomysłu jak wykorzystać u siebie video marketing? Jeśli tak jest – skontaktujcie się ze mną. Jestem w stanie (razem z moim zespołem) przygotować dla Was proste video promocyjne, intro, film produktowy, rekrutacyjny czy promocyjny nawet za 200 zł. Jeśli brakuje Ci pomysłu, chcesz dopracować koncepcję marketingową – również pomogę Ci i doradzę sprawdzone rozwiązania. 

Porozmawiajmy!

Jak budować wizerunek marki?

Jak budować wizerunek marki?

Co można zrobić w kilka sekund Wydawałoby się, że tak mała ilość czasu nie daje zbyt dużo możliwości. Jak się jednak okazuje kilka pierwszych sekund buduje tzw. pierwsze wrażenie. Innymi słowy – w 7 sekund ktoś oceni kim jesteś, co sobą reprezentujesz i jaki wizerunek ma Twoja firma.

Nie zdążysz się dobrze przedstawić, a klient już tworzy wstępny obraz twojej marki. Można zaryzykować stwierdzenia, że może zabraknąć Wam tylko kilka sekund do sukcesu. W dzisiejszym wpisie przygotowałem kilka praktycznych wskazówek jak do tego nie dopuścić i jak skutecznie budować wizerunek marki.

 

 

Budowa wizerunku marki od podstaw

 

 

Budowanie wizerunku marki jest tematem złożonym. Można na niego spojrzeć z kilku perspektyw i w każdym przypadku mogą pojawiać się zupełnie inne wnioski. Niezależnie jednak od tego z jakiej strony spojrzycie na zagadnienie, jedno jest pewne. Budowa potrwa znacznie dłużej niż wspomniane we wstępie kilka sekund. To raczej maraton, niż bieg na 100 metrów.

 

Podstawowa kwestia to dobrze zrozumieć o co walczymy i co w naszym przypadku będzie metą. To Wy ją wyznaczacie. Oczywiście nie musicie tego robić sami ale to za czym i jaką drogą pójdziecie (albo raczej pobiegniecie) zależy od Was. Paradoksalnie, nawet gdy nie chcecie budować wizerunku własnej marki, ignorujecie tą kwestię to i tak budujecie go mimowolnie. Nie uciekniecie od tego 😉

 

Wizerunek firmy to zbiór wrażeń jakie dana marka wzbudza wśród odbiorców. To przekaz jaki powstaje w świadomości odbiorcy, klienta, po zetknięciu się z naszą firmą. Jeśli prowadzicie własną firmę, wiecie jak ważne jest to wrażenie.

Często to właśnie wizerunek naszej marki, pomaga odróżnić się od konkurencji, pozwala zagościć w szerszej świadomości konsumentów. Niezależnie jakiej branży to dotyczy. W końcu niezależnie od formy biznesu, jego skali, obszaru działalności – schemat i natura ludzka się nie zmienia.

 

Jeśli chcesz rozwijać własną firmę, chcesz tworzyć jakość i zdobywać uznanie klientów – budowę pozytywnego wizerunku musicie na stałe wpisać w swoją strategię biznesową. Od czego zacząć? Na początek polecam określić swoją tożsamość, albo mówiąc prościej – musisz określić jak chcecie być postrzegani.

 

 

Jak budować wizerunek marki?

 

 

Musicie mieć świadomość, że odpowiadając na pytanie: jak budować wizerunek marki? nie ma jednej uniwersalnej zasady czy oczywistej odpowiedzi. Niestety albo na szczęście. 

 

Wiele wartościowych informacji i podpowiedzi o czym musicie pamiętać budując wizerunek marki, znajdziecie w tym wpisie.

 

Cały proces będzie wyglądał zupełnie inaczej w przypadku dużej firmy ubezpieczeniowej, a inaczej w przypadku Pani Grażyny z bazarku. Natomiast w obu wypadkach będzie to równie ważne.

Uwierzylibyście, że jaja od Pani Grażyny są wiejskie jeśli nasza przykładowa Grażyna wyglądałaby jak „królowa Instagrama” albo bizneswoman? Albo wracając do drugiego przykładu: zdecydowalibyście się na ubezpieczenie swojego życiowego dobytku u agenta, który przyjechałby do Was z umową na rowerze w krótkich spodenkach i poplamionym podkoszulku? To tylko przykład – mam nadzieję czytelny.

 

Choć jak wspomniałem, złotego środka nie ma, to z doświadczenia wiem, że pewne schematy lubią się powtarzać. Mam dla Was kilka praktycznych porad, tak na dobry początek. A jeśli interesuje Was bardziej wątek budowania marki osobistej i personal brandingu, zajrzyjcie tutaj.

 

 

Budowanie wizerunku firmy

 

 

Autentyczność w biznesie

 

Mało jest rzeczy tak kujących w oczy, jak fałsz. Możesz uśmiechać się od ucha do ucha, ale jeśli Twój śmiech jest fałszywy – widać to. Zrozumcie to proszę – WIDAĆ. Dlatego jeśli macie się śmiać na pokaz, lepiej nie śmiać się wcale.

Nie róbmy z siebie na siłę kogoś kim nie jesteśmy i raczej nie będziemy. Sztucznie wykreowany wizerunek runie prędzej czy później. I to raczej prędzej niż później. Bądźcie uczciwi przede wszystkim wobec siebie, a klienci to docenią. Każdy ma jakieś mocne strony, a te gorsza zawsze można poprawić – budowanie własnej jakości, której nie musisz udawać, nie jest iluzoryczna, to podstawa. Autentyczność w biznesie ma kolosalne znaczenie budując pierwsze wrażenie, ale też w długofalowej strategii biznesowej.

 

Strategia biznesowa, a wizerunek

 

Musicie dobrze zaplanować i przemyśleć jak podkreślić i uformować swój przekaz. To konkretna praca, którą trzeba wykonać. Jaki zbudować komunikat marki i w jakiej formie będzie skuteczny?

 

Pani Grażynie z bazaru (nie wiem czemu Grażyna i czemu bazarek, ale już trzymajmy się tego przykładu) wystarczy namazane na kartonie: Jaja prosto ze wsi.

Grażyna nie potrzebuje zmyślnych haseł reklamowych pobudzających wyobraźnię. Nie potrzebuje oryginalnego loga, które pozostanie w pamięci. Nie musi myśleć o ulotkach, czy kolorystyce opakowań na jaja. Nawet lepiej jeśli będzie wyglądała jak typowa gospodyni, z fartuchem rodem z PRL-u i na przykład lekko zaciągając.

 

Inne podejście będzie miała firma ubezpieczeniowa, która musi w jakiś sposób sprawić, aby jej produkt wyróżniał się od konkurencji. Będzie chciała, aby jej marka dobrze kojarzyła się w określonej grupie odbiorców, będzie profilowała kampanie promocyjne, szczegółowo określała swoje cele, zatrudniała celebrytów, pozycjonerów, którzy pomogą budować określony przekaz i zapewnią mu zasięg. Taka firma zadba o to, aby reprezentował ją agent ubrany schludnie, elegancko itp. To wszystko wchodzi w skład planowania strategicznego – które ma dokładnie taką formę, jaką formę ma Twoja działalność i jakie cele stawiasz przed własną marką. W zależności od charakteru prowadzonej działalności będą to inne szczegóły, inne problemy i wyzwania. Im wcześniej zaplanujesz swoje działania budujące własną tożsamość, w oparciu o autentyczne cechy – tym lepiej. Budowanie strategii to proces składający się z wielu mniejszych działań i wielu elementów.

 

Elementy wizerunku marki, czyli diabeł tkwi w szczególe

 

Trudno jest merytorycznie opowiedzieć o wszystkich istotnych elementach wizerunku, bez jednoczesnego pisania książki w kilku tomach. Dlatego dziś zaznaczam tylko kilka wybranych haseł, które będę rozwijał na blogu i vlogu. Jeśli wiesz jakie wrażenie chcesz wzbudzać musisz przekazać to światu.

Warto zadbać o to, aby Twoje logo, strona www, stopka w mailu, grafika na Facebooku, opakowanie produktów, sposób komunikacji z potencjalnym klientem, działania promocyjne – tworzyły spójną całość. Wszystkie elementy wizerunku firmy powinny zwierać się w jednej logicznej i opracowanej koncepcji. Diabeł jak zawsze tkwi w szczegółach.

 

W skład elementów wizerunku wchodzą nie tylko materiały promocyjne, czy marketingowe ale też mniej oczywiste elementy identyfikacji wizualnej, takie jak: wygląd naszego biura, aparycja sekretarki która wita gości, wystrój salki konferencyjnej, w której spotykamy się z klientami itd. Im bardziej Ci zależy na wizerunku, tym więcej elementów obejmie Twoja strategia. W jednym z moich poprzednich wpisów rozwinąłem ten wątek i podsumowałem 10 elementów budowania marki.

 

Relacje biznesowe, a wizerunek

 

Im wcześniej zdasz sobie sprawę, że wizerunek tworzą ludzie tym lepiej. Musicie zadbać o odpowiedni zespół. Zaczynając od siebie, a kończąc na Pani z recepcji. Warto mieć świadomość jak bardzo relacje z obecnymi klientami budują Twoją markę.

 

To nie wszystko oczywiście. Warto co jakiś czas przeprowadzić badanie satysfakcji klientów, przeanalizować opinie, zainteresować się tą kwestią. Budowanie relacji i podtrzymywanie dobrych stosunków to świetny i w pełni darmowy sposób tworzenia pozytywnego wizerunku. Wymaga oczywiście wysiłku i czasu – jak wszystko co ma mieć jakość.

Aby wzmacniać ten element warto pomyśleć o obecności na ważniejszych imprezach branżowych. Warto brać udział w konferencjach i spotkaniach, na których masz szanse osobiście kreować wizerunek swojej marki wśród różnych środowisk, zdobyć nowe kontakty, podejrzeć konkurencję. Na blogu niedawno wspominałem o marketingu relacji, zachęcam do zapoznania się z tym wpisem w ramach uzupełnienia tematu 😉

 

Budowanie wizerunku firmowego

 

 

Działania poprawiające wizerunek marki

 

 

Każda firma jest inna. A przy kreowaniu wizerunku trzeba być elastycznym i otwartym. Nasze działania muszą być skoordynowane i dopasowane do bieżących realiów. O jakich działaniach mówię?

 

Mam namyśli zarówno wątek sprzedażowy, reklamowy, ale też takie kwestie jak pozycjonowanie w sieci. Żyjemy w czasach kiedy biznes jest nierozerwalnie związany z internetem. Może Pani Grażyna jakoś się obejdzie bez własnej witryny w sieci, ale firma ubezpieczeniowa już nie.

 

Obecność w internecie wiąże się z kolei z szeregiem czynników, które musisz wziąć pod uwagę i solidnie zaplanować. Pozycjonowanie buduje Twój wizerunek w bardzo bezpośredni sposób – pozwala Ci zaistnieć w internecie po wpisaniu określonych fraz i słów kluczowych. To ważny ale tylko jeden aspekt Twoich działań. Reklama? Koniecznie! Ale pozostaje pytanie gdzie, za ile, do kogo?Sprzedaż? Oczywiście! Ale w jakiej formie? Mailing? Kampanie w social mediach?

Musisz zdawać sobie sprawę, że nie wszystkie Twoje pomysły od razu wypalą. Ale jeśli nie będziesz aktywny, nie będziesz kombinować, dowiadywać się i działać – nic z tego nie będzie.

 

To droga, którą musisz przejść i nikt tego za Ciebie nie zrobi. A z drugiej strony trudno będzie Ci przejść przez nią samotnie – bez zespołu, bez zaufanych specjalistów będzie ciężko. Praca przy wizerunku firmy to praca, która się nie kończy po jednym sukcesie, ani nie traci sensu po jednej porażce.

 

Gdy się tak dobrze zastanowić bród za paznokciami u Pani Grażyny z bazarku, u której chcesz kupić warzywa może paradoksalnie budzić pozytywne refleksje – rodzi bowiem wrażenie, że Pani Grażyna tymi właśnie rękoma jeszcze dziś rano rwała osobiście buraki, które teraz sprzedaje Ci na straganie. Zupełnie przeciwne odczucia będzie wzbudzał niedomyty agent ubezpieczeniowy 😉

 

A przede wszystkim… Jeśli chcesz być postrzegany jako profesjonalista musisz się nim stać, a dopiero potem zastanowić się jak z tym przekazem ruszyć w świat.

 

Jeśli nie masz na siebie pomysłu – nie załamuj się, ale też nie ignoruj problemu. Zapewniam Cię – jakość rodzi jakość, dlatego też warto skorzystać z wsparcia kogoś kto to rozumie. Mogę Ci pomóc – nie od dziś zajmuję się budowaniem wizerunku i strategią biznesową. Skontaktuj się ze mną i porozmawiajmy o szczegółach.

Droga baner 3