Książki pomocne w biznesie – część 3

Książki pomocne w biznesie – część 3

Jakiś czas temu, w moje ręce trafiła książka “Radical Candor” autorki Kim Scott, która pracowała jako doradca w takich firmach jak Dropbox, Kurbo, Shyp, Twitter. Zajmowała kierownicze stanowiska w Apple, Google, AdSense, YouTube. Mówiąc w skrócie, kobieta z naprawdę bogatym, przeszło 20-to letnim doświadczeniem biznesowym, którym całe szczęście zdecydowała się podzielić z czytelnikami. Niedawno książka ukazała się w polskiej wersji językowej pod tytułem: “Szef wymagający i wyrozumiały” co dodatkowo zmotywowało mnie do lektury.

Dlaczego warto po nią sięgnąć i kto powinien to zrobić?

Książka nie tylko dla szefów

Trudno będzie opowiedzieć o tej książce bez spoilerowania treści. W każdym razie zrobię co w mojej mocy, aby Was zainteresować i jednocześnie nie zdradzić zbyt wielu szczegółów. Dlaczego? Bo to pozycja, której naprawdę warto poświęcić trochę czasu i uwagi. Niezależnie od tego, czy prowadzicie już własny biznes, dopiero snujecie takie plany, albo pracujecie na etacie. To jeden z tych tytułów, który zdecydowanie nie powinien się kurzyć na półce żadnego managera, kierownika działu, albo pracownika z branży HR. Z drugiej strony jest na tyle uniwersalna, że śmiało można polecić ją każdemu. Postaram się teraz wytłumaczyć dlaczego.

Jak podkreśla sama autorka, książkę podzieliła na 2 części. W pierwszej chce nas pocieszyć, przelać na nas trochę optymizmu, zmotywować. W drugiej znajdziemy już więcej wiedzy i praktycznych porad. Kim Scott przez wiele lat pracowała nad kursem szkoleniowym poświęconym sztuce bycia dobrym szefem. Jest twórcą specyficznego podejścia w zarządzaniu, która sama określiła mianem Radykalnej Szczerości. Głównym założeniem jest zarządzaniem zespołem w zrównoważony sposób, łącząc pochwałę z krytyką, wymagania z wyrozumiałością. A wszystko to, by osiągać coraz lepsze efekty i stawać się coraz lepszym.

W dużym stopniu pokreślone zostały relacje jakie powinny się nawiązywać między szefem, a pracownikiem. Autorka określiła między innymi, na jakich filarach warto je budować. Wśród nich znalazło się zaangażowanie, skuteczność i zrozumienie. Każdy z tych czynników Kim Scott podzieliła na mniejsze części. W tym wszystkim często porównuje szefa do przewodnika. Wskazuje jak być dobrym przewodnikiem bez uciekania się do tanich sztuczek i wyświechtanych frazesów. Dzieli się za to praktycznym doświadczeniem z życia własnego, lub ze swojego otoczenia, oferując jednocześnie bardzo precyzyjne wskazówki, celne obserwacje i głębszą analizę.

Jak zarządzać zespołem i być dobrym szefem?

Całkiem niedawno pisałem o tym jak być dobrym szefem. Zebrałem tam trochę własnych przemyśleń i doświadczeń. Jeśli macie wolną chwilę, zachęcam do zerknięcia do tego wpisu. Z książki natomiast nie tylko dowiecie się jaki powinien być dobry szef, ale też co dokładnie zrobić, aby się nim stać. Otrzymacie sporo wartościowych podpowiedzi jak podchodzić do podejmowania decyzji kluczowych dla biznesu, jak mimo przeszkód osiągać zakładane cele i wycisnąć cały potencjał ze swojego zespołu. To naprawdę solidna dawka motywacji, choć książka sama w sobie nie należy do typowych tytułów motywacyjnych. Podkreśla za to jej znaczenie, choćby w kontekście zarządzania ludźmi. Zarażania nią. Myślę, że nie jednemu szefowi pomoże zainspirować swoich pracowników do jeszcze większego zaangażowania i lepszej pracy. Zwłaszcza, gdy zachęcony lekturą postanowi być nie tylko kierownikiem, ale też kompanem.

“Szef wymagający i wyrozumiały” dobitnie pokazuje związek między relacjami, a sukcesem w biznesie. Podkreśla, jak bardzo jest on uzależniony od konkretnych jednostek, które z kolei najlepsze wyniki osiągają w zgranej drużynie. W drużynie, w której siła napędową są dobre relacje i wzajemne zrozumienie. Według autorki, nie osiągniemy tego jedynie klepiąc się po plecach. Kluczowe znaczenie będzie tu miała szczerość. W niektórych sytuacjach – radykalna. To ona jest fundamentem zaufania. Model stworzony przez Kim Scott podkreśla główne obowiązki każdego dobrego szefa, jak również określa cechy niezbędne do bycia dobrym liderem. W tym otwartość, zachowanie równowagi między krytyką, a pochwałami, oraz dążenie do tego, aby wszyscy czuli dumę ze swojej pracy.

Nie bez znaczenia jest też fakt, że książkę czyta się bardzo dobrze. Jest pozbawiona pustego moralizatorstwa i charakteru poradnikowego. Wpleciono w nią sporo humoru i zaskakujących faktów. Uważny czytelnik znajdzie w niej całkiem sporo “smaczków” i ciekawostek. To setki różnych historii wyciągniętych z życia autorki, które dodatkowo podbijają znaczenie jej obserwacji. Z resztą jak sama podkreśla, nie tylko jej obserwacji i doświadczeń. Zdziwicie się, jak często czytając ją powiecie sobie w myślach: “Mam tak samo!”.

To jedna z tych książek, w trakcie których szybko zrozumiecie jak dużo opisanych doświadczeń jest wręcz wyjętych z Waszego życia. Z drugiej strony pomoże Wam poznać nieznane, zmierzyć się z problemami, zanim jeszcze pojawią się na horyzoncie. Przynajmniej mi mocno dała do myślenia.

Kim Scott – Szef wymagający i wyrozumiały. Jak skutecznie zarządzać, nie tracąc ludzkiego oblicza – polecam z czystym sumieniem. Tak jak inne publikacje Wydawnictwa MT Biznes, które od przeszło 18 lat dostarcza na rynek ciekawe tytuły z sektora szeroko pojętego biznesu. Jeśli macie ochotę zakupić opisaną dziś książkę, zróbcie to za pośrednictwem poniższego linka, a otrzymacie dodatkowo 15% rabatu: LINK

A jeśli sami czytaliście ostatnio jakąś książkę pomocną w biznesie – zachęcam do podzielenia się swoimi wrażeniami i opinią w komentarzach. Pozdrawiam!

Marketing relacji

Marketing relacji

Marketing jest jedną z tych dziedzin, która zmienia się wyjątkowo dynamicznie. Impulsy do tych zmian pojawiają się głównie ze strony klientów ale duże znaczenie ma też rynek, konkurencja, postęp technologiczny i rozwój możliwości biznesowych. Kto nadąża za oczekiwaniami obecnych i potencjalnym klientów, ten w wyścigu o jego atencję i zaufanie, ma większą szansę na sukces. A działania marketingowe stają się jeszcze bardziej efektywne. Nie jest to jednak takie łatwe.

Jednym z trendów w marketingu, który może nam w tym pomóc jest marketing relacji. Dziś opowiem, czym jest, dlaczego warto go wykorzystywać w biznesie i jak to robić. Zapraszam!

Co to jest marketing relacji i dlaczego warto go stosować?

Marketing relacji jest jednym z wielu nurtów w marketingu. Bywa też czasem określany jako marketing partnerski. Jest jednym z tych trendów, który pojawił się naturalnie. Był nijako odpowiedzią na bezpośrednie i współczesne potrzeby odbiorców. O co w nim chodzi? Marketing relacji, jak już sama nazwa podpowiada, skupia się na indywidualnej komunikacji z odbiorcą. Głównym celem jest budowa, rozwój i podtrzymywanie relacji na linii klient – firma. Często sięga tam, gdzie tradycyjne metody i narzędzia marketingowe mogą nie sięgać. Głównie dlatego, że nie ma jednej słusznej drogi, ani jednego przekazu, który równie skutecznie trafi do wszystkich odbiorców. Indywidualne podejście staje się zatem głównym wyzwaniem i kluczem w marketingu relacji. A dlaczego to takie ważne?

Takie indywidualne podejście do klienta nabiera w dzisiejszych czasach coraz większego znaczenia. Nie tylko dlatego, że klienci stali się bardziej wymagający, a konkurencja jest większa. Po prostu łatwiej i taniej jest podtrzymać zaufanie, niż budować je od zera. Lojalny klient do nas wróci, będzie żywą reklamą naszej marki, a tym samym pomoże w dalszym budowaniu jej pozytywnego wizerunku. Tradycyjne formy marketingu bazują często na jednostronnym przekazie. Nie nadążają za szybko zmieniającymi się preferencjami klientów, a przy okazji są bezosobowe. Zupełnie inaczej jest w przypadku marketingu relacji. Tu szczególnie znaczenie ma feedback, komunikacja, elastyczność, a sam klient jest w centrum zainteresowania. Zamiast stawiania na produkt, nastawiamy się na odbiorcę, zamiast mówienia, wchodzimy w dialog. W końcu chodzi nam o relacje, a one nie powstaną w magiczny sposób. Ważne są ich fundamenty, oraz fakt, że zależy nam na długofalowej współpracy i korzyściach, a nie na “jednorazowym strzale”. Niezależnie czy prowadzimy dużą firmę, czy mały lokalny biznes działa to podobnie. Narzędzia mogą nawet pozostać te same, grunt to zmienić podejście.

Marketing relacji pojawił się jako odpowiedź na pewne współczesne zjawiska i trendy. Gdzie nie wystarczy wysłać komunikatu i czekać, aż klienci będą sami się dobijać do naszych drzwi. Warto zmienić podejście, z prostego powodu. Indywidualny, spersonalizowany marketing, budowanie realnych relacji poprawia skuteczność naszych działań. Przynosi długotrwałe korzyści i pomaga budować trwały i pozytywny wizerunek naszej marki. Opowiem, jak to może wyglądać w praktyce.

Marketing relacji w praktyce

Marketing relacji, tak jak już wspomniałem, sprowadza się w dużej mierze do zaufania. Poruszałem już ten wątek na łamach bloga. Nie chciałbym powtarzać treści, zwłaszcza że od tego czasu niewiele się zmieniło. Dlatego zachęcam do zapoznania się ze wpisem o zaufaniu w biznesie, a ja skupię się teraz na innych, bardziej praktycznych aspektach.

Z uwagi na ogromną popularność i powszechność internetu, staje się on jednym z głównych obszarów naszych marketingowych działań. To tu też upatrywałbym największe wyzwania w marketingu relacji. Dużo trudniej buduje się bowiem zaufanie, bez możliwości bezpośredniego spotkania, rozmowy face-to-face, przy określonym czasie. Z drugiej strony, dzięki rozwojowi mediów społecznościowych, w sieci również jest możliwa naturalna komunikacja dwukierunkowa. Często bywa nawet mniej kłopotliwa, od tradycyjnego spotkania czy rozmowy. Z pomocą portali społecznościowych można tworzyć angażujące treści, które będą oddziaływać na naszych odbiorców, wywoływać określone reakcje i dyskusje, w których można (a nawet trzeba) brać udział. To daje szansę nie tylko na wejść w komunikację firmy z klientem, ale również klientów między sobą. To wartościowe źródło wiedzy dla przedsiębiorców i marketerów, którzy w oparciu o te dane mogą lepiej poznać ich potrzeby, wątpliwości i refleksje, co będzie niezwykle cenne tworząc dla nich ofertę. Jeden szablon do wszystkich nie jest skutecznym rozwiązaniem…

Przydaje się zatem umiejętność profilowania, czyli dostosowanie naszych komunikatów i działań pod jednostkę, a nie ogół. Aby ułatwić to zadanie, technologia dostarcza nam coraz to nowych narzędzi, aplikacji, programów. Rozwiązania typu CRM, spersonalizowany mailing, reklama kontekstowa, aplikacje pozwalające zbadać zachowania klientów po wejściu na naszą stronę internetową. Jest tego naprawdę sporo. Prawda jest taka, że kiedyś marketing miał trochę inne założenia niż obecnie. Miał głównie pomagać w sprzedaży produktów. Obecnie ma pomagać w sprzedawaniu marki, idei, wizji, a wraz z nią określonych wartości. Zamiast celować w portfele klientów, trzeba wycelować w ich serca. Wzbudzić emocje, wyróżnić się od konkurencji, która przecież ma podobne cele. Trzeba sprawić, że klient spośród wielu podobnych ofert wybierze właśnie naszą. Zaufa nam i się nie zawiedzie. A gdy to się uda i zdobędziemy już jego serce, będzie trzeba powalczyć o jego lojalność. A tą zyskamy jeśli poziom naszych usług, albo nasz produkt będzie dobrej jakości i będzie spełniać pokładane w nich nadzieje.

Upraszczając, w marketingu relacji możemy podzielić naszą strategię na 4 kroki:

  1. krok – zacząć od siebie, poznać własne słabości i mocne strony marki
  2. krok – poznać naszego odbiorcę, stworzyć jego profil, charakterystykę, zebrać dane i je przeanalizować
  3. krok – dać się poznać, budować budować autentyczny wizerunek marki
  4. krok – zadbać o jakość naszych usług i dostosować ofertę do indywidualnych oczekiwań odbiorcy

Feedback, czyli informacje zwrotne od klientów, ich opinie i komunikacja z nimi, daje nam konkretne informacje, na bazie których możemy poznać naszych odbiorców. A to najważniejszy warunek, który trzeba spełnić, nie tylko w relacjach biznesowych z resztą. Nie wiem jak Wy, ale nie należę do osób, które wierzą w miłość od pierwszego wejrzenia. Zauroczenie, chemia, fascynacja tak, ale nie miłość. Aby zbudować więź trzeba czegoś więcej. Tak samo w życiu, jak w biznesie. Jeśli dobrze poznamy przyzwyczajenia, potrzeby i opinie naszych klientów mamy okazję zweryfikować naszą strategię marketingową, poprawić ofertę, obsługę klienta i wiele innych aspektów. Oczywiście jeśli poświęcimy czas i uwagę na ich analizę. A do tego często marketing relacji się właśnie sprowadza. Trzeba nie tylko pozyskać dane i zdobyć wiedzę (fundament), ale w oparciu o nią wprowadzić oczekiwane ulepszenia. Konieczne jest też dać innym możliwość poznania siebie. Dobrym narzędziem do tego i sposobnością aby pokazać się klientom, będzie strona internetowa, blog, nasze profile w social mediach, nasze materiały firmowe, reklama, nasza aktywność na forach i grupach, nasze doświadczenia z innymi klientami. Wszystkie nasze działania budują wizerunek marki w oczach potencjalnych i obecnych klientów. To jak nas finalnie odbierają jest sumą składową wielu elementów. Często to detale decydują, czy klienci poznają nas z właściwej strony i czy zostaną z nami.

W marketingu relacji niezwykle ważna jest zatem nie tylko umiejętność słuchania innych, ale też umiejętność kreowania własnego wizerunku. Oczywiście musi być autentyczny. W końcu komu udało się zbudować trwałą relację na fałszu i kłamstwie? Znacie taki przypadek? Watek budowania marki i własnej strategii biznesowej to rozległy temat. Marketing relacji zajmuje w nim ważne miejsce, dlatego nie raz jeszcze będę do niego wracał w swoich tekstach i filmach na YouTube.

Zachęcam do odwiedzania mojej strony regularnie i współtworzenia tego miejsca poprzez dzielenie się swoimi przemyśleniami, obserwacjami, doświadczeniami i uwagami 🙂

Świadectwo pracy 2019 – wzór do pobrania

Świadectwo pracy 2019 – wzór do pobrania

Przygotowałem dla Was kilka praktycznych i aktualnych informacji dotyczących świadectw pracy w 2019. Niezależnie od tego czy jesteś pracodawcą, czy pracownikiem warto zdawać sobie sprawę jak wygląda sytuacja. Zwłaszcza, że w ostatnich miesiącach pojawiły się pewne znaczące zmiany. Dziś omówię najważniejsze informacje, a do tego udostępnię darmowy wzór do pobrania. Zapraszam!

Obowiązkowe świadectwo pracy

Na początku warto podsumować czym jest świadectwo pracy. Mówiąc wprost, to dokument wydawany pracownikowi przez pracodawcę, w związku z wygaśnięciem umowy o pracę lub rozwiązania stosunku pracy. Uwzględnia on szereg informacji o pracowniku,w tym historię i przebieg zatrudnienia. Nie ma znaczenia czy stosunek pracy został zakończony przez wypowiedzenie, czy upływ czasu na jaki została zawarta umowa – pracodawca ma obowiązek wystawić ten dokument.

Świadectwo pracy powinno zawierać konkretne informacje, w tym na przykład: wymiar czasu pracy pracownika, podstawę rozwiązania umowy, opis stanowiska, natomiast nie ma jednego ustalonego i powszechnie obowiązującego wzorca. Dlatego też, pod koniec wpisu będziecie mieć możliwość pobrania wzoru, który można dodatkowo zmodyfikować wedle uznania i stosować na co dzień. Uwzględnia on też zmiany, jakie pojawiły się w tym zakresie w 2019 roku.

I teraz o nich słów kilka.

Świadectwo pracy – zmiany w 2019 roku

Ostatnie miesiące wprowadziły zmianę w obowiązujących przepisach. Dodatkowy wpływ na to, miało też wejście w życie RODO i nowe obowiązki związane z ochroną danych osobowych. Na marginesie, jeśli temat RODO jest Wam bliski, polecam śledzić bloga WBT-IT. Znajdziecie tam dużo ciekawostek i praktycznych informacji w nawiązaniu do RODO. A wracając do zmian w świadectwie pracy…

Z uwagi na minimalizację przetwarzania danych, które narzucają na administratorach (czyli w praktyce, na przedsiębiorcach) nowe przepisy, ze świadectwa znika informacja o imionach rodziców. Te dane, jeszcze do niedawna były umieszczane w dokumentach, obecnie ich nie wpisujemy. Pracodawca może żądać od osoby ubiegającej się o zatrudnienie i pracownika, podania danych obejmujących:

  • imię (imiona) i nazwisko,
  • datę urodzenia,
  • dane kontaktowe (korespondencyjne)
  • wykształcenie,
  • kwalifikacje zawodowe,
  • przebieg dotychczasowego zatrudnienia.

To nie jedyna zmiana, jak trzeba uwzględnić wystawiając pracownikowi świadectwo pracy. W związku ze skróceniem okresu przechowywania akt pracowniczych, pracodawca wraz ze świadectwem pracy powinien przekazać pracownikowi trzy dodatkowe informacje. O okresie przechowywania dokumentacji pracowniczej, o którym mowa w art. 94 pkt 9b lub w art. 94(5) § 2 k.p.. Jak również o możliwości odbioru przez pracownika dokumentacji pracowniczej do końca miesiąca kalendarzowego następującego po upływie okresu przechowywania dokumentacji i ewentualnym zniszczeniu jej, jeśli we wspomnianym terminie jej nie odbierze. Dlatego też do wzoru świadectwa dołączam też od razu gotową do wydrukowania informację uwzględniającą powyższe zmiany.

Aktualny wzór świadectwa pracy do pobrania

Wspomniałem o nowych informacjach z jakimi trzeba zapoznać pracownika. Jak pokazuje praktyka, nie zawsze musi tak być. Przepisy są skonstruowane tak, że budzą wątpliwości, czy informację o okresie przechowywania dokumentacji należy wydawać wszystkim pracownikom czy tylko tym zatrudnionym od 2019 roku. Stanowisko MRPiPS w tej sprawie jest jasne. Obowiązki te nie dotyczą pracowników, których stosunek pracy został nawiązany przed dniem 1 stycznia 2019 r.

Natomiast jeśli macie dodatkowe pytania dotyczące aktualnych przepisów i świadectwa pracy, piszcie do mnie, albo do moich współpracowników z biura rachunkowego M&M Księgi Rachunkowe. Świadczymy nie tylko usługi księgowe, doradzamy także w kwestiach podatkowych i kadrowych. Zapraszam do współpracy, a póki co udostępniam aktualny wzór świadectwa pracy do pobrania. Tak jak wspomniałem, w pliku znajduje się dodatkowa informacja, jeśli będzie konieczność udzielić jej pracownikowi.

Kliknij i pobierz wzór świadectwa pracy 2019:

Świadectwo pracy 2019 do pobrania

Brand hero – od zera do bohatera

Brand hero – od zera do bohatera

Brand hero, czyli inaczej mówiąc bohater marki nie jest jakimś nowym zjawiskiem czy trendem. Trwa od dawna, w zasadzie od końcówki XIX wieku, kiedy popularność zyskał ludzik Michelin – Bibendum. Kojarzycie tę postać z samochodowych opon? W dzisiejszym wpisie opowiem Wam dlaczego warto stworzyć bohatera marki, jaką powinien spełniać rolę i na co warto zwrócić uwagę. Przy okazji zebrałem kilka dobrych przykładów na to, jak brand hero pomaga w budowaniu i rozwoju własnej firmy.

Brand hero – bohater na miarę Twojej marki

Zacznijmy od podstawowego pytania, czyli po co i dlaczego warto stworzyć maskotkę, czy bohatera marki. Co sprawia, że firma decyduje się na stworzenie brand hero? Posiadanie firmowej maskotki jest dość popularne i szeroko spotykane na całym świecie. Ten trend jest bardzo wyraźnie widoczny choćby w sporcie. Każde mistrzostwa świata w piłce nożnej mają swoją maskotkę, każda drużyna NBA ma swoją maskotkę, w hokeju podobnie. Jakie znaczenie ma taki zabieg jeśli chodzi o biznes?

Wszystko związane jest z marketingiem i coraz większą potrzebą wyróżnienia się na tle konkurencji. Brand hero stał się elementem strategii marketingowej, choć przez jakiś czas sporo osób patrzyło na ten trend z przymrużeniem oka. Nie doceniając roli i korzyści jaką może to przynieść. Z czasem okazało się, że firmowa maskotka ma dużą moc oddziaływania na odbiorcę, czego konsekwencją było pojawienie się kolejnych bohaterów. Obecnie jest ich naprawdę dużo, nawet na naszym podwórku. Kilka ciekawych przykładów podam pod koniec dzisiejszego tekstu, a teraz skupmy się na kluczowej sprawie, czyli po co firmie brand hero?

Bohater marki – dlaczego warto?

  • okazja na wyróżnienie się na tle konkurencji – czyli to co wspomniałem na początku, posiadając maskotkę firmową stajemy się rozpoznawalni w jeszcze większym stopniu. Brand hero staje się dodatkowym, alternatywnym, unikalnym i często bardziej charakterystycznym elementem tożsamości marki niż nasze logo. To ważne zwłaszcza dlatego, że duża ilość konkurencyjnych firm ma podobne usługi do naszych. Często też podobne ceny i jakość. Nagle wpadamy do jednego wora podobnych do siebie marek i trudno będzie zwrócić na siebie uwagę potencjalnych klientów. Brand hero to znacząco ułatwia
  • marka staje się łatwiejsza do zapamiętania – dzięki większej rozpoznawalności i dodatkowym skojarzeniom wizualnym nasi klienci będą kojarzyć nas w jeszcze większym zakresie i chętniej do nas wrócą.
  • brand hero wywołuje emocje – to ma ogromne znacznie marketingowe. Z drugiej strony czasem naprawdę nie jest łatwo w jakikolwiek sposób te emocje u odbiorców wywołać. A maskotka z zestawem swoich określonych, wbudowanych cech robi to poniekąd naturalnie. Jeśli bohaterem jest sympatycznie wyglądająca, uśmiechnięta postać, wywołuje naturalną i nie wymuszoną reakcję. Oczywiście to tylko przykład – przekaz i reakcje mogą być dopasowane pod konkretne potrzeby i założenia. Dobrze, aby tak było.
  • ułatwia i wzbogaca komunikację – marka dzięki maskotce staje się bliższa odbiorcy, a przez znikają pewne blokady komunikacyjne. Poza tym bohaterowi zawsze będzie wolno więcej niż na przykład pracownikom. Może rzucić żartem, podtekstem i będzie to odbierane zupełnie inaczej niż w oficjalnym komunikacie marki. Przekaz przestaje być anonimowy.
  • pasuje do każdej branży – idea brand hero pasuje do każdej firmy, wszystko sprowadza się do wymyślenia dopasowanej postaci i koncepcji. Trzeba pamiętać, że brand hero ma określone cele, także jego charakter, wygląd i sposób interakcji powinien pomagać je spełniać i był zintegrowany z charakterem biznesu jaki prowadzimy.
  • dodatkowy rozgłos – może się okazać, że stworzony przez nas bohater stanie się na tyle charakterystyczny, ciekawy i zabawny, że stanie się atrakcją samą w sobie. Odbiorcy z jeszcze większą chęcią będą dzielić się z innymi komunikatem jaki wysyłamy z pomocą maskotki firmowej. A nasz komunikat zyska dodatkowy charakter wirusowy i zacznie rozprzestrzeniać się w większym stopniu – wirusowo.
  • większe zaufanie – to ciekawe, ale większość badań jednoznacznie wskazuje, że brand hero pomaga w zdobywaniu większego zaufania wśród potencjalnych i obecnych klientów. Przekazywanie pewnych wartości i treści z pomocą brand hero ma większą moc oddziaływania niż standardowe komunikaty.
  • niskie koszty inwestycji – stworzenie bohatera marki nie jest bardzo ryzykownym krokiem. Zazwyczaj wiąże się z dobrym pomysłem, a nie koniecznością inwestowania na ten cel dużych środków finansowych. Biorąc pod uwagę ewentualne korzyści, to naprawdę niewielka kwota.
  • social media – bohaterowie marki świetnie radzą sobie w świecie portali społecznościowych. Można powiedzieć, że w tym środowisku dobrze się czują 😉 Charakter jaki mają social media pomaga też w budowaniu określonego przekazu i wizerunku marki, oraz ułatwia komunikację. Pomaga zwiększyć konwersję, zdobyć nowych fanów i wybić się z naszym przekazem do nowych odbiorców w sieci.

Podsumowałem kilka wybranych korzyści z posiadania bohatera marki, ale aby je osiągnąć nie wystarczy tylko chcieć. Nie każdy pomysł będzie skuteczny, czasami teoria i praktyka mogą się znacząco różnić. nikt nie da Wam żadnej gwarancji. Nie zawsze bohater Was uratuje 🙂

O czym warto pamiętać tworząc bohatera marki?

Planując zatrudnienie do swojej firmy bohatera, ważne jest odpowiednie i staranne przygotowanie tego projektu. Często to czasochłonny proces. A nawet przy dużym nakładzie wysiłku i czasu nie mamy pewności, że wszystko pójdzie zgodnie z planem.

Można natomiast zwiększyć swoje szanse pamiętając o kilku ważnych aspektach:

  • brand hero to nie logo – nie wystarczy stworzyć jednej grafiki, którą będziemy przemycać w naszym contencie. To musi pójść dalej. Sama identyfikacja wizualna to za mało – trzeba dopisać do tego konkretną historię, umiejętnie ją opowiedzieć i doglądać efektów.
  • bohater musi mieć określony zestaw cech – powiem więcej, cechy te muszą być tożsame z wizerunkiem marki i przekazem jaki chcemy puścić w świat. Na pewno musi być jakiś. Musimy ożywić naszą postać – nawet jeśli nie planujemy robić go w formie animacji. Musimy sprawić, aby posiadał swój charakter i osobowość. Tak, aby dało się go lubić (czyli wywoływać emocje) i pojawiała się naturalna potrzeba wchodzenia z nim interakcję.
  • bohater musi być unikalny – tylko wtedy możemy mówić o wyróżnieniu się od konkurencji. Nie ma mowy o kopiowaniu pomysłów, nawet z inspiracjami bym uważał. Im bardziej bohater będzie nasz, tym większa szansa, że nigdy nie będziemy skojarzeni z inną marką.
  • brand hero musi być stworzony pod odbiorcę – oczywiście można też wyjść z założenia, że za pomocą bohatera marki chcemy trafić do nowej grupy docelowej. Tak jak wspomniałem, sporo zależy od Waszych indywidualnych założeń jakie chcecie spełnić przy pomocy brand hero. Natomiast uogólniając – dobrze, aby maskotka była stworzona pod naszą grupę docelową. Pod odbiorcę na którego chcemy oddziaływać. Niech odpowiadała na jego potrzeby, komunikowała się jego językiem, odpowiadała na jego zainteresowania.
  • bohater musi budować pozytywny ale autentyczny wizerunek marki – jakie mocne strony ma Twoja marka? Za co cenią Was klienci? Jaka atmosfera u Was panuje? Istotne jest by brand hero odzwierciedlał realne cechy Twojej firmy. Podbijał ich znaczenie i ewentualnie uzupełniał o nowe. Bohater z jednej strony musi współgrać z wizerunkiem, a jednocześnie go tworzyć. Musi wyrażać Twoją markę, a jednocześnie poprawiać jej wizerunek.
  • spójna koncepcja – duże znaczenie w ostatecznym rozrachunku, będą miały też wszystkie detale, które tylko pozornie wydają się błahe. Dobór kolorystyki z którą kojarzą nas już klienci. Dobrze, żeby wygląd bohatera też był związany bezpośrednio z prowadzoną działalnością, aby był częścią spójnej narracji. Trudno sobie wyobrazić, żeby bohaterem marki Żubr, był delfin prawda? 🙂
  • nic na siłę – z jednej strony każda firma może mieć bohatera na swoją miarę, z drugiej strony nie każda musi. Jeśli Wasz brand hero ma być stworzony na siłę, lepiej sobie odpuścić, albo poczekać aż pojawi się naprawdę dobry pomysł. Kreatywność jest procesem, który paradoksalnie potrzebuje trochę nudy, spokoju, odbicia od tematu na jakiś czas. Wspomniałem o tym we wpisie odnośnie kreatywności w biznesie.

Bohaterowie marki – przykłady z kraju i zagranicy

Po co przykłady? Bo warto uczyć się na cudzych błędach i warto podglądać tych co już pewne szlaki przetarli. Łatwiej wtedy znaleźć odniesienie do własnych pomysłów. Dlatego poniżej mam dla Was kilka przykładów bohaterów marek z naszego podwórka, jak również z zagranicy. Założę się, że większość z Was kojarzy je bardzo dobrze. Co byłoby potwierdzeniem, że dobrze spełniają swoją rolę. Który należy do Waszych ulubionych?

Króliczek Duracell

Orange – Serce i Rozum

Harnaś

M&M’s

Inpost – Paczucha

Oczywiście to nie wszystkie fajne przykłady. Możecie pójść dalej i sprawdzić sobie kolejne:

  • Zebra z Wedla
  • Plush
  • Kubuś
  • McDonald’s
  • Milka
  • Nesquik
  • Chetoos
  • Henio i Krysia z Tesco

Gdyby tak się zastanowić to przykładów można mnożyć, ale wnioski pozostają podobne. Mam nadzieję, że udało mi się je dziś zgrabnie podsumować. Może sami macie jakieś przemyślenia w tym temacie? Jaki jest Wasz ulubiony bohater marki? A może któryś działa Wam na nerwy? Sam planuję od kilku miesięcy stworzyć brand hero w jednej ze swoich firm. Mam różne pomysły, ale do tej pory do żadnej nie jestem przekonany. Może za jakiś czas poproszę Was o pomoc w wyborze, ale póki co nic na siłę 🙂

Powodzenia!

Wpis do ewidencji działalności gospodarczej – krok po kroku

Wpis do ewidencji działalności gospodarczej – krok po kroku

Dzisiejszy wpis będzie szczególnie pomocny dla osób, które planują założyć własną działalność gospodarczą, które dopiero startują z własną firmą. Podsumuję w nim najważniejsze informacje o CEIDG, czyli o portalu stworzonym, aby ułatwić Wam założenie i prowadzenie własnej działalności. Otrzymacie ode mnie kilka praktycznych wskazówek i dokładną instrukcję, która ułatwi Wam poprawne złożenie wniosku i tym samym wpisanie się do ewidencji działalności gospodarczej. Zapraszam!

CEIDG – najważniejsze informacje

Centralna Ewidencja i Informacja o Działalności Gospodarczej została wprowadzona w 2004 roku. Głównym założeniem była chęć ułatwienia przyszłym przedsiębiorcom założenie własnej firmy. 15 lat po tej decyzji można chyba przyznać, że cel został spełniony. Zniesiona została konieczność rejestracji przedsiębiorstwa w urzędzie gminy właściwym na miejsce zamieszkania, a w to miejsce pojawiła się możliwość rejestracji online. Bez zdejmowania domowych papuci można teraz zarejestrować własną firmę. Choć portal CEIDG daje oczywiście większe możliwości.

Przedsiębiorcy, którzy prowadzą już działalność gospodarczą mogą z pomocą portalu wprowadzić zmiany, zaktualizować ważne dane i informacje, mogą też zawiesić działalność, wznowić lub po prostu ją zamknąć. Wszystko wygodnie z perspektywy domowego komputera, co stało się dużym atutem i uprościło formalności.

Ułatwienie rejestracji i kontaktów z urzędem to jedno. Druga sprawa to dostęp do informacji. W zasadzie każdy kto ma dostęp do internetu może skorzystać z bezpłatnej bazy danych zawierającej informacje o przedsiębiorstwach zarejestrowanych w całej Polsce. Może też skorzystać z informacji udostępnianej przez KRS. Z resztą może zamiast czytać co zawiera się w portalu CEIDG, sami go odwiedzicie? Znajduje się pod adresem https://prod.ceidg.gov.pl/ceidg.cms.engine.

Aby poprawnie wpisać się do ewidencji działalności gospodarczej niezbędne będzie złożenie online wniosku CEIDG-1. Dzięki niemu możecie w łatwy sposób:

  • złożyć wniosek o wpis do krajowego rejestru urzędowego podmiotów gospodarki narodowej REGON;
  • przygotować zgłoszenie identyfikacyjne albo aktualizacyjne do naczelnika urzędu skarbowego NIP;
  • złożyć oświadczenie o wyborze formy opodatkowania podatkiem dochodowym od osób fizycznych;
  • zgłosić się jako płatnika składek do ZUS-u
  • złożyć oświadczenie o kontynuowaniu ubezpieczenia społecznego rolników.

Po zarejestrowaniu i zalogowaniu na stronie CEIDG wniosek można wypełnić i podpisać elektronicznie, a następnie złożyć online. Wniosek można też podpisać za pomocą profilu zaufanego ePUAP. W przypadku kiedy z jakiegoś powodu nie chcecie podpisywać go przez internet, możecie wydrukować wypełniony dokument i podpisać go w dowolnym urzędzie. Urzędnik odnajdzie go w systemie po numerze, wydrukuje do podpisu. Możecie też od podstaw, tradycyjnie wypełnić go w urzędzie w wersji papierowej. Warto pamiętać, że złożyć wniosek można w dowolnym urzędzie miasta lub gminy. Nie ma już obowiązku pojawienia się w urzędzie ze względu na miejsce zamieszkania. To spory plus, zwłaszcza kiedy planujemy prowadzenie działalności z dala od miejsca zameldowania.

Jeśli zastanawiacie się co jeszcze powinniście wiedzieć zanim zarejestrujecie swoją firmę, to polecam odwiedzić portal gov.pl TUTAJ macie bezpośredni odnośnik. Zachęcamy do lektury, znajdziecie mnóstwo cennych i przede wszystkim sprawdzonych wskazówek. A my możemy przejść teraz do samego wniosku.

Wpis do ewidencji działalności gospodarczej – instrukcja

Możemy przejść do części praktycznej, czyli do samego wniosku o wpis do CEIDG, który jest pierwszym wnioskiem jaki składacie zakładając własną firmę. To obowiązkowy, pierwszy krok. Ważne, aby wykonać go poprawnie. Dlatego dla ułatwienia przedstawiam instrukcję jak wypełnić wniosek o wpis do ewidencji działalności gospodarczej, z wyszczególnieniem i objaśnieniem poszczególnych pól i rubryk.

Wniosek o wpis do CEIDG instrukcja krok po kroku:

  1. Rodzaj wniosku – zaznaczamy opcję „1. Wniosek o wpis do CEIDG przedsiębiorcy”
  2. Miejsce złożenia wniosku – to pole wypełnia urząd
  3. Data złożenia wniosku – tu jak podpowiada logika wpisujemy dzień złożenia wniosku, który przypada na wizytę w urzędzie, albo moment podpisanie wniosku online. Samo wypełnienie wniosku nie jest równoznaczne z jego złożeniem – konieczny jest podpis.
  4. Wniosek złożony przez – tu wpisujemy: przedsiębiorca jeśli samodzielnie składamy wniosek, a jeśli składa go  inna osoba uprawniona, np pełnomocnik albo opiekun, wybieramy opcję “osoba uprawniona”.
  5. Dane wnioskodawcy – to dane ewidencyjne przedsiębiorcy, które należy uzupełnić o takie informacje jak : płeć, dokument tożsamości z numerem i serią, numer pesel, NIP (jeśli posiadacie, jeśli go nie wpiszecie Urząd Skarbowy sam uzupełni tę informację!), REGON (jeśli posiadacie, jeśli nie to GUS uzupełni te informacje w ciągu 7 dni od wpisu), imiona, nazwisko (w tym rodowe jeśli posiadacie), dane rodziców, data i miejsce urodzenia, posiadane obywatelstwa. Myślę, że tu nie będziecie mieli większych problemów
  6. Następnym krokiem będzie zaakceptowanie oświadczenia dotyczącego zakazów. Nie muszę chyba przypominać, aby najpierw go przeczytać 😉  Jeśli oświadczenie jest zgodne z prawdą w Waszym przypadku, klikacie ” „tak, składam oświadczenie”. Jeśli macie zakaz wykonywania działalności gospodarczej – wniosku nie złożycie, ale to raczej było do przewidzenia mając zakaz.
  7. Kolejna część wniosku przewidziana jest dla cudzoziemców (z wyjątkiem USA). Jeśli jesteś cudzoziemcem spoza Unii Europejskiej, spełniającym wymogi dla założenia działalności gospodarczej w Polsce wymienione w art. 4 ust. 2 lub ust. 4 lub ust. 5 ustawy o zasadach uczestnictwa przedsiębiorców zagranicznych i innych osób zagranicznych w obrocie gospodarczym na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, to w tej części będziesz musiał podać dane dokumentu potwierdzającego ten status. Do tego będziesz musiał dołączyć skan decyzji o pozwolenie na pobyt w Polsce.
  8. Kolejnymi danymi, które trzeba uzupełnić we wniosku o wpis do CEIDG, jest adres zamieszkania przedsiębiorcy. Chodzi o faktyczne miejsce zamieszkania, a nie zameldowania. Informacja ta nie będzie jednak widoczna we wpisie. Ważne jednak, aby wszystkie dane wypełnić dokładnie, biorąc pod uwagę realne województwo, powiat, gminę, miejscowość, ulicę i numery domu oraz lokalu z kodem pocztowym. Na ten adres będziesz otrzymywał korespondencję z urzędu skarbowego, jeśli nie
    wybierzesz formy elektronicznej.
  9. Kolejny adres do wpisania to adres elektroniczny, czyli adres skrytki elektronicznej jeśli taką posiadasz. Jeśli nie może założyć ją na stronie http://www.epuap.gov.pl. Na tę skrytkę możesz otrzymywać korespondencję od urzędów ze skutkiem doręczenia.
  10. Firma przedsiębiorcy, którego wniosek dotyczy – w tym polu wpiszcie nazwę firmy, jaką chcesz się posługiwać w obrocie gospodarczym. Firma musi zawierać imię i nazwisko (w mianowniku). Możesz w niej umieścić także dodatkowe określenia. Nazwa firmy może mieć maksymalnie 512 znaków, w tym: litery (małe i duże), cyfry, spacje i znaki specjalne. Firma przedsiębiorcy powinna się odróżniać dostatecznie od firm innych przedsiębiorców prowadzących działalność na tym samym rynku. Nie może też wprowadzać w błąd. Pamiętajcie, że wpis w CEIDG dotyczy Was jako przedsiębiorców, a jako osoby fizyczne
    możecie prowadzić tylko jedną firmę w formie jednoosobowej działalności gospodarczej. W sytuacji, gdy przedsiębiorca prowadzi działalność gospodarczą w wielu branżach, dla których trudne jest wybranie wspólnej nazwy, polecam wpisanie w tym polu samego imienia i nazwiska.
  11. Kolejne pola to przewidywana liczba pracujących, gdzie wpisujemy przewidywaną całkowitą liczbę osób
    pracujących, do których zaliczasz się również Ty sam.
  12. Następnie wpisujemy przeważający rodzaj działalności gospodarczej wg PKD (tylko jeden kod PKD może być główny, pozostałe wpisujemy niżej). Jeśli nie znasz opisów kodów PKD, co byłoby zrozumiałe, możesz zajrzeć pod TEN link. Znajdziesz tam pełną tabelę i niezbędne informacje.
  13. Nazwa skrócona to kolejne dane – pod tą nazwa Twoja firma będzie widoczna w ZUS. Nie możesz się nią posługiwać nigdzie indziej, jeśli nie zawiera Twojego imienia i nazwiska. Jej długość jest ograniczona do 31 znaków. Może być zbliżona do właściwej nazwy firmy lub zupełnie inna – najwygodniej wpisać tu po prostu imię i nazwisko.
  14. Data rozpoczęcia działalności – tu podajemy pierwszy dzień prowadzenia działalności gospodarczej. Możesz wpisać zarówno wsteczną, jak i bieżącą lub przyszłą datę. Przed wybraniem wstecznej daty upewnij się w ZUS, US i innych instytucjach, czy wybranie wstecznej daty nie spowoduje problemów, których lepiej uniknąć. Pamiętaj, też że jako podatnik VAT nie możesz zarejestrować się wstecz.
  15. Kolejne dane do uzupełnienia to dane do kontaktu. Możecie tu podać numer telefonu, mail, fax oraz adres strony www. Jeśli nie chcecie by wpisane dane zostały opublikowane na wpisie, ale jednocześnie chcecie, aby były przekazane do US i ZUS, wystarczu zaznaczyć “Sprzeciwiam się udostępnianiu danych kontaktowych z CEIDG”.
  16. Adresy związane z działalnością gospodarczą – tu podajemy adresy, które są związane z Twoją firmą. Macie obowiązek posiadać tytuł prawny do każdego z adresów, który podajecie w tej sekcji. Wpisanie adresu do doręczeń (pod korespondencję) jest obowiązkowe. Jeśli chodzi o stałe miejsce wykonywania działalności gospodarczej, to w tym miejscu podaje się adres biura, warsztatu itp. Można zaznaczyć pole “Brak stałego miejsca wykonywania działalności gospodarczej” jeśli np. pracuje się u klienta. Natomiast w dodatkowych miejscach prowadzenia działalności wpisujemy wszystkie oddziały, punkty sprzedaży i świadczenia usług.
  17. Kolejny krok to określenie gdzie będziecie ubezpieczeni jako przedsiębiorcy. Wybieramy “Zakład Ubezpieczeń Społecznych” i wpisujemy datę powstania obowiązku opłacania składek ZUS, czyli datę rozpoczęcia działalności. Od razu możemy zaznaczyć czy chcemy razem z formularzem CEIDG wypełnić on-line i wysłać jeden z następujących ZUS-owskich druków: ZZA, ZWUA, ZUA, ZIUA, ZCNA. Jeśli zaznaczymy któryś, to pojawi się on w kolejnym kroku. Jeśli zastanawiacie się co oznacza każdy druczek, to poniżej krótkie podsumowanie: ZZA – rejestracja przedsiębiorcy, który pracuje dodatkowo na etacie i/lub chce skorzystać z ulgi na start, ZWUA – wyrejestrowanie z ubezpieczeń, ZUA – rejestracja przedsiębiorcy, który nie pracuje dodatkowo na etacie ani nie korzysta z ulgi na start, ZIUA – zmiana danych osoby ubezpieczonej, ZCNA – zgłoszenie członków rodziny osoby ubezpieczonej. Rozpoczynając działalność wypełniamy dokument ZZA lub ZUA.
  18. Kolejne pola wypełnia się jedynie w przypadku zawieszania, wznawiania lub zaprzestawania wykonywania działalności gospodarczej, aż dojdziemy do informacji dotyczącej naczelników urzędów skarbowych W tym miejscu formularz CEIDG 1 wymaga wskazania urzędu właściwego ze względu na miejsce zamieszkania. Wystarczy zacząć wpisywać nazwę miasta i wybrać z listy dostępnych.
  19. Kolejny krok to wybór sposobu opodatkowania działalności. Większość przedsiębiorców wybiera tutaj “na zasadach ogólnych”, ale tę kwestię wypadałoby mieć przemyślaną zanim przystąpicie do wypełniania wnioski o wpis do CEIDG.
  20. Forma wpłaty zaliczki – tu można wybrać częstotliwość wpłacania zaliczki na podatek dochodowy, czyli rozliczania dokumentu PIT-5, najczęściej wybierana opcja to miesięczna. Kwartalna i uproszczona są zarezerwowane dla przedsiębiorców w 2 i kolejnym roku prowadzenia firmy. Można z niej skorzystać przy zakładaniu działalności tylko po wcześniejszym otrzymaniu zgody ze swojego urzędu skarbowego.
  21. Rodzaj prowadzonej dokumentacji rachunkowej to kolejny krok we wniosku. Do wyboru macie 4 opcje: Księgi rachunkowe – czyli pełna księgowość wymagana przy dużych przychodach (1,2 mln. euro rocznie), Podatkowa księga przychodów i rozchodów – wymagana przy opodatkowaniu na zasadach ogólnych, Inne ewidencje – najczęściej ryczałt od przychodów, Nie jest prowadzona – przy wyborze karty podatkowej.
  22. Jeśli planujecie skorzystać z usług biura rachunkowego zaznaczacie opcję, że dokumentacje rachunkowa będzie prowadzona przez inny podmiot. W takim wypadku będziecie zmuszeni uzupełnić dodatkowe pola związane z tym aspektem. Możesz tu wpisać dane
    podmiotu, który faktycznie będzie zajmował się dokumentacją rachunkową i jest to potwierdzone stosowną umową lub inną formą zgody. Podczas składania wniosku nie musicie przedstawiać jednak żadnego dokumentu, który to potwierdza.
  23. Adres miejsca przechowywania dokumentacji rachunkowej wnioskodawcy, czyli miejsce, w których rzeczywiście będzie znajdowała się dokumentacja firmy. Adres biura księgowego albo miejsce zamieszkania lub wykonywania działalności.
  24. Jeśli prowadzicie zakład pracy chronionej zaznaczcie kolejną opcję. To specjalny rodzaj działalności oparty na zatrudnianiu osób niepełnosprawnych.
  25. Kolejne pola do zaznaczenia dotyczą z kolei informacji, czy jesteście wspólnikami spółek. Zaznaczcie zgodnie z prawdą.
  26. Następna informacja do uzupełnienia dotyczy małżeńskiej wspólności majątkowej. Należy wypełnić, jeżeli wnioskodawcę wiąże z małżonkiem wspólność majątkowa oraz jeżeli taka wspólność kiedyś istniała, ale ustała. Możesz także zrezygnować z odpowiadania na to pytanie. Wtedy na wpisie przy tej rubryce pojawi się myślnik.
  27. Dane identyfikacyjne rachunku bankowego wnioskodawcy. To pole nie jest obowiązkowe. Możecie podać dane rachunków bankowych związanych z prowadzeniem firmy, ale nie masz obowiązku zakładania osobnego rachunku bankowego dla firm, jeśli regulamin Twojego konta osobistego nie zabrania korzystania z niego także w celach związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą. Jeśli obecnie nie masz żadnego konta, które można uznać za związane z zakładaną firmą – zostaw to pole puste i uzupełnij wnioskiem o zmianę, gdy już podejmiesz decyzję o założeniu nowego rachunku bankowego lub użyciu któregoś z już posiadanych do celów firmowych.
  28. Informacja o numerach identyfikacyjnych uzyskanych w innych krajach, czyli pole które uzupełniamy jeśli posiadamy odpowiedniki NIP czy REGON w innych krajach.
  29. Wniosek kończymy ewentualnym upoważnieniem osoby lub firmy do prowadzenia naszych spraw w CEIDG. Co do zasady
    pełnomocnictwo uwidocznione w CEIDG powinno być honorowane we wszystkich instytucjach poza Urzędem Skarbowym (tu wymagane jest zgłoszenie pełnomocnictwa ogólnego przez Portal Podatkowy, a także pełnomocnictwa szczegółowego do celu
    rejestracji jako podatnik VAT). Pamiętajcie, że nie macie obowiązku zgłaszania do CEIDG swoich pełnomocników – każdy z nich może załatwiać Twoje sprawy okazując papierowe pełnomocnictwo, które od Ciebie otrzymał. Jeśli chcecie ich wpisać od razu, oczywiście można to zrobić.

To by było na tyle. Jeśli potrzebujecie wsparcia i macie dodatkowe wątpliwości w związku z rejestracją działalności gospodarczej i wnioskiem do CEIDG, to zapraszam do bezpośredniego kontaktu. Czy to ze mną, czy z moim biurem rachunkowym M&M Księgi Rachunkowe. Chętnie pomożemy, nie tylko w przypadku wniosku ale również jeśli chodzi o obsługę księgową Waszej firmy.