Własna działalność jest jak dziecko

Własna działalność jest jak dziecko

Zapewne słyszeliście już kiedyś powiedzenie, że własna firma jest jak jak dziecko. Jeśli prowadzicie już własną działalność, to najprawdopodobniej znacie to z autopsji. Bardziej lub mniej dosłownie. Gdyby zastanowić się nad tym głębiej, porównanie to ma więcej sensu niż może się wydawać. Jest czymś więcej niż tylko zgrabną metaforą. Zdradza podejście, które moim zdaniem sprawdza się w prowadzeniu własnej działalności, a dziś trochę o nim opowiem.

 

 

Z własną firmą jest jak z dzieckiem

 

 

 

Jeśli macie wątpliwości, czy porównanie firmy z dzieckiem, jest trafione to po dzisiejszym tekście pewnie znikną razem z ostatnim akapitem. Mówię to zarówno jako właściciel kilku firm, jako osoba, która pomaga w rozwoju innych marek, oraz jako ojciec.

Obecnie coraz więcej osób decyduje się na założenie własnego biznesu. To dobrze. Na pewno nie będę Was do tego zniechęcać. Ważne jest jednak, aby decyzję o otwarciu i prowadzeniu własnej działalności podjąć świadomie. Na tyle, na ile się da. A nie zawsze i nie wszyscy mają świadomość tego, jakie wyzwania na nich czekają, ile pracy, czasu rzeczywiście będą musieli zainwestować w rozwój firmy.

 

Który rodzic jest świadom wszystkich konsekwencji i obowiązków jakie niesie ze sobą rodzicielstwo i założenie rodziny? Który przedsiębiorca zna wszystkie blaski i cienie prowadzenia działalności, przed jej rozpoczęciem? Znacie takich?

 

Możecie przeczytać wszystkie książki o wychowaniu dziecka, nasłuchać się niezliczonych rad od bardziej doświadczonych, a i tak nie przewidzicie wszystkiego. Nie będziecie w stanie przygotować się na to co nastąpi. Podobnie jest w biznesie. Możecie skończyć różne kursy, szkoły. Latami planować założenie własnej firmy, przygotowywać się do tej roli, a i tak nie macie gwarancji na sukces. Tu tkwi haczyk i jednocześnie dreszczyk emocji. Faktem jest jednak że w oby przypadkach, pojawienie się pociechy (jak również własnej firmy) zmienia nasz życie o 180 stopni.

 

Zarówno prowadzenie własnej działalności, jak i wychowywanie dziecka ma swoje wady i zalety. Rozkładają się zazwyczaj w różnych proporcjach. Zależy od dziecka (firmy), sytuacji, warunków i przede wszystkim – od nas. Czasami potrzeba więcej wysiłku, natomiast satysfakcja rośnie proporcjonalnie do niego. Niedawno na moim kanale YouTube opublikowałem vloga, na którym wskazałem kilka plusów i minusów prowadzenia własnej firmy. Powstał też wpis na ten temat. Może wkrótce będzie trzeba zrobić podobne podsumowanie jeśli chodzi o dzieci. Pomyślimy 🙂

 

 

 

 

 

Nie ma jednego przepisu na sukces, tak jak nie ma jednej słusznej drogi na wychowanie dziecka. Jeśli ktoś Wam wmawia, że taki przepis istnieje, to zasugerujcie mu aby zmniejszył dawkę leków. Co najmniej o połowę. Są jednak natomiast pewne zasady, które powinny przynieść pozytywny skutek w obu przypadkach.

 

Z firmą jest jak z dzieckiem – im większy włożycie wysiłek w wychowanie swojej pociechy, tym lepsze będą potem efekty. Jeśli poświęcicie swojej marce uwagę, od pierwszych chwil będziecie zaangażowani w jej rozwój i będziecie w tym wytrwali – to efekty pojawią się prędzej, czy później. Trzeba się jednak uzbroić w cierpliwość i nastawić na całodobową opiekę. Płacz o 5 rano nie powinien Was dziwić, tak samo jak konieczność siedzenia po kilkanaście godzin przy firmowych obowiązkach. Zwłaszcza na początku działalności, kiedy Wasza marka jest jeszcze w powijakach.

 

Pamiętaj, że nikt tego wszystkiego za Ciebie nie zrobi – a dziecko samo się nie wychowa. To znaczy wychowa się, ale raczej nie będzie przystosowane do świata i bez opieki rodzicielskiej nie da sobie rady w późniejszych etapach dojrzewania. Niezbędne jest zaangażowanie, dużo pracy u podstaw, poczucie obowiązku, ale też uczucie, motywacja, wytrwałość. Jak potwierdzają liczne badania – dzieci rozwijają się najlepiej w pełnej rodzinie. Podobnie jest z firmą. Trudno będzie Ci wszystko zaplanować i wykonać samodzielnie. Czasami obowiązków i pracy przy firmie, czyli przy Waszym dziecku, jest tak dużo, że trzeba skorzystać z pomocy niani.

Jaką rolę powinna pełnić? Jakie obowiązki przejąć? Co to ma wspólnego z biznesem?

 

 

Zatrudnij nianię do swojej firmy

 

 

Człowiek jeszcze nie opanował sztuki teleportacji, nie rozdwaja się, niestety, albo na szczęście ma tylko dwie ręce. Dlatego czasami niezbędna jest pomoc z zewnątrz. I nie chodzi tu o to, że sam nie dasz sobie rady. Dasz, do pewnego momentu i etapu rozwoju.

 

Może się jednak okazać, że będzie Was to kosztowało zbyt wiele wyrzeczeń i wysiłku. Jeśli cały ciężar obowiązków weźmiecie na siebie, z czasem może Was wymęczyć, jednocześnie studząc całkowicie zapał, motywację, spowolni proces dorastania. A przecież każde dziecko z czasem dojrzewa, a co za tym idzie zwiększają się też jego potrzeby i tym samym nasze obowiązki i podejście. Wielu rodziców słusznie decyduje się na pomoc rodziny, albo niani. Natomiast chyba mało kto liczy na to, że taka pomoc będzie polegała na całkowitym przejęciu obowiązków wychowywania. To tak nie działa. A przynajmniej moim zdaniem, nie powinno.

 

Niania ma inne zadania. Ma dbać o dziecko, pilnować, doglądać pod nieobecność rodziców, nakarmić, ewentualnie pomóc w edukacji i wspomagać rozwój. Taką też rolę bierze na siebie osoba odpowiedzialna za pomoc w kreowaniu i rozwoju Twojej marki. Nie będzie kochał Twojego dziecka tak jak ty. Nigdy. Ale swoim zaangażowaniem, umiejętnościami pomoże Twojej firmie szybciej dorosnąć. Będzie realnym wsparciem, gdy Ty musisz zająć się innymi sprawami. Będzie bacznym obserwatorem, gdy Ty skupiasz się na innych istotnych kwestiach.

 

Jeśli czujecie, że przydałoby się Wam właśnie takie wsparcie, w wychowaniu Waszej firmy, to zgłaszam swoją kandydaturę. Chętnie zaopiekuję się Waszą pociechą. Zadbam o to, aby była bezpieczna, odciążę Was od obowiązków i wspólnie z Wami zaplanujemy drogę rozwoju.

Mogliście już poznać mnie i moje podejście do biznesu. Na blogu i vlogu staram się regularnie dzielić swoimi obserwacjami, podejściem, wiedzą i doświadczeniami. Mam też referencje od innych zadowolonych rodziców. Może z czasem zaufacie mi na tyle, że zdecydujecie się powierzyć mi swoją firmę pod opiekę. Z góry zaznaczam: Mam podejście do dzieci 🙂

Zapraszam do kontaktu!

15 + 7 =

Zaufanie w biznesie – jak je budować i dlaczego warto to robić?

Zaufanie w biznesie – jak je budować i dlaczego warto to robić?

Zaufanie w biznesie jest tak samo ważne w życiu prywatnym jak i zawodowym. To jedna z tych cech, którą chyba wszyscy wysoko cenimy. Zarówno w kontaktach międzyludzkich, jak i w biznesie.

Ta świadomość, że możemy na kogoś liczyć, że nie będzie działał przeciwko nam, jest z nami uczciwy – jest bardzo ważna, również w kontekście prowadzenia własnej firmy, budowania zespołu i relacji z klientami. Dlatego dziś podsumuję ten wątek i podpowiem Wam kilka praktycznych wskazówek, jak można skutecznie budować zaufanie w biznesie. Jak sam staram się to robić i dlaczego uważam to za absolutną podstawę jakiejkolwiek współpracy.

 

 

Zaufanie w biznesie – dlaczego jest takie ważne?

 

 

Spójrzmy na kwestę zaufania w biznesie z trzech różnych perspektyw. W ten sposób ten tekst może być pomocny nie tylko dla przedsiębiorców prowadzących własną działalność gospodarczą, ale też dla ich pracowników, potencjalnych partnerów i klientów. Mam dla Was kilka spostrzeżeń dlaczego zaufanie jest istotne w relacjach z klientem, z pracownikami i z biznesowymi partnerami.

 

Zaufanie w relacjach z klientami – ma fundamentalne znaczenie przy budowaniu wizerunku marki. To ono jest właśnie rzeczywistym wyznacznikiem sukcesu i niemal zawsze przekłada się na sprzedaż. Nie ma w tym niczego zaskakującego, choć wiele firm skupia się tylko na biznesowych celach zapominając jak wiele zależy od budowania relacji międzyludzkich i odpowiedniego wizerunku w oczach odbiorców. Jeśli zyskamy zaufanie klienta, zyskamy jego lojalność. A ta z kolei sprawi, że chcąc skorzystać z jakiejś usługi, będziemy pierwszym miejscem jakie odwiedzi i do którego będzie regularnie wracać. I to nie sam! Lojalny, zadowolony klient będzie nas polecać i przyciągać nowych klientów. 

 

Zaufanie w biznesowych relacjach z partnerami – współpracujące przedsiębiorstwa są bardziej zaangażowane w wykonywane zadań i dążenie do celu, jeśli łączy je wzajemne zaufanie. Nie chodzi tylko o dodatkową motywację. Dobre relacje dają możliwość zmniejszenia kosztów firmowych. Co ważne, współpraca między firmami, dobre stosunki, pozwalają osiągnąć długofalowe korzyści obu stronom. Od zaufania do lojalności dzieli dosłownie krok. Jeśli zdobędziemy lojalność biznesowych partnerów możemy być też pewni, że nie tylko pozostaną z nami na dłużej, ale staną się żywą reklamą naszej marki. To z kolei będzie miało większą siłę promocyjną niż nie jedna reklama. Zaufanych partnerów się poleca, chwali i docenia. A w przypadku problemów i chwilowych „turbulencji” finansowych albo kadrowych, łatwiej o wyrozumiałość. Zaufanie daje bowiem większą elastyczność w biznesie, co prowadząc i budując własną firmę jest wyjątkowo ważne.

 

Zaufanie w relacjach z pracownikami – niezależnie od branży i specyfiki biznesu w jakim działacie, wzajemne zaufanie z współpracownikami bezpośrednio przekłada się na funkcjonowanie i rozwój firmy. Jak pokazują różne badania, tylko niecałe 50% pracowników ufa swoim przełożonym, a niecałe 30% z nich uważa, że ich szef jest wiarygodnym źródłem informacji. A bez zaufania trudniej o efektywną współpracę. Komunikacja jest zaburzona, co ma potem bezpośredni wpływ na wysokie koszty i wydłużony czas realizacji projektów biznesowych. Jeśli chcesz być dobrym szefem musisz być prawdomówny, otwarty, wiarygodny, uczciwy. Podobnie wygląda to w przypadku pracownika. Dobre relacje w firmie zawsze przekładają się na ostateczny charakter i wizerunek marki. Niemal zawsze mają pozytywne odbicie w budowaniu relacji z klientami. To naczynia połączone.

 

 

Jak budować zaufanie w biznesie?

 

 

Z zaufaniem jest tak, że trudno je zdobyć, a jeszcze trudniej odbudować, gdy się je straci. Czasami może być to niemożliwe. Podsumowaliśmy najważniejsze korzyści jakie płyną z zaufania, nie tylko w biznesie. A teraz przejdźmy do tego, w jaki sposób możemy je budować i co powinniśmy robić, aby go nie utracić.

Niezależnie od tego czy mówimy o codziennych relacjach międzyludzkich, relacjach z partnerami biznesowymi, z pracownikami, czy też o relacjach na linii firma-klient. W każdym przypadku zasady budowania wzajemnego zaufania wyglądają podobnie. Sprawdzają się podobne metody. Wybrałem kilka subiektywnych spostrzeżeń, garść wskazówek, które mogą Wam pomóc.

 

Zadbaj o pierwsze wrażenie

 

Zaufanie budujemy już od pierwszego spotkania. To ważne, bo często może nie być okazji na drugie. Pisałem jakiś czas temu, o tym że często o pierwszym wrażeniu decyduje kilka pierwszych sekund. Jeśli już na początku rozmowy z partnerem biznesowym, z klientem, z pracownikiem sprawiamy wrażenie osoby szczerej, zaangażowanej, zaufanej, to tworzymy podwaliny wartościowej relacji. Oczywiście zaufania nie zdobywa się przy jednym spotkaniu, czy rozmowie. To często długotrwały proces, ale jeśli jednak od samego początku dajemy pozytywne sygnały, łatwiej i szybciej osiągniemy cel.

 

Najpierw zaufaj sam sobie

 

Jak możesz zaufać innym, wzbudzać zaufanie, jeśli sam sobie nie zaufasz? Dlatego zacznij od siebie. Musisz ufać własnym umiejętnościom i możliwościom, aby potem przełożyć je na relacje z innymi. Wypada zatem uczciwie przyznać i określić jakie macie mocne i słabe strony. Jakie macie cele, ograniczenia, możliwości. Na co Was stać. Jeśli będziecie świadomi swojej realnej wartości, łatwiej będzie wzbudzać zaufanie innych. Uczciwość i szczerość to fundament zaufania. Zacznijcie od siebie i pamiętajcie – lepsza jest trudna prawda, niż łatwe kłamstwa.

 

Dotrzymuj słowa

 

Uczciwość i autentyczność to podstawowa sprawa przy budowaniu zaufania. Można powiedzieć, że to warunek konieczny, niezależnie czy mówimy o zaufaniu w życiu prywatnym czy zawodowym. Jeśli dotrzymujemy danego słowa, wywiązujemy się rzetelnie z zobowiązań, realizujemy obietnice, to na takim fundamencie możemy budujemy trwałe relacje. W innym przypadku tylko kwestią czasu jest kiedy nasz wizerunek się rozsypie. A złamana obietnica, niedotrzymanie warunków umowy może stać się skazą, którą trudno będzie naprawić.

 

Zadbaj o jakość

 

Nic tak nie pomaga budować wzajemnego zaufania jak jakość. Jeśli angażujesz się w to co robisz, dbasz o wysoką jakość swoich usług i produktów, budujesz w oczach klientów i partnerów wizerunek specjalisty, któremu można zaufać. Specjalisty któremu można powierzyć nawet trudne zadania i mieć pewność, że zostaną wykonane zgodnie z założeniem. Czyny mają zazwyczaj większą moc niż słowa. Sumiennie i dobrze zrealizowany projekt, będzie budować naszą wartość. Zaufanie nie bierze się znikąd i jeśli chcemy je zdobyć, musimy tę wartości pokazać. A nie tylko o niej mówić. W końcu na zaufanie trzeba sobie zasłużyć!

 

Wyjdź z inicjatywą, zaangażuj się

 

Jeśli chcemy zdobyć zaufanie i lojalność klientów oraz partnerów, dobrze jest raz na jakiś czas wykazać się inicjatywą. Pokazać, że zależy nam na utrzymaniu i budowaniu dobrych relacji. Może mieć to formę dodatkowych korzyści, podarunków, rabatów dla stałych klientów. Pomysłów w jaki sposób możecie zaskoczyć pozytywnie swoich partnerów i klientów jest wiele. Często większe znaczenie będzie miał sam fakt wyjścia z inicjatywą, gest, dowód realnego zaangażowania, niż korzyść z niego płynąca. 

 

Zbuduj zaufany zespół

 

Zaufanie wśród pracowników wydaje się niezbędne jeśli chcemy zdobyć zaufanie klientów. Musimy wiedzieć, że nasz zespół dobrze rozumie główne cele i ustalenia, aby potem móc wprowadzać je w życie. W końcu to pracownicy najczęściej odpowiadają za kontakty z klientami i kontrahentami. Im bardziej odpowiedzialne zadania, tym większe powinno być zaufanie. Jest ono niezbędne również w prawidłowym funkcjonowaniu firmy i organizacji pracy na co dzień. Nie tylko w kontaktach z klientami. W końcu firma to ludzie. Jej losy są zależne od pracy poszczególnych jednostek, ich zaangażowania. Jednostek którym musisz zaufać i które muszą na to zaufanie zasłużyć.

 

Pokaż opinie i referencje

 

Referencje i opinie zadowolonych pracowników, klientów i partnerów będzie wyraźnym sygnałem, który będzie miał wpływ w budowaniu nowych relacji biznesowych. Dobre słowo od klienta, polecenie od zaprzyjaźnionej firmy mają ogromną moc promocyjną i wizerunkową. Nic tak nie przyciąga jak kolejny zadowolony klient. Dlatego trzeba zabiegać o zdobycie referencji i opinii od naszych partnerów i klientów. A potem pochwalić się nimi na przykład na stronie internetowej, w social mediach. To często najlepsza forma marketingu i najsilniejszy magnes dla nowych klientów. Pokażcie światu kto i dlaczego Wam zaufał.

 

Bądź człowiekiem

 

Wspominałem o tym przy okazji wpisu o personal brandingu. Ludzie chętniej zaufają drugiemu człowiekowi, niż firmie. Dlatego warto jest wyjść poza biuro, przestać chować się za logiem i biznesowy uniform. Pokazać ludzką twarz marki. Łatwiej wtedy o bezpośrednie i bliższe relacje, do których zaufanie z pewnością należy. 

 

Bądź otwarty

 

Co kryje się za tym określeniem? Chodzi m.in. o otwarte nazywanie swoich intencji, interesów, celów, co jest bardzo ważne w budowaniu relacji prywatnych, ale także biznesowych. Ludzie raczej niechętnie ujawniają swoje prawdziwe motywy postępowania i się odsłaniają. Ma to jednak duży wpływ na to jak jesteśmy odbierani. Istnieje spora szansa na to, że nasza otwartość spotka się z podobną reakcją drugiej strony. A to z kolei sprawi, że wzajemne relacje staną się bardziej ludzkie i trwałe. Otwarte i szczere podejście, jeśli jest autentyczne, pomaga w umacnianiu wzajemnego zaufania. Widać to wyraźnie, gdy weźmiemy pod uwagę relacje z pracownikami. Jeśli chcecie być godni zaufania, sami też musicie zaufać i właśnie w tym mocno pomaga otwartość.

 

Pytaj i słuchaj 

 

Aby współpraca biznesowa była korzystna dla obu stron, trzeba wiedzieć, na czym zależy partnerowi lub klientowi. Dlatego tak istotne jest zadawać pytania i uważnie wsłuchiwać się w odpowiedzi. To często najprostszy i najlepszy sposób na zdobycie wiedzy o potrzebach, oczekiwaniach i podejściu drugiej strony. Ta wiedza zdecydowanie ułatwia budowanie wzajemnego szacunku i zaufania. Umożliwia też wyjście z inicjatywą. Uważne słuchanie i zadawanie pytań sprzyja wymianie poglądów, poznaniu rzeczywistych pobudek drugiej strony. Pamiętajcie, zaufanie nie oznacza, że musicie wiedzieć wszystko. Wręcz przeciwnie. Oznacza, że gdy czegoś nie będziecie wiedzieć – zapytacie, gdy będziecie mieć wątpliwości – wyjaśnicie je.

 

„Najlepszym sposobem na sprawdzenie, czy można komuś zaufać jest zaufać tej osobie.” – Ernest Hemingway

 

Zdobycie i utrzymanie zaufania jest o wiele trudniejsze niż jego stracenie. Czasem wystarczy jeden nieostrożny krok, aby druga strona poczuła się zawiedziona i straciła do nas zaufanie. Dlatego zaufanie jest jedną z tych cech w biznesie, które trzeba nieustannie pielęgnować. Musi też opierać się na realnych wartościach i fundamentach. Jeśli opiera się na fałszu, prędzej czy później się zawali i trudno będzie je odbudować. Dlatego wydaje mi się, że najlepiej zacząć od siebie. Warto zaufać sobie, czyli własnym umiejętnościom, intencjom, a dopiero potem budować zaufanie u innych. Ale to moje subiektywne zdanie. Jeśli macie inne podejście, inne doświadczenia, podzielcie się nim choćby w komentarzach pod wpisem. Zachęcam!

Personal branding – co to jest i dlaczego warto?

Personal branding – co to jest i dlaczego warto?

Budowanie własnej marki to jedno z ważniejszych zadań, jakie czeka każdego przedsiębiorcę. Nie tylko przedsiębiorcę z resztą. Nie trzeba bowiem zakładać i prowadzić własnej firmy, żeby zacząć świadomie i skutecznie budować swój wizerunek w świadomości odbiorców. W dzisiejszym wpisie dowiecie się, czym dokładnie jest personal branding i dlaczego warto wykorzystać go w biznesie.

 

 

Czym jest personal branding?

 

 

Zacznijmy od tego, że tematu budowania marki nie da się wyczerpać w jednym wpisie. Dlatego dzisiejszy tekst potraktujcie jako podsumowanie najważniejszych informacji i zbiór praktycznych wskazówek. Tak na dobry początek. 

Najlepiej będzie zacząć od wyjaśnienia czym jest personal branding. To strategia marketingowa, ogół działań, które mają na celu wypromować własny wizerunek i przedstawić go odbiorcom w określonym świetle. Można powiedzieć, że to forma przemyślanej autopromocji, która skupia się na budowaniu reputacji w szerszym kręgu. To chyba jeden z dominujących trendów w marketingu, a przy okazji trendów na rynku pracy na przestrzeni ostatnich lat. Wzrost świadomości przedsiębiorców, rozwój technologiczny (zwłaszcza internetu i portali społecznościowych), dynamicznie zmieniający się rynek pracy, zmieniające się potrzeby klientów, pracodawców i specjalistów, którzy wchodzą na rynek. To tylko niektóre czynniki, które przekładają się na wzrost znaczenia personal brandingu. Coraz więcej osób właśnie w ten sposób zaczyna podchodzić do własnej kariery i zawodowej drogi. Zauważa, że nie trzeba mieć firmy, loga, biura, zespołu specjalistów, aby pracować na własną pozycję i własną markę. Nie podlega wątpliwości, że dzięki możliwościom jakie daje internet, jest to obecnie dużo łatwiejsze niż kilka lat temu. Ale jak to działa?

 

Z założenia personal branding jest utożsamiany z budowaniem marki osobistej. Skupia się na budowania wizerunku specjalisty w danej dziedzinie biznesowej. Mając wyrobioną autentyczną renomę, łatwiej o nowe zlecenia, lepszą pracę, nowych klientów itd. Łatwiej zostać zauważonym i docenionym. Uważam jednak że na budowanie osobistej marki warto, spojrzeć nieco z innej perspektywy. Warto odwrócić tą sytuację i na personal branding spojrzeć oczami przedsiębiorcy. Zachwiać nieco definicją, albo mówiąc inaczej – poszukać w niej bardziej uniwersalnego przesłania.

 

Personal branding dla samodzielnego specjalisty będzie oznaczał stanie się bardziej profesjonalnym, a dla przedsiębiorcy – bardziej ludzkim.

 

Zapewniam Was, że z perspektywy przedsiębiorcy, (którym jestem) moja firma jest moją marką osobistą. W personal brandingu chodzi o bowiem nie tyle o sztywne podejście do budowania marki jako freelancer, czy samodzielny specjalista, ale również o spójną i dopasowaną do odbiorcy komunikację, o bycie zauważonym, o zdobycie zaufania klientów, pokazanie dlaczego warto skorzystać z naszych usług. To podejście sprawdza się tak samo dobrze, gdy prowadzisz już własną firmę. Jest może o tyle łatwiej i trudniej, że na sukces i renomę pracuję więcej osób. Co ma swoje plusy, ale i pułapki. Na wartość i wizerunek marki pracuje bowiem kilka osób, zatem łatwiej o błąd, ale też szybciej można osiągnąć spodziewane efekty. A jeśli już jesteśmy przy efektach…

Niezależnie od tego na jakim etapie zawodowej drogi jesteś, musisz dobrze wiedzieć jaki chcesz wizerunek budować i dlaczego chcesz to robić. To podstawa. Jeśli potrzebujesz dodatkowych argumentów, to przygotowałem kilka.

 

 

Personal branding – dlaczego warto?

 

 

Można powiedzieć, że każdy z nas buduje własną markę, niezależnie czym się zajmuje. Im wcześniej zdamy sobie z tego sprawę, tym lepiej. A wszystko po to, aby robić to świadomie, podejmować lepsze decyzje życiowe i zawodowe. Niezależnie czy prowadzisz własną firmę, czy nie, powinno zależeć Ci na byciu specjalistą w swojej dziedzinie. Tak samo na opinii klientów, na to jak Cię postrzegają. Jednak na wiarygodność, renomę i „zauważalność” trzeba sobie zapracować. Innej drogi nie ma. Pozostaje zatem pytanie: dlaczego warto się wysilać? Poniżej przygotowałem kilka uniwersalnych argumentów.

 

Dlaczego personal branding?

 

  • sposób na konkurencyjność – stając się lepszą marką, zostawiasz za plecami konkurencję. Niezależnie czym się zajmujesz, łatwiej osiągniesz cel, jeśli wyróżniasz się na tle innych jakością, profesjonalizmem
  • skuteczna komunikacja z odbiorcą – model komunikacji H2H (human to human) jest wyjątkowo skuteczny, dlatego jeśli prowadzisz firmę, warto pokazać jej ludzką stronę, nie chować się za logiem
  • stajesz się bardziej widoczny – wśród potencjalnych klientów i nie tylko. Rekomendacje i wiarygodny wizerunek jest najlepszą siłą nośną w biznesie
  • personal branding to szybszy rozwój biznesowy
  • lepszy wizerunek to lepsza praca (lub klient) – mając kompetencje, będąc specjalistą masz szansę na ciekawsze projekty i lepsze kontrakty
  • jeśli budujemy autentyczną wartość, cena naszych usług przestaje być najważniejszym czynnikiem. Za jakość się płaci więcej i zdecydowana większość klientów doskonale to rozumie. Większa jakość i renoma, to większe ceny. Większe ceny, to większy zysk, a w końcu każdemu finalnie każdemu na tym zależy
  • mając wyrobioną markę, masz większą wolność – warto budować wizerunek specjalisty, ponieważ dzięki temu zyskujemy większy wybór ofert i możliwości. O nasze usługi zaczynają zabiegać sami klienci.
  • budowanie marki wymusza planowanie strategii biznesowej, planowanie drogi rozwoju marki, co zdecydowanie zwiększa szanse na końcowy sukces, który nie jest dziełem przypadku
  • zyskujesz nie tylko klientów, ale też pewność siebie. Widząc efekty upewniasz się o słuszności swoich decyzji, drogi jaką wybrałeś, masz motywację do dalszego działania
  • dzięki personal brandingowi zyskujesz wiarygodność, przez co efekty Twoich działań są długofalowe
  • gromadzisz wokół marki zaangażowanych odbiorców, z którymi łatwiej budować autentyczne relacje biznesowe i nie tylko
  • personal branding pozwala się określić – w czym jesteśmy najlepsi, gdzie mamy największe sukcesy, co jest naszą mocną stroną – to pomocne zarówno z punktu widzenia specjalisty, jak i klientów
  • budowanie własnej marki to budowanie jej historii, tożsamości, która z czasem zaprocentuje
  • gdy zaczynasz budować swój wizerunek osobisty, zawsze zyskuje na tym Twoja firma. Zwiększając wartość osobistą, zwiększamy wartość firmy.
  • marka osobista pozwala na łatwiejsze nawiązywanie kontaktów biznesowych 

 

 

Budowanie wizerunku własnej marki przynosi realne korzyści biznesowe. Nie zawsze pojawią się od razu, to często czasochłonny proces. Ale zdecydowanie wart wysiłku i planowania. Zwłaszcza, że takie podejście narzuca rynek i oczekiwania naszych odbiorców. Obecnie, tradycyjna forma komunikacji typu B2C (Business to consumer), albo B2B (business to business) jest wypierana przez model H2H (human to human). Ludzie lubią i doceniają bezpośredni kontakt. Skracanie dystansu między firmą a klientem, dobrze współgra z ideą personal brandingu i wpisuje się w tą koncepcję. Z resztą widać to wyraźnie patrząc na dynamiczny rozwój influencer marketingu.

 

Dzięki tworzeniu marki osobistej macie szansę szybciej się rozwijać, sam proces rozwoju jest lepiej przemyślany i zorganizowany, a efekty są trwalsze. W końcu budujecie własną jakość, która szybko zostanie zauważona i doceniona. Personal brand jest dla samodzielnych specjalistów i ekspertów kreacją, dzięki której przedstawiają propozycje wartości (value proposition) swoim potencjalnym i obecnym klientom. Przedsiębiorcom natomiast pomaga w skracaniu dystansu między firmą, a klientem, nadając jej często cechy osobowościowe. Zwiększa się zaufanie do oferowanych usług i bezpośrednio wpływa na decyzje zakupowe konsumentów. Budowanie marki osobistej zawsze pozytywnie odbije się na Twojej firmie, dlatego warto prowadzić działania równolegle. Personal branding wyjątkowo dobrze sprawdza się, gdy masz już własny biznes, a nie tylko gdy jesteś na początku drogi zawodowej.

 

Jak budować markę osobistą?

 

Największym wyzwaniem jest teraz teorię zmienić w praktykę. Jak zbudować wyróżniającą się i silną markę osobistą? Jak wykorzystać ją do budowania skutecznej strategii biznesowej? Można powiedzieć, że zasada jest prosta – to co robisz, rób dobrze i mów o tym głośno. Budując, opowiadasz historię o sobie i swojej marce. Tworzysz swój wiarygodny obraz, dzięki czemu masz szansę wyprzedzić konkurencję i zdobędziesz zaufanie klientów. To wszystko ładnie brzmi w teorii, natomiast w praktyce wiąże się z dużym wysiłkiem, uporem, konsekwencją, cierpliwością i sporym nakładem czasu. Tak to działa niezależnie, czy budujesz markę od zera, czy też tworzysz osobistą markę związaną z innym brandem.

 

Mam jednak nadzieję, że po dzisiejszym wpisie czujesz się odpowiednio zachęcony, aby działać w tym kierunku. Nie ma jednego, złotego, sprawdzonego przepisu na skuteczne budowanie marki. Każdy musi znaleźć swoją drogę. Jedno jest pewne. Warto jej szukać. Zwłaszcza, że personal branding będzie tylko zyskiwać na znaczeniu. Nie trzeba stawiać tarota, ani wróżyć z fusów. Wystarczy śledzić jak zmienia się biznes, rynek pracy, marketing. Obserwować w jaką stronę to zmierza, żeby dostrzec w personal brandingu swoją szansę.

A jeśli szukacie dodatkowego wsparcia, możecie śmiało skontaktować się ze mną. Znając szczegóły będę w stanie pomóc w takim zakresie, w jakim będziecie tego potrzebować.

 

Jak napisać biznesplan?

Jak napisać biznesplan?

Chcesz otworzyć działalność gospodarczą? Prowadzić i rozwijać własną firmę? Marzy Ci się w końcu pracować na swoim? Jeśli tak, to dzisiejszy wpis będzie dla Ciebie praktycznym wsparciem. Zwłaszcza jeśli jesteś na początku tej drogi.

 

Zakładam, że chcesz ruszyć z własnym biznesem. Bardzo chcesz. Motywacja w biznesie jest niezbędna, ale jak się na pewno domyślasz – sama w sobie niewiele zmienia. Być może masz już nawet pomysł na biznes i na siebie, który rozwijał się w Twojej głowie od kilku lat. Ale to też nadal teoria. W tym każdy jest mocny. Snucie wizji „czego to by się nie zrobiło” przychodzi stosunkowo łatwo 😉

Schody pojawiają się w momencie, kiedy ze słów trzeba przejść do czynu. Kiedy trzeba podjąć konkretne decyzje, a jedna pociąga za sobą szereg kolejnych. Kiedy trzeba wziąć odpowiedzialność za te decyzje. Bez stworzenia planu działania się nie obejdzie. Dlaczego? Jak napisać biznesplan i co powinien zawierać?

 

Biznesplan – czyli do słów do czynu

 

Biznesplan, jak sama nazwa wskazuje, to plan który precyzuje i określa oczekiwania, cele i konkretne działania biznesowe przyszłych przedsiębiorców. To strategiczny plan firmy, który powinien zawierać bieżące założenia i aktualne dane, ale powinien też wybiegać w przyszłość. Uwzględniać koncepcję, proces budowania marki, strategie rozwoju. Jak to często bywa, sprawa rozbija się o wiedzę. Bez niej nie będziecie w stanie zweryfikować swoich pomysłów. Nie będziecie w stanie ocenić, czy Wasze decyzję są słuszne. A to ważne, bo gdy dostrzeżecie to za późno, pewnych zdarzeń nie da się już cofnąć bez konsekwencji i nagle zmienić obraną drogę. Trzeba już na wstępie możliwie najlepiej wszystko zorganizować i przewidzieć.

 

Biznesplan to pewnego rodzaju próba bycia obiektywnym wobec samego siebie. Podzielenie i rozpisanie konkretnych działań pomaga spojrzeć na nie z dystansem. Pomaga zadać dodatkowe pytania, a przede wszystkim – zadać właściwe pytania. Szukając odpowiedzi zdobywacie i porządkujecie ważne informacje. Im będzie ich więcej, tym lepiej. Samo otwarcie własnej firmy nie jest skomplikowane, a formalności nie są bardzo uciążliwe. Kluczowe jest to co wydarzy się dalej. Szczegółowy plan na biznes pozwoli to przewidzieć, poukładać i przygotować się na różne scenariusze. Do tego pomoże Wam wprowadzić własne mierniki oceny rezultatów, ułatwi zdefiniowanie celów biznesowych. Pomoże Wam też uchwycić trendy na rynku, czy ogólnie lepiej wgryźć się w daną branżę.

Biznesplan bywa też niezbędnym wymogiem jeśli będziecie walczyć o dofinansowanie w banku, czy urzędzie. Mam jednak nadzieję, że ten przydługi wstęp pomógł Wam uświadomić sobie, że należy traktować go, jako coś więcej niż formalność. 

 

Jak napisać biznesplan – co powinien zawierać?

 

Nie ma jednego uniwersalnego wzoru biznesplanu pod każdą działalność i każdą branżę. Nie ma co się łudzić. Jest bowiem wiele zmiennych, a poszczególne dane zależne są od indywidualnych założeń i Waszych pomysłów na biznes. To nieco komplikuje sprawę ale i daje pewne możliwości. Z drugiej strony można stworzyć pewnego rodzaju schemat, określić najważniejsze aspekty i zbudować pewien wzór wyjściowy. W oparciu o taki wzór, mając punkt odniesienia, łatwiej zorganizować działania i sam proces przygotowań.

Założenie własnej firmy = Pomysł + Koncepcja + Strategia + Wykonanie 

 

Podpowiem Wam dzisiaj, co powinien zawierać biznesplan i jak go napisać. Mam nadzieję, że to będzie dobry impuls na start, praktyczna pomoc i wzór wyjściowy, który pomoże Wam ułożyć pomysły w sensowny i realny sposób. Upewnicie się, że wybraliście dobrą drogę, albo przeciwnie – stwierdzicie że trzeba z niej zawrócić. Tworząc biznesplan, powinna przyświecać Wam jedna główna myśl: musicie przekonać siebie i innych, że Wasz pomysł jest dobry i masz duże szanse na sukces. Tylko tyle, albo aż tyle. Aby ułatwić Wam to zadanie, rozpisałem poniżej, co powinno znaleźć się w Waszym biznesplanie.

 

Charakterystyka pomysłu na biznes

 

Streszczenie przedsięwzięcia to jeden z podstawowych elementów biznesplanu. Powinien zawierać m.in. cele biznesowe, wysokość i przeznaczenie potrzebnych środków, krótki opis produktów, usług. Do tego dobrze aby znalazły się w nim: analiza rynku, analiza głównych danych finansowych, podsumowane doświadczenie i główna koncepcja biznesu. Taki plan wewnątrz planu, esencja Waszego pomysłu.

Może mieć formę zwięzłego opisu Waszej koncepcji. Powinien uwzględniać główne założenia, takie jak: nazwa firmy, zespół, oferta, grupa docelowa, czynniki decydujące o powodzeniu, przewidywane koszty inwestycji i zyski. Dobrze, aby określał też ewentualne ryzyko biznesowe, warunki rynkowe i ogólną koncepcję oraz strategię rozwoju. 

 

Czym będziecie wyróżniać się od konkurencji? Czy istnieje zapotrzebowanie na Wasze usługi lub produkty? Jakie są najmocniejsze strony biznesu? Jaka jest misja i plan marketingowy? Czy macie już zespół pracowników? Jakie macie cele sprzedażowe i jaką planujecie drogę do ich osiągnięcia? Jakie macie źródła finansowania? Jak przewidujecie rozwój firmy? Musicie odpowiedzieć na tego rodzaju pytania w dokumencie, a przede wszystkim – uczciwie sami przed sobą.

 

Charakterystyka usług i produktów

 

Kolejna elementarna sprawa. Trudno sobie wyobrazić sytuację, aby skupiać się na ogólnej koncepcji bez wchodzenia w detale dotyczące usług i produktów. Trzeba je dokładnie opisać, jak również omówić ich możliwości, funkcje, korzyści. Pamiętajcie, że zakładacie własną firmę nie tylko żeby spełniać marzenia – chcecie na niej zarabiać. Jak? Na czym? Dlaczego klienci będą chcieli skorzystać w Waszej oferty? Czy Wasz produkt zaspokoi ich potrzeby? 

Musicie wykazać dlaczego Wasza usługa lub produkt jest pożądana. Czym się wyróżnia od konkurencji. Dobrze już na wstępie dokładnie ustalić kto będzie odbiorcą Waszej oferty i co dokładnie się w niej zawiera. Kolejny ważny aspekt to konkurencyjność. Przy opisie produktów lub usług, dobrze będzie podeprzeć się badaniem rynku, na który macie zamiar wkroczyć. 

 

Zaznaczenie cech Waszej oferty jest kluczowe, dlatego ważne będzie przedstawić ją szczegółowo. Dobrze, aby taka charakterystyka usług i produktów zwierała informacje:

  • jaka to usługa lub produkt (charakterystyka)
  • jakie ma zalety (plus ewentualne wady)
  • czy oferta jest innowacyjna, czy podobna jest już na rynku
  • jaka jest strategia cenowa
  • jaki jest koszt jednostkowy produktu lub usługi
  • jaka cena tych samych usług i produktów u konkurencji
  • jaki jest obecny i prognozowany udział w rynku
  • jaka jest strategia sprzedaży i dystrybucji
  • jacy partnerzy handlowi (zawarte umowy, zamówienia)
  • czy wchodzą w to usługi posprzedażowe
  • czy macie założenia dotyczące przewagi konkurencyjnej
  • opis technologii wytwarzania produktu i poszczególnych elementów
  • czy posiadacie prawa autorskie i patenty
  • czy macie plany związane z unowocześnianiem produktu
  • opis faz cyklu życia produktu.

 

Duże znaczenie będzie tu miała na pewno analiza rynku i analiza finansowa. Może się bowiem szybko okazać, że koszt usługi, albo wyprodukowania danego produktu przerośnie ewentualny zysk. To ważne, dlatego strategia finansowa powinna być opisana, jako odrębny punkt biznesplanu. W waszym interesie jest zrozumieć i zaplanować cały proces, a potem opisać go w taki sposób, aby przekonać do tego siebie i innych. 

 

Kadra zarządzająca i pracownicy

 

Może się wydawać, że zaplecze pracownicze i zarządzające nie jest aż tak ważne na pierwszych etapach inwestycji. Nic bardziej mylnego. Koszty pracownicze w znaczący sposób kształtują finanse firmy. Nie trzeba też chyba specjalnie podkreślać jak ważne jest, aby firma była dobrze zarządzana i zatrudniała kompetentne osoby.

 

W tej części zdecydowanie warto wspomnieć o:

  • kwalifikacjach osób prowadzącej działalność
  • kwalifikacjach pracowników
  • o strukturze organizacyjnej i podziale obowiązków
  • systemie komunikacji w przedsiębiorstwie
  • polityce płacowej
  • systemie kontroli i monitoringu działań
  • o ewentualnych szkoleniach i usługach consultingowych

 

To dobra okazja, abyście przeanalizowali ilu pracowników potrzebujecie zatrudnić, jakie koszty będzie to generować (łącznie z podatkami). Czy zakładana kadra jest w stanie utrzymać wysoką jakość Waszych usług lub produktów? Czy sami będziecie prowadzić firmę i macie w tym doświadczenie, czy zakładacie dodatkową współpracę na tym polu? Od tego wiele zależy.

 

Biznesplan - co powinien zawierać

 

Charakterystyka rynku i konkurencji

 

Tu powinny znaleźć się wszystkie istotne informacje dotyczące rynku na jaki wchodzicie. Znaczenie będzie miało zarówno przedstawienie pewnych ogólnych tendencji, jak również trendów lokalnych. Rynek tworzą firmy podobne do naszej. W tym punkcie powinna znaleźć się zatem charakterystyka nie tylko branży, jako ogółu, ale też bezpośrednie odniesienia do konkretnych przykładów i działań konkurencji.

 

Wypada zaznaczyć dlaczego uważacie, że przebijecie się z Waszą ofertą do klientów. Wykazać jaka jest wielkość rynku i jakie są jego możliwości. Jak przewidujecie jego przyszłość i rozwój. Musicie udowodnić sobie i innym, że go rozumiecie. Znacie jego mocne i słabe strony, szanse i pułapki. Warto odnieść się do badań i analiz, zarówno aktualnych jak i tych z lat poprzednich. Podobnie, jeśli chodzi o konkurencję. Trzeba mieć aktualną wiedzę odnośnie głównych konkurentów – jaką mają pozycje i udział w danym rynku. Czym się wyróżnicie na ich tle i jak macie zamiar budować własną markę w takich okolicznościach.

 

Marketing i wizja rozwoju

 

Strategia marketingowa stanowi waży sygnał, że rozumiecie potrzebę dokładnego zaplanowania rozwoju Waszej firmy. Sposób promocji, dotarcia do klienta, komunikacja z nim, kanały reklamowe – to ważne elementy tej układanki. Bezpośrednio wpływające na efektywność Waszych działań i planów. Jeśli nie zrobiliście charakterystyki klienta w powyższych punktach, to przy opracowywaniu strategii marketingowej warto poświęcić temu czas i uwagę.

 

Dobrze, aby w biznesplanie określić szczegółowo:

  • formę planowanej promocji i jej główne założenia
  • planowane kampanie reklamowe i ich charakter
  • rodzaj marketingowej komunikacji z klientem i sposób dotarcia do określonej grupy docelowej
  • wstępny budżet reklamowy

 

Właściwie napisany biznesplan, określa z jakich narzędzi będziesz korzystać, aby dotrzeć do klientów. Narzędzia, metody promocyjne i koszty jakie się z tym wiążą. Czy skupicie się na marketingu internetowym, czy bardziej chcecie pójść w broszury, ulotki, albo w reklamę w mediach tradycyjnych (TV, radio). 

 

Finanse w firmie 

 

Opracowanie planu inwestycyjnego, prognozy sprzedaży i kosztów firmowych (stały i zmiennych), ich ewentualna optymalizacja i zakres – to kluczowe do podjęcia ostatecznych decyzji o wystartowaniu z własnym biznesem. Wasz biznesplan musi zawierać takie dane i rozliczenia. Zawartość tej części planu, może się różnić w zależności od tego kto i do jakich celów go przygotowuje. Jednak to Wy, jako przyszli przedsiębiorcy musicie wiedzieć, na ile Wasz pomysł sie opłaci. Nawet jeśli są to tylko kalkulacje, a nie twarde dane.

 

W tej części biznesplanu powinny się znaleźć:

  • bilans finansowy
  • plan inwestycyjny
  • rachunek zysków i strat 
  • przepływy finansowe
  • źródła finansowania
  • analiza progu rentowności
  • stopa zwrotu 
  • prognozy finansowe

 

Im bardziej wiarygodne dane, tym bardziej wiarygodne i realne będą Wasze kalkulacje. Naprawdę wiele od tego zależy, jeśli nie wszystko. Osobiście wychodzę z założenia, że najlepiej sprawdza się bazowanie na czarnych scenariuszach. Zwłaszcza przy prognozowaniu finansów w firmie. Wiem, że może brzmieć to dziwnie i mało zachęcająco. Natomiast nic tak skutecznie nie sprowadza na ziemię, jak założenie, że gdzieś po drodze nam nie wyjdzie i co wtedy? Funkcjonowanie w bańce mydlanej, jakiejś złudnej iluzji jest częstym błędem młodych przedsiębiorców. Dobrze jest wszystko dokładnie przeliczyć… żeby finalnie się nie przeliczyć.

 

Harmonogram biznesplanu

 

Biznesplan jest po to, aby uniknąć chaosu, aby uporządkować pewne dane i informacje, przekonać siebie i innych, że dany pomysł na biznes ma szanse powodzenia. Często jest tak, że nawet najlepsze pomysły kończą się porażką, bo zabrakło właściwej organizacji i konsekwencji. Konieczne jest wyznaczenie celów (najlepiej długofalowych) i ustalenie realnego harmonogramu ich realizacji. Poszczególne zadania dobrze będzie pogrupować w pakiety robocze i tak jak wspomniałem punkt wyżej – lepiej zakładać pesymistyczną wersję. Tak aby ewentualne zmiany w harmonogramie nie zaburzały całego projektu.

 

Wymienione przeze mnie aspekty i poszczególne elementy biznesplanu to podstawa. Nic nie stoi na przeszkodzie, abyście bardziej rozbudowali swój plan i dodali dodatkowe zagadnienia. Tak jak wspomniałem najważniejsze, aby w jak najdokładniejszy sposób przygotować się do prowadzenia działalności, zanim wystartujecie. Tworzenie biznesplanu wymusza to w naturalny sposób. Pomaga też ze świata fantazji i wyobrażeń zejść w końcu na ziemię i twardo na niej stanąć. 

Jeśli potrzebujecie wsparcia na początku swojej drogi, w tym również przy budowaniu biznesplanu – skontaktujcie się ze mną. Przechodziłem przez to samo co Wy, kilkukrotnie. Wiem jak Wam pomóc i chętnie to zrobię. Dodatkowo, już wkrótce udostępnię Wam szablon biznesplanu do pobrania za darmo. Zapiszcie się do mojego newslettera, żeby go nie przegapić!

Zapraszam:

Trendy w marketingu internetowym 2019

Trendy w marketingu internetowym 2019

Nowy rok to dobry moment na małe podsumowanie tego, co działo się na przestrzeni ostatnich 12 miesięcy w marketingu. A działo się naprawdę sporo. W końcu marketing to jedna z tych dziedzin, która zmienia się dynamicznie i nieustannie. Niektórym przedsiębiorcom, może być trudno za tym nadążyć, dlatego uznałem, że podsumowanie 2018 roku i zaznaczenie pewnych trendów na nowy rok, będzie dobrym pomysłem.

 

Marketingowe podsumowanie roku 2018

 

Pokuszę się o krótkie podsumowanie najważniejszych wydarzeń marketingowych, jakie miały miejsce w 2018 roku. Zwłaszcza, że jest o czym pisać, a niektóre trendy i zjawiska mogą się tylko nasilić w najbliższym czasie.

Cieszę się, że moje zeszłoroczne „wróżenie z fusów”, czyli prognozowanie trendów marketingowych na 2018 pokryło się z rzeczywistością. Co więcej, większość ze wspomnianych tendencji nabrały na znaczeniu i pozostaną z nami w 2019 roku. Zapraszam do zapoznania się z poprzednim wpisem, a teraz szybki przegląd najważniejszych marketingowych wydarzeń z 2018 roku. 

 

Jedna z większych rewolucji, z jakimi mieliśmy do czynienia w 2018 roku, to oczywiście RODO. Nowe przepisy w ochronie danych osobowych wymusiły zmianę podejścia do przetwarzania danych w firmie, co mocno odbiło się również w marketingu. Jak to często bywa w takich przypadkach, krzyku i strachu było więcej, niż to warte. Europejskie rozporządzenie o ochronie danych osobowych co prawda wniosło kilka istotnych zmian. Sprawiły, że pewne procesy biznesowe trzeba było zmodyfikować lub po prostu stworzyć na nowo. Zmieniły podejście marketingu do przetwarzania danych, do ich analizy, profilowania. Jak się okazało nie było to jednak tak skomplikowane, jak to niektórzy wieścili.

O trendzie „mobile first” mówiło się już od jakiegoś czasu. W 2018 roku dało się zauważyć, że sporo firm zmieniło swoje strony internetowe (w tym ja) na bardziej responsywne i dopasowane do użytkowników urządzeń mobilnych. Wszystko to, z myślą o wygodzie odbiorców i wyjściu naprzeciw pewnym trendom, za którymi nie stoją tylko domysły branżowych specjalistów, a konkretne liczby. Statystyki za 2018 rok jednoznacznie wskazują na wzrost użytkowników mobilnych, których liczba przerosła już użytkowników „deskopowych”. Poniżej infografika od Hootsuit, która ładnie podsumowała te tendencje:

 

marketing internetowy statystyki

 

Ukłon w kierunku użytkowników mobilnych to już nie kwestia podążania za trendami, to konieczność. Jeśli w 2018 roku pominęliście ten wątek budując Wasze strategie marketingowe, w 2019 już od tego nie uciekniecie. Z resztą nie warto!

Kolejny ważny trend, który zgodnie z oczekiwaniami miał duże znaczenie w 2018 roku, to bliższa współpraca marek z influencerami. Jak pokazują liczne przykłady z branży, infuencer marketing przynosi spodziewane rezultaty, nie tylko sprzedażowe, ale też wizerunkowe. Póki co dotyczy to głównie dużych marek, ale na ich przykładzie widać wyraźnie, że nie jest to tylko tymczasowa tendencja, a zjawisko które na stałe wpisuje się w marketing internetowy i które będzie się dynamicznie rozwijać w najbliższym czasie. Myślę, że teraz przyszedł czas na mniejsze firmy i mniejszych infuencerów, ale o tym szerzej w drugiej części wpisu.

Kolejna kwestia warta odnotowania w kontekście marketingu internetowego, to certyfikat SSL na stronach internetowych. Jeszcze do niedawna certyfikat mógł być odbierany przez przedsiębiorców jako zbędny detal, który nie ma dużego znaczenia. W 2018 roku Google zaczęło jednak oznaczać witryny bez SSL, jako niebezpieczne dla odwiedzających. To z kolei stało się impulsem do zmian w podejściu do zabezpieczenia stron firmowych. 

Zgodnie z przewidywaniami, w 2018 roku odnotowaliśmy wzrost popularności chatbotów i ogólnie mówiąc botów wykorzystywanych w marketingu. I znów mówimy o trendzie, który w kolejnych latach będzie tylko zyskiwać na znaczeniu. Dlaczego? Bo jest skuteczny. Bo wspomaga automatyzację niektórych procesów biznesowych. Bo odciąża pracowników w niektórych obowiązkach, bez strat w jakości. Może nie zawsze i nie w przypadku każdej branży jest to równie skuteczne rozwiązanie. Na rynku pojawia się z resztą coraz więcej, coraz bardziej zaawansowanych botów, które stają realnym wsparciem w obsłudze klienta i w marketingu internetowym. 

Wzrost cen za reklamę, czyli kolejny trend, który zapowiadałem na początku 2018 roku i kolejny który sprawdził się w 100 procentach. Zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę marketing w social mediach. Już nie tylko Facebook tnie zasięgi. To samo dzieje się z Instagramem i innymi portalami społecznościowymi, które poszły tym tropem. W praktyce oznacza to, że albo zapłacisz za reklamę, albo zginiesz ze swoim przekazem niezauważony. Równocześnie stawki za reklamę skoczyły w górę, co sprawiło, że strategie marketingowe musiały być jeszcze bardziej przemyślane i zaplanowane. A 2019 rok nie napawa w tym temacie optymizmem niestety…

 

 

Trendy w marketingu na 2019 rok

 

Tak jak wspomniałem część trendów pozostaje niezmienna. Tendencje w marketingu, które wiodły prym w 2018 roku będą miały swoją kontynuację w roku 2019. Zapewne będą się rozwijać i ewoluować przez kolejne lata. Nie da się ukryć, że część z nich będzie szczególnie ważna. Wybrałem 5 trendów w marketingu na 2019 rok i teraz postaram się Wam opisać dlaczego warto zwrócić na nie uwagę.

 

Video w marketingu internetowym

 

Wszystkie przewidywania mówiące o rosnącej popularności video w marketingu się potwierdziły. Mówi się, że 1 zdjęcie jest warte więcej niż 1000 słów? Na filmie mamy 24 zdjęć na sekundę. Jakieś pytania? 🙂

Około 80% użytkowników deklaruje, że woli obejrzeć materiał video, zamiast czytać standardowy tekst. Potwierdzają to też statystki YouTube’a, który po Google, jest obecnie najpopularniejszą wyszukiwarką internetową. Coraz więcej marek wykorzystuje ten potencjał tworząc content video i w ten sposób docierając do potencjalnych odbiorców. 

Niemal wszystkie platformy społecznościowe idą w kierunku tzw. live’ów i wszystko wskazuje na to, że ten trend będzie z nami obecny jeszcze długo. Nie przez przypadek. Live streaming to format jeszcze w większym stopniu angażujący odbiorców. Wywołuje więcej interakcji niż klasyczny format video. Jest też chętnie udostępniany, przez co pozwala na budowanie większych zasięgów w sieci. 

Pozostając cały czas w temacie video marketingu, warto zwrócić uwagę na wzrost znaczenia relacji (stories). Coraz więcej marek wykorzystuje ten sposób komunikacji, w formacie w video. Krótka i ulotna forma nie jest żadną przeszkodą. Pomocne z pewnością są tu zmiany w funkcjonowaniu takich portali jak Instagram, w którym pojawiły się nowe funkcjonalności wspomagające tworzenie contentu video w stories. Na Facebooku większość użytkowników ma już dostęp do Facebook Watch, który podobnie jak IGTV jest dużym ukłonem w kierunku video i bardzo wyraźnym sygnałem, w jakim kierunku zmierzają portale społecznościowe. 

 

Marketing dla ludzi i maszyn

 

Content, content i jeszcze raz content. Do bólu. Jakościowe treści są doceniane przez użytkowników, ale tak samo przez Google. Keyword stuffing już od dawna nie działa. Algorytmy Google są coraz bardziej inteligentne, coraz bardziej wymagające – zupełnie jak nasi realnie odbiorcy. Marketing w 2019 roku będzie stał przed dużym wyzwaniem, aby pogodzić potrzeby realnych użytkowników, a jednocześnie dogodzić botom Google, co pozytywnie odbije się na naszej pozycji w wyszukiwarce. Marketing musi iść w parze z SEO, inaczej przypomina trochę mruganie do dziewczyny przy zgaszonym świetle. Nikt nie zauważy naszych starań. Do tego dochodzi SEM, czyli marketing w wyszukiwarkach internetowych. Bez umiejętnego połączenia tych kwestii nasze działania marketingowe mogą łatwo zginąć w szumie komunikacyjnym. 

Mam wrażenie, że każdy nowy rok przybliża marketing do SEO coraz mocniej. Obserwujemy też zdecydowany wzrost standardów jakości w zakresie UX (User Experience), czyli wygody użytkowników. Marketing internetowy też musi iść tym tropem. Wartościowy content może nie wystarczyć. Pamiętajcie, że użytkownicy to nie maszyny, ale za to maszyny stają się coraz bardziej ludzkie. Dziwnie to zabrzmiało? W dzisiejszych czasach nie powinno to już nikogo zaskakiwać, wystarczy sprawdzić „co potrafi” sztuczna inteligencja i jak jest wykorzystywana obecnie. W 2019 możemy się spodziewać, że SI wyszukiwarek nauczy się jeszcze więcej i znów trochę namiesza.

 

Podcasty w marketingu internetowym

 

Czym jest podcast, chyba nie trzeba dziś nikomu tłumaczyć. Od kilku lat mówi się o rosnącym znaczeniu tej formy contentu, ale chyba trudno mówić o jakimś masowym boomie. Myślę, że to nadal temat rozwojowy i nadal drzemie tu niewykorzystany potencjał marketingowy. Co staje się szansą dla wszystkich tych, którzy zaangażują się w podcasty zanim zrobi to konkurencja 😉

To idealna forma przekazywania informacji do odbiorców, którzy cierpią na tak zwany „wieczny brak czasu”. Czyli potencjalnie dla większości z nas. Podcast jest też idealnym lekarstwem na chorobę nerwicową spowodowaną przewlekłym staniem w korkach, kolejkach itp. W 2018 roku ilość odbiorców czyli słuchaczy wzrosła o ponad 300 % w stosunku do 2017 roku, w 2019 roku podejrzewam, że te statystyki jeszcze podskoczą. Może czas na własny podcast?

 

tendencje w marketingu na 2019 rok

 

 

Infuencer marketing w wersji mikro

 

Jak pokazały ostatnie lata, influencer marketing ma się dobrze i jest jednym z tych trendów w marketingu na 2019 roku, który może dominować. Nie tylko dlatego, że przynosi dobre efekty, pozwala budować wizerunek marki wśród szerszej publiczności, ale też dlatego, że influencerzy pojawiają się jak grzyby po deszczu. Dlatego też uważam, że w 2019 roku dominować będzie influencer marketing w wersji mikro. Mniejsi twórcy to często większa autentyczność i realny wpływ na grupy odbiorców. Mikroinfluencer dzięki współpracy z daną marką  może stać się bardziej rozpoznawalny, a marka odnosi określone korzyści marketingowe i sprzedażowe. Z resztą temat jak nawiązać i współpracę z influencerami i jak wykorzystać to w marketingu firmowym, rozwinę w kolejnych wpisie na blogu. Już dziś zapraszam!

 

Growth hacking marketing

 

Brzmi obco? Kojarzy się z hackowaniem? Growth hacking to w skrócie, technika marketingowa, która polega na przyciągnięciu nowych użytkowników do naszej marki, bez użycia tradycyjnych form reklamowych i przy zdecydowanie niższych kosztach. Często wykorzystuje się to narzędzie w social mediach, w marketingu wirusowym, w marketingu szeptanym. Celem growth hacking może być budowanie zasięgu, wzrost konwersji, badanie zachowań grupy docelowej, przeprowadzenie pewnych testów, albo skierowanie uwagi określonych odbiorców na określony produkt, czy usługę, by podbić sprzedaż. A wszystko przy bardzo małych, albo zerowych kosztach marketingowych. Ta metoda polega na kombinowaniu, wyszukiwaniu luk w systemach, by potem wykorzystać je do własnego, marketingowego celu. Mam wrażenie, że przez ostatnie, niekorzystne zmiany w portalach społecznościowych, gdzie zasięgi marek są stale zaniżane, stawki za reklamę rosną, growth hacking będzie ciekawą alternatywą na zmniejszenie kosztów promocyjnych, przy jednoczesnym zachowaniu skuteczności. Zapamiętajcie sobie to określenie, bo mam przeczucie, że w kolejnych latach jeszcze o nim usłyszycie.

 

Niektóre trendy, o których się mówi są przedwczesne. Na przykład wyszukiwanie głosowe – niby funkcjonuje od dłuższego czasu, ale przyrost użytkowników aktywnie z niego korzystających nie jest duży. Warto się zastanowić nad dostosowaniem witryny internetowej do zapytań głosowych. Podejrzewam jednak, że mamy na to jeszcze chwilę. Na pewno warto monitorować to co się dzieje w branży, to jak rozwija się marketing internetowy, by nie zostać w tyle, albo nie obudzić się pewnego pięknego dnia „z ręką w nocniku”.

Mam nadzieję, że tych 5 trendów w marketingu na 2019 rok będą dla Was dobrym impulsem i inspiracją. Jeśli nie do zmiany swojego podejścia, zmiany marketingowej strategii, to może chociaż do dyskusji? Jakie trendy w marketingu są warte podkreślenia Waszym zdaniem? 

Na moim kanale Youtube, pojawił się też film, w którym opowiadam trochę o trendach w marketingu, a przy okazji oprowadzam po Krakowie. Jeśli nie widzieliście, to zapraszam: